[Felieton „TS”] Tadeusz Płużański: Odrąbać rękę, ukryć szczątki
![[Felieton „TS”] Tadeusz Płużański: Odrąbać rękę, ukryć szczątki](https://tysol.pl/storage/files/2026/2/28/b067e473-513a-4c01-b26a-6d66d5e841b9/pluzanski.jpg?p=article_hero_mobile)
Urodzony w 1911 r. w Tarnowie, przedwojenny socjalista, powojenny komunista, pięciokrotny premier w latach 1947-1952 i 1954-1970. Wielu zadaje sobie pytanie, kiedy Cyrankiewicz zdradził? Zapewne już przed 1939 r., bo w KL Auschwitz (ujęty w kwietniu 1941 r. przez Gestapo w Krakowie) był członkiem kierownictwa organizacji Kampfgruppe Auschwitz - skupiającej komunistów z różnych krajów, przede wszystkim Austrii. I… obozowym donosicielem Gestapo, o czym Pilecki wiedział.
Po wyjściu z niemieckich obozów Cyrankiewicz wrócił do PPS - ale już tej koncesjonowanej przez komunistów. Najpierw - w listopadzie 1946 r. - został członkiem komunistycznego Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej. Potem - w lutym 1947 r. - po sfałszowanych przez komunistów wyborach - premierem komunistycznego rządu.
Rotmistrza Witolda Pileckiego komunistyczna bezpieka aresztowała trzy miesiące później - w maju 1947 r. - i to właśnie Józef Cyrankiewicz może być kluczem do tragedii polskiego oficera wywiadu, ochotnika do Auschwitz.
W PRL to właśnie Cyrankiewicz miał być organizatorem konspiracji w KL Auschwitz. Jeszcze w latach 90. w obozowym muzeum widniało jego zdjęcie, a o Pileckim - prawdziwym twórcy ruchu oporu wśród więźniów - nie było ani słowa. Jeszcze w styczniu 2005 r., podczas obchodów 60. rocznicy wyzwolenia KL Auschwitz, prezydent Aleksander Kwaśniewski, mówiąc o więźniach-bohaterach, wymienił Cyrankiewicza, "zapominając" o rotmistrzu.
A Cyrankiewicz był wystarczająco wpływowy, aby uratować rotmistrza przed śmiercią. W latach 80. Zofia Optułowicz poszła do niego, aby pomógł odnaleźć grób ojca. Kiedy powiedziała, że jest córką Witolda Pileckiego, Cyrankiewicz zapytał: "Kto to jest?".
Eleonora Ostrowska, kuzynka i łączniczka rotmistrza, wspominała: - Któregoś dnia przyszło do mnie dwóch panów. Prosili, abym wydała im pamiętnik i wszystkie rzeczy Witolda. Zgodziłam się, bo pokazali upoważnienie z oryginalnym podpisem Pileckiego. Nie wiedziałam wówczas, że jest już na UB. Potem zrozumiałam, że w pamiętniku mogły być materiały podważające rolę Cyrankiewicza w obozie.
Pilecki z innymi więźniami ubeckiej katowni przy ul. Rakowieckiej w Warszawie porozumiewał się alfabetem Morse’a. Zbigniewowi Nowosadowi, członkowi Stronnictwa Narodowego, wystukał, że jego archiwum oświęcimskie przejął Cyrankiewicz, i dlatego on, Pilecki, "będzie musiał umrzeć".
Józefa Cyrankiewicza, po śmierci 20 stycznia 1989 r., pochowano w Alei Zasłużonych Powązek Wojskowych w Warszawie. Szczątków rtm. Witolda Pileckiego - zrzuconych po zamordowaniu 25 maja 1948 r. do bezimiennego dołu śmierci na tych samych Powązkach - do dziś nie udało się zidentyfikować.
Komentarze
Jan Wróbel: Romantycy istnieli na długo przed romantyzmem

Kraków po pierwszej bitwie. Analiza porażki Miszalskiego

Rekarbonizacja Polski jest konieczna

Magdalena Okraska: Politycy, bójcie się referendów!

Rafał Woś: Czas na greenexit i powrót do węgla
