"Pralkę już mam". Litewski poseł okrutnie zadrwil z kremlowskiego propagandysty [WIDEO]

Poseł z Litwy – Matas Maldeikis postanowił za pośrednictwem swojego konta na Twitterze skomentować program z rosyjskiej telewizji propagandowej i również słowa dziennikarza Władimira Sołowjowa.
/ twitter.com

Niedawno jeden z reprezentantów Jednej Rosji złożył w rosyjskiej Dumie Państwowej projekt zakładający uchylenie decyzji Rady Państwa ZSRR ws. uznania niepodległości Litwy. Taki stan rzeczy spowodował poruszenie w mediach oraz także wśród polityków. Nie brak jest komentarzy wskazujących, że tego typu ruch pochodzący z Rosji może stanowić ostrzeżenie dla Litwy ze strony Moskwy.

Do tej sprawy postanowił odnieść się poseł Matas Maldeikis z partii Związek Ojczyzny – Litewscy Chrześcijańscy Demokraci.

Litewski polityk w swojej publikacji na Twitterze stwierdził, że jeśli Rosja zdecyduje się uchylić decyzji ws. niepodległości Litwy, Wilno odwoła traktat z Polanowa z 1634 r. i zażąda od Rosji podporządkowania się władzy Władysława IV oraz zwrotu Wielkiemu Księstwu Litewskiemu wszystkich zajętych terytoriów.

 

Na wpis Litwina zdecydował się odpowiedzieć rosyjski dziennikarz Władimir Sołowjow.  Rosjanin, który jest utożsamiany z rosyjską propagandą postanowił kpiąco stwierdzić, że państwa bałtyckie dostały "ataku serca". W dodatku Sołowjow próbował sprowokować Maldeikisa proponując mu "odbicie Smoleńska".

Więc litewski poseł, który mówi, że "Smoleńsk to Litwa", niech przyjdzie i go weźmie – dodał dziennikarz.

W kontrze Matas Maldeikis stwierdził, że – Ten gość namawia mnie do inwazji na Rosję. Dziękuję, mam już pralkę - napisał polityk z Litwy.

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe