Posłanka klubu PiS poparła projekt liberalizujący aborcję. Teraz zabiera głos

Sejm odrzucił w czwartek obywatelski projekt ustawy o bezpiecznym przerywaniu ciąży. Klub PiS niemal w całości poparł odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu, za wyjątkiem jednej posłanki - Moniki Pawłowskiej.
/ fot. PAP/Rafał Guz

W czwartek Sejm odrzucił obywatelski projekt ustawy o bezpiecznym przerywaniu ciąży, który zakładał m.in. prawo do przerwania ciąży do 12. tygodnia, a po tym terminie – gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia fizycznego lub psychicznego kobiety, gdy wyniki diagnostyki prenatalnej lub inne przesłanki medyczne wskazują na to, że występują nieprawidłowości rozwojowe lub genetyczne płodu oraz gdy ciąża jest następstwem czynu zabronionego, będącego przedmiotem oświadczenia osoby będącej w ciąży.

Za odrzuceniem projektu w pierwszym czytaniu zagłosował 265 posłów, przeciw było 175, a 4 posłów wstrzymało się od głosu.

Klub PiS niemal w całości poparł odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu, za wyjątkiem jednej posłanki – Moniki Pawłowskiej, która w 2019 r. weszła do Sejmu z listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej, w marcu 2021 r. przeszła do Porozumienia, by we wrześniu 2021 r. przystąpić do klubu Prawa i Sprawiedliwości.

Posłanka wyjaśnia

Monika Pawłowska postanowiła wyjaśnić w mediach społecznościowych, dlaczego zagłosowała inaczej niż reszta klubu PiS.

„Zdecydowałam się na głosowanie za skierowaniem do prac komisji obywatelskiego projekt ustawy o bezpiecznym przerywaniu ciąży i innych prawach reprodukcyjnych. Uważam, że projekty obywatelskie z zasady powinny być kierowane do prac komisji” – stwierdziła na Twitterze.

„Podzielam jednak w tej sprawie w większości stanowisko klubu PiS i wczorajsze słowa Anny Milczanowskiej. Przy tak silnych emocjach społecznych, wyznaję także zasadę o konieczności przeprowadzenia referendum w sprawach ideologicznych i światopoglądowych” – dodała.

„Cieszę się, że PiS (w przeciwieństwie do innych klubów) nie narzuca dyscypliny w sprawach ideologicznych oraz światopoglądowych i zawsze szanuje zdanie każdego posła. Za to dziękuję moim kolegom i koleżankom z Klubu Parlamentarnego” – zakończyła.


 

POLECANE
Maduro wysyła sygnał do Waszyngtonu. „Kiedy chcą i jak chcą” z ostatniej chwili
Maduro wysyła sygnał do Waszyngtonu. „Kiedy chcą i jak chcą”

Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro oświadczył w czwartek w wywiadzie dla wenezuelskiej telewizji VTV, że "jest gotów" przedyskutować z Waszyngtonem kwestę walki z przemytem narkotyków, sprzedaży ropy naftowej lub porozumień o współpracy ekonomicznej.

Ważny komunikat IMGW dla południa Polski pilne
Ważny komunikat IMGW dla południa Polski

Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w piątek ostrzeżenia I stopnia przed zawiejami i zamieciami śnieżnymi na południu Polski. Do południa w piątek obowiązują także ostrzeżenia przed intensywnymi opadami śniegu dla Dolnego Śląska.

Naoczni świadkowie o pożarze w Crans-Montanie: Ludzie palili się od stóp do głów wideo
Naoczni świadkowie o pożarze w Crans-Montanie: Ludzie palili się od stóp do głów

Naoczni świadkowie tragicznego pożaru w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, do którego doszło w noc sylwestrową, opowiedzieli mediom o dramatycznych scenach wewnątrz płonącego baru i o trudnościach z opuszczeniem budynku. W pożarze zginęło ok. 40 osób.

Energa wydała pilny komunikat dla warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
Energa wydała pilny komunikat dla warmińsko-mazurskiego

Energa-Operator wydała ważny komunikat dla mieszkańców województwa warmińsko-mazurskiego. Z powodu wyjątkowo trudnych warunków pogodowych doszło do masowych awarii sieci energetycznej. Bez dostaw prądu pozostają tysiące odbiorców w kilku powiatach oraz w Olsztynie.

1 stycznia Ukraińcy uczcili zbrodniarza Stepana Banderę gorące
1 stycznia Ukraińcy uczcili zbrodniarza Stepana Banderę

Stowarzyszenie Wspólnota i Pamięć opublikowało na platformie X zdjęcia z obchodów kolejnej rocznicy urodzin Stepana Bandery, którą Ukraińcy obchodzili 1 stycznia 2026 roku w wielu miastach, w tym we Lwowie, Drohobyczu i Mościskach.

Od stycznia wzrasta opłata abonamentowa za odbiorniki radiowe i telewizyjne pilne
Od stycznia wzrasta opłata abonamentowa za odbiorniki radiowe i telewizyjne

Od stycznia wzrasta opłata abonamentowa za odbiorniki radiowe i telewizyjne. Za radio trzeba będzie zapłacić 9,50 zł miesięcznie (w 2025 r. opłata wynosiła 8,70 zł), za telewizję – 30,50 zł (w 2025 r. – 27,30 zł).

Ekspert: Umowa UE–Mercosur uderzy w całą polską gospodarkę z ostatniej chwili
Ekspert: Umowa UE–Mercosur uderzy w całą polską gospodarkę

„Rolnictwo nie jest problemem polskiej gospodarki. Jest jej ubezpieczeniem” – napisał na Facebooku Jacek Zarzecki, prezes Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego.

Koszmar na S7. „Dopiero od kilku godzin dochodzę do siebie” gorące
Koszmar na S7. „Dopiero od kilku godzin dochodzę do siebie”

Znana obrończyni życia Kaja Godek napisała na platformie X, jak wyglądały działania służb wobec stojących w korku na S7 ludzi. „Powinna być dymisja za dymisją” – oceniła.

W 2026 r. AI będzie wykorzystywana coraz częściej do oszustw i wyłudzeń. Raport Wiadomości
W 2026 r. AI będzie wykorzystywana coraz częściej do oszustw i wyłudzeń. Raport

Zaawansowane boty AI w 2026 r. będą coraz częściej wykorzystywane do kampanii dezinformacyjnych, oszustw i wyłudzeń – wynika z raportu firmy Eset. Analitycy przewidują też m.in. wzrost aktywności grup cyberprzestępczych w Polsce powiązanych z Białorusią i Rosją.

Internet obiegło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w Crans-Montana z ostatniej chwili
Internet obiegło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w Crans-Montana

Do sieci trafiło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w klubie w szwajcarskim kurorcie narciarskim Crans-Montana.

REKLAMA

Posłanka klubu PiS poparła projekt liberalizujący aborcję. Teraz zabiera głos

Sejm odrzucił w czwartek obywatelski projekt ustawy o bezpiecznym przerywaniu ciąży. Klub PiS niemal w całości poparł odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu, za wyjątkiem jednej posłanki - Moniki Pawłowskiej.
/ fot. PAP/Rafał Guz

W czwartek Sejm odrzucił obywatelski projekt ustawy o bezpiecznym przerywaniu ciąży, który zakładał m.in. prawo do przerwania ciąży do 12. tygodnia, a po tym terminie – gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia fizycznego lub psychicznego kobiety, gdy wyniki diagnostyki prenatalnej lub inne przesłanki medyczne wskazują na to, że występują nieprawidłowości rozwojowe lub genetyczne płodu oraz gdy ciąża jest następstwem czynu zabronionego, będącego przedmiotem oświadczenia osoby będącej w ciąży.

Za odrzuceniem projektu w pierwszym czytaniu zagłosował 265 posłów, przeciw było 175, a 4 posłów wstrzymało się od głosu.

Klub PiS niemal w całości poparł odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu, za wyjątkiem jednej posłanki – Moniki Pawłowskiej, która w 2019 r. weszła do Sejmu z listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej, w marcu 2021 r. przeszła do Porozumienia, by we wrześniu 2021 r. przystąpić do klubu Prawa i Sprawiedliwości.

Posłanka wyjaśnia

Monika Pawłowska postanowiła wyjaśnić w mediach społecznościowych, dlaczego zagłosowała inaczej niż reszta klubu PiS.

„Zdecydowałam się na głosowanie za skierowaniem do prac komisji obywatelskiego projekt ustawy o bezpiecznym przerywaniu ciąży i innych prawach reprodukcyjnych. Uważam, że projekty obywatelskie z zasady powinny być kierowane do prac komisji” – stwierdziła na Twitterze.

„Podzielam jednak w tej sprawie w większości stanowisko klubu PiS i wczorajsze słowa Anny Milczanowskiej. Przy tak silnych emocjach społecznych, wyznaję także zasadę o konieczności przeprowadzenia referendum w sprawach ideologicznych i światopoglądowych” – dodała.

„Cieszę się, że PiS (w przeciwieństwie do innych klubów) nie narzuca dyscypliny w sprawach ideologicznych oraz światopoglądowych i zawsze szanuje zdanie każdego posła. Za to dziękuję moim kolegom i koleżankom z Klubu Parlamentarnego” – zakończyła.



 

Polecane