Brytyjscy eksperci: Starcia między dowódcami i żołnierzami w rosyjskich oddziałach

Wojna na Ukrainie trwa. W ostatnim czasie obie strony konfliktu przeprowadziły bombardowania artyleryjskie na osiach na północ, wschód i południe od Siewierodoniecka, ale z niewielkimi zmianami na linii frontu, co wynika z informacji podanej przez ekspertów z Wielkiej Brytanii. Ciężka konfrontacja ma miejsce w Donbasie, co ma mieć wpływ na morale wśród żołnierzy obu państw. Pod tym względem jednak sytuacja zdecydowanie gorzej wygląda po stronie rosyjskiej.
"Siły ukraińskie prawdopodobnie doświadczyły dezercji w ostatnich tygodniach, jednak rosyjskie morale najprawdopodobniej pozostaje szczególnie słabe. Ciągle zdarzają się przypadki odmowy wydania rozkazów przez całe rosyjskie jednostki i zbrojne starcia między oficerami a ich oddziałami" - piszą Brytyjczycy.
Dodatkowo eksperci wskazali czynniki, które wpływają na niskie morale Rosjan. Mają nimi być: postrzeganie dowódców przez żołnierzy jako słabych, ograniczone możliwości rotacji jednostek poza walką, bardzo ciężkie straty, stres bojowy, ciągła słaba logistyka i problemy z wypłacaniem żołdu.
Problem w szeregach rosyjskich żołnierzy stanowić ma także to, że nie rozumieją oni, jakie są cele prowadzonej wojny. W dodatku niskie morale negatywnie wpływają na możliwości osiągnięcia wyznaczonych celów przez siły agresora.
Komentarze
Dziesiątki ton miodu z zagranicy przy zwijaniu pszczelarstwa? Sałek: „Korelacja zdarzeń jest zastanawiająca”

IPN odnalazł nieznaną zbiorową mogiłę na Wołyniu

Przełom ws. rurociągu "Przyjaźń"

Poseł Mulawa alarmuje: Ukraińcy wypychają z rynku polskich przewoźników

Najwyższy dowódca NATO ostrzegł kraje Sojuszu. „Musimy być przygotowani”
