„Prędkościomierz zatrzymał się w okolicach 220 km/h”. Dwie osoby zginęły w koszmarnym wypadku. Prowadził 16-latek bez uprawnień

We wtorek około godz. 3:30 na nitce ul. Bolesława Krzywoustego prowadzącej do centrum Poznania Audi A6 uderzyło w znajdującą się w przydrożnej zatoce taksówkę marki Skoda Roomster. W wypadku zginęli kierowcy obu pojazdów.
Dzisiaj w nocy na ul. Krzywoustego w Poznaniu rozpędzone audi uderzyło w tył stojącej w zatoce taksówki skoda. Obaj kierowcy zginęli. pic.twitter.com/p3oX3JegfP
— WielkopolskaPolicja (@PolicjaWlkp) June 14, 2022
Rzecznik prasowy wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak przekazał PAP, że audi kierował pochodzący z powiatu średzkiego 16-latek, który nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów, a w skodzie przebywał 21-letni taksówkarz. Policjanci podejrzewają, że nastolatek mógł zabrać auto komuś z rodziny.
Jak podkreślił Borowiak, policjanci dysponują zapisem z monitoringu, który pomoże w ustaleniu dokładnych okoliczności wypadku. Przyznał, że audi prawdopodobnie jechało z bardzo dużą prędkością. - Wskazówka licznika zatrzymała się w okolicy prędkości 220 km/h. Czy z taką prędkością jechał, to obliczy biegły - zaznaczył policjant.
- Na pewno uderzenie było potężne, bo taksówkę z tej zatoki wyrzuciło na kilkadziesiąt metrów - dodał policjant. Borowiak wskazał, że ślady uderzenia były widoczne na obszarze przydrożnej zatoki, a nie pasie ruchu ul. Krzywoustego.
Po wypadku ul. Bolesława Krzywoustego w kierunku centrum Poznania była zablokowana przez kilka godzin. (PAP)
Wozili ludzi bez prawa jazdy. Imigranci zatrzymani przez warszawską drogówkę

Izraelska policja nie pozwoliła wejść patriarsze Jerozolimy do Bazyliki Grobu Pańskiego

Policja: Trwają poszukiwania 44-letniego Tomasza

