Tzw. elita, rosyjskie jednostki Zachodniego Okręgu Wojskowego, miały zostać rozbite. Przechwycono rozmowę

"Jednostki Zachodniego Okręgu Wojskowego Federacji Rosyjskiej zostały całkowicie rozbite przez Siły Zbrojne i przeżyli tylko ci żołnierze, którzy odmówili ataku na Ukrainę" - informuje SBU Ukrainy w mediach społecznościowych w środę wieczorem. Podkreślono, że jednostki Zachodniego Okręgu Wojskowego to "elita" rosyjskich sił zbrojnych, która przygotowywała się do konfrontacji z wojskami NATO.
SBU na dowód przedstawiło rozmowę telefoniczną rosyjskiego wojskowego, która została przechwycona przez ukraińskie służby.
- Okręgu Zachodniego już nie ma. (…) Jacyś "wschodni" kręcą się obok mnie, bo "zachodniarzy" już prawie nie ma - miał powiedzieć żonie przez telefon rosyjski wojskowy, którego oddział znajduje się w Charkowie. W dalszej części rozmowy żołnierz skarży się na zniszczony sprzęt wojskowy.
- Cały sprzęt jest zepsuty, wieża nie działa, potem coś innego nie działa… Potem koła są zepsute, potem coś innego… No i ochotnicy idą na front i tyle… - powiedział żołnierz.
Rosja sprzedaje złoto na potęgę. Największa wyprzedaż rezerw od 2002 roku
Unijna polityka klimatyczna wyklucza produkcję uzbrojenia
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków
Piotr Skwieciński: To nie ideologia, lecz interesy decydują, czy Zachód nam pomoże




