Komorowski: „Robię zakupy i prawie płaczę”

Gościem Radia ZET w piątek był były prezydent Bronisław Komorowski, który skomentował rosnące ceny. Jego zdaniem „ostre słowa pod adresem rządzących słyszy się praktycznie wszędzie”.
/ screen video RadioZet.pl

Teraz robię zakupy i prawie płaczę, i to razem z innymi w sklepie. Wzrost cen jest szokujący – mówił Komorowski. Zapytany o reakcję ludzi na obecną sytuację odparł, że jedni są mniej, a inni bardziej nerwowi i zdeterminowani.

Ale bardzo ostre słowa pod adresem rządzących słyszy się praktycznie wszędzie. To będzie niesłychanie trudny okres – stwierdził były prezydent, który uważa, że ceny byłyby niższe, gdyby Polska była w strefie euro. 

– Nie mielibyśmy tak wysokiej inflacji i bylibyśmy o wiele bardziej bezpieczni, jeśli chodzi o nasze oszczędności, ale też ograniczenie wzrostu kredytów mieszkaniowych – powiedział polityk. Zapytano go również o jego słynne słowa z kampanii w 2015 roku, gdy poradził młodemu człowiekowi, aby „zmienił pracę i wziął kredyt”.

– Zastanawiałem się wtedy, czy temu młodemu człowiekowi, który pytał, za co ma kupić mieszkanie, czy złożyć pustą polityczną obietnicę, że dostanie, że załatwię, czy może odpowiedzieć tak, jak odpowiadałem swoim własnym dzieciom: musicie pracować, brać kredyty, spłacać – odparł. Dodał, że wszystkie jego dzieci brały kredyty i je spłaciły, poza najmłodszą córką, która „uwierzyła Glapińskiemu i ma poważny kredyt do spłacania”.

– Każdy młody Polak ma prawo zastanawiać się, czy kolejny raz prezes banku centralnego nie nabija nas w butelkę, nie oszukuje – skwitował Komorowski.


 

POLECANE
Karol Nawrocki wylatuje do USA. Będzie gościem specjalnym z ostatniej chwili
Karol Nawrocki wylatuje do USA. Będzie gościem specjalnym

Prezydent Karol Nawrocki w piątek wylatuje do USA. Na zaproszenie organizacji CPAC będzie gościem specjalnym konferencji amerykańskich konserwatystów. Wygłosi tam przemówienie na temat stanu relacji polsko-amerykańskich – poinformował w sobotę prezydencki minister Marcin Przydacz.

Polska 2050 zmienia nazwę. Już dziś nowe otwarcie z ostatniej chwili
Polska 2050 zmienia nazwę. Już dziś nowe otwarcie

Polska 2050 szykuje polityczne nowe otwarcie. Podczas sobotniego zjazdu partia ma podjąć decyzję o zmianie nazwy, a jej politycy zapowiadają "duże niespodzianki".

USA i Izrael zaatakowały kompleks nuklearny w Iranie z ostatniej chwili
USA i Izrael zaatakowały kompleks nuklearny w Iranie

Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały w sobotę rano kompleks nuklearny w Natanz w środkowym Iranie – poinformowała agencja prasowa Tasnim, publikując oświadczenie Irańskiej Organizacji Energii Atomowej.

Tadeusz Płużański: ​​​​​​​„Kotwicą” w okupanta z ostatniej chwili
Tadeusz Płużański: ​​​​​​​„Kotwicą” w okupanta

20 marca 1942 r. na murach okupowanej Warszawy po raz pierwszy pojawił się znak Polski Walczącej – kotwica. Umieścił go harcmistrz Maciej Aleksy Dawidowski, ps. „Alek”. Autorką „kotwicy” była Anna Smoleńska.

Potężny wzrost cen paliw w hurcie. Co zrobi rząd? z ostatniej chwili
Potężny wzrost cen paliw w hurcie. Co zrobi rząd?

W sobotę cena oleju napędowego ekodiesel w hurcie wyniosła już ponad 7,2 zł za litr. – Ja nie będę udawał, że mam wpływ na ceny ropy na świecie – mówił w piątek wieczorem premier Donald Tusk.

Operacja lądowa w Iranie? Pentagon prowadzi przygotowania z ostatniej chwili
Operacja lądowa w Iranie? Pentagon prowadzi przygotowania

Pentagon prowadzi szczegółowe przygotowania do ewentualnej operacji sił lądowych USA w Iranie – podała w piątek stacja CBS News, powołując się na anonimowe źródła. Omawiano m.in., dokąd skierować zatrzymanych irańskich żołnierzy.

Tusk zarzekał się w TVN24, że porodówka w Lesku nie jest zamknięta. Tymczasem nie działa od 1 stycznia z ostatniej chwili
Tusk zarzekał się w TVN24, że porodówka w Lesku nie jest zamknięta. Tymczasem nie działa od 1 stycznia

Ostatnia działająca w Bieszczadach porodówka w Lesku została zamknięta z końcem 2025 r. Mimo to Donald Tusk stwierdził w TVN24, że oddział nie został zamknięty.

Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna z ostatniej chwili
Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna

Agencja Moody’s dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski, ale nie podjęła działań względem ratingu (rating action) - podała agencja w komunikacie. Oznacza to, że ocena kredytowa kraju pozostaje na poziomie "A2", a jej perspektywa jest negatywna.

Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju gorące
Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Warchoł skomentował na platformie X decyzję NSA nakazującą urzędom stanu cywilnego wpisanie do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą.

Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków z ostatniej chwili
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków

Szef FBI Kash Patel poinformował w piątek o zidentyfikowaniu hakerów związanych z Rosją, atakujących użytkowników komunikatorów, w tym byłych i obecnych przedstawicieli władz USA, wojskowych i dziennikarzy.

REKLAMA

Komorowski: „Robię zakupy i prawie płaczę”

Gościem Radia ZET w piątek był były prezydent Bronisław Komorowski, który skomentował rosnące ceny. Jego zdaniem „ostre słowa pod adresem rządzących słyszy się praktycznie wszędzie”.
/ screen video RadioZet.pl

Teraz robię zakupy i prawie płaczę, i to razem z innymi w sklepie. Wzrost cen jest szokujący – mówił Komorowski. Zapytany o reakcję ludzi na obecną sytuację odparł, że jedni są mniej, a inni bardziej nerwowi i zdeterminowani.

Ale bardzo ostre słowa pod adresem rządzących słyszy się praktycznie wszędzie. To będzie niesłychanie trudny okres – stwierdził były prezydent, który uważa, że ceny byłyby niższe, gdyby Polska była w strefie euro. 

– Nie mielibyśmy tak wysokiej inflacji i bylibyśmy o wiele bardziej bezpieczni, jeśli chodzi o nasze oszczędności, ale też ograniczenie wzrostu kredytów mieszkaniowych – powiedział polityk. Zapytano go również o jego słynne słowa z kampanii w 2015 roku, gdy poradził młodemu człowiekowi, aby „zmienił pracę i wziął kredyt”.

– Zastanawiałem się wtedy, czy temu młodemu człowiekowi, który pytał, za co ma kupić mieszkanie, czy złożyć pustą polityczną obietnicę, że dostanie, że załatwię, czy może odpowiedzieć tak, jak odpowiadałem swoim własnym dzieciom: musicie pracować, brać kredyty, spłacać – odparł. Dodał, że wszystkie jego dzieci brały kredyty i je spłaciły, poza najmłodszą córką, która „uwierzyła Glapińskiemu i ma poważny kredyt do spłacania”.

– Każdy młody Polak ma prawo zastanawiać się, czy kolejny raz prezes banku centralnego nie nabija nas w butelkę, nie oszukuje – skwitował Komorowski.



 

Polecane