„Wyjący popier*****cy, (…) gnida z Żoliborza”. Główna inwentaryzator nie pracuje już w Muzeum Powstania Warszawskiego

Jak wynika ze screenów opublikowanych w sieci, w 12. rocznicę katastrofy smoleńskiej pracownica Muzeum Powstania Warszawskiego Anna Grzechnik miała opublikować na Facebooku skandaliczny, nienawistny wpis. Po tym, jak jej komentarz rozniósł się po sieci, a wiele osób apelowało do władz instytucji o zakończenie z nią współpracy, Grzechnik miała przeprosić za swoje zachowanie. Usunęła także swoje konta w mediach społecznościowych.
"Wyjący popier*****cy, szkoda, żeście wszyscy wtedy nie spadli, a zwłaszcza ta gnida z Żoliborza" - brzmi treść skandalicznego wpisu Anny Grzechnik.
Dzień dobry. Informujemy, że umowa między Muzeum Powstania Warszawskiego a Anną Grzechnik została rozwiązana
- pisze dziś Muzeum Powstania Warszawskiego.
Lech Kaczyński
Co warte przypomnienia, o powstanie instytucji, w której obecnie pracuje p. Grzechnik, bardzo zabiegał tragicznie zmarły w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem prezydent Lech Kaczyński.
Pamiętacie!? Przeprosiny nie wystarczyły i Anna Grzechnik nie jest już pracownikiem @1944pl ! @JanOldakowski dziękuję! https://t.co/AtGJ1XIzBx pic.twitter.com/zsIaOT2guE
— MartynaBP #MuremZaPolskimMundurem (@bp_martyna) June 14, 2022
Nie żyje legendarny piłkarz. Mial zaledwie 48 lat
Pilny komunikat dla mieszkańców województwa pomorskiego
Naukowcy odkryli „naturalny Ozempic” bez skutków ubocznych

Przełomowa decyzja Niemiec. Merz ma ogłosić gotowość Bundeswehry do misji w cieśninie Ormuz

Szef Pentagonu: Jeśli Iran wybierze źle, będą mieć blokadę i bomby


