Paryż: kontynuacja z problemami

Paryż: kontynuacja z problemami

Formacja Macrona „Ensamble” wygrała wybory parlamentarne matematycznie - bo uzyskała największą liczbę mandatów, ale przegrała je politycznie, bo straciła bezwzględna większość w niższej izbie parlamentu. Co więcej, w interesie tych, którzy uzyskali olbrzymi sukces, czyli skrajnej lewicy i narodowej prawicy nie leży pomoc w tworzeniu koalicji rządowej, bo słusznie zakładają, że pobyt w opozycji będzie im tylko służył. We Francji nie ma tradycji rządów mniejszościowych, podobnie jak w Niemczech, a inaczej niż Skandynawii czy Polsce - zatem można się spodziewać, że Macron pójdzie w kierunku tworzenia rządu z Republikanami. Ta centroprawicowa formacja politycznych sierot po gen. de Gaulle uzyskała najgorszy wynik w historii, wyraźnie ulegając partii Marine Le Pen w prestiżowej batalii o „bycie pierwszym” na prawo od centrum. Zwycięzcami tych wyborów jest skrajna lewica, której przewodzi europoseł Jean-Luc Melenchon – najbardziej prorosyjski polityk na i tak prorosyjskiej francuskiej scenie politycznej – oraz narodowa prawica, która  uzyskała najlepszy wynik w historii, choć jest on gorszy niż wynik Madame Le Pen w wyborach prezydenckich. Polityka międzynarodowa Paryża po wyborach nie zmieni się ani o jotę. Pasują tu słowa Gogola: „Stare jeszcze nie umarło, nowe jeszcze się nie urodziło, ale jedno i drugie zagraża żyjącym”

 

  • Tekst ukazał się w „Gazecie Polskiej Codziennie” (22.06.2022)

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe