Poseł SP apeluje do Kukiza: "Nie idź do Tuska, by zmieniać rząd"

Jeśli w ciągu dwóch miesięcy nie dojdziemy do porozumienia (...), to ja sam pójdę do opozycji z propozycją wotum nieufności dla ministra sprawiedliwości - takie ultimatum postawił obozowi rządzącemu poseł Paweł Kukiz.
Poseł Paweł Kukiz Poseł SP apeluje do Kukiza:
Poseł Paweł Kukiz / Zrzut ekranu TT

Poseł Solidarnej Polski (SP) Janusz Kowalski stara się skłonić Pawła Kukiza do odrzucenia pomysłu współpracy z opozycją. W mediach społecznościowych zamieścił wpis, w którym przekonuje, że to premier Morawiecki zablokował reformę wymiaru sprawiedliwości, na której tak zależy Kukizowi.

"Drogi Pawle Kukiz! Wiesz, że reforma sądownictwa została zablokowana przez premiera Mateusza Morawieckiego 5 lat temu. Ustawy sądowe Solidarnej Polski leżą w szufladach"

– ujawnia polityk SP.

"Nie idź do Tuska, by zmieniać rząd! Wygrajmy razem wybory i z nowym rządem dokończymy to, co zostało zablokowane."

– apeluje Janusz Kowalski.

Ultimatum Kukiza

Poseł Paweł Kukiz postawił niedawno swoje warunki dalszej współpracy politycznej z rządem Zjednoczonej Prawicy. Polityk postawił ultimatum swoim politycznym kontrahentom: albo zrealizują jego postulat dot. sądownictwa, albo pójdzie on na współpracę z opozycją.

– Jeśli w ciągu dwóch miesięcy nie dojdziemy do porozumienia w sprawie sędziów pokoju i nie zostanie to uchwalone, nawet przy jakichś naszych ustępstwach, ale też niewielkich, to ja sam pójdę do opozycji z propozycją wotum nieufności dla ministra sprawiedliwości

– ostrzega Paweł Kukiz.

Poseł podkreśla, że stworzenie instytucji sędziów pokoju to jego najważniejsze hasło obok ułatwienia Polakom dostępu do broni palnej.

Jak przekonuje, sędziowie pokoju byliby wybierani przez mieszkańców, a ich zadaniem byłoby rozstrzyganie w drobnych sprawach tj. akty wandalizmu, niewielkie kradzieże oraz rodzinne i sąsiedzkie spory. Sędziami pokoju mogliby zostawać absolwenci studiów prawniczych "po kilkuletniej praktyce w zawodzie prawniczym". Po odbyciu kadencji sędziowie pokoju przechodziliby jedynie egzamin sędziowski, po którym mogliby trafić do zawodu.

"Kasta" sędziowska

Według Kukiza taki pomysł pozwoli na pozbawienie zawodu sędziowskiego "kastowości", czyli oderwania systemu sprawiedliwości od kontroli Polaków. 

– Ci sędziowie pokoju mają otwartą drogę, ponieważ jest zapis mówiący o tym, że po odbyciu kadencji trafiają do zawodu i wymagany jest od nich jedynie egzamin sędziowski. Dzięki temu – należy to szczególnie podkreślić – wykreślona zostaje wspomniana salonowość, czy też wręcz kastowość

– mówi Kukiz.

CZYTAJ TEŻ: Jarosław Kaczyński znów zabiera głos ws. swego następcy. Podał, kiedy przestanie być szefem partii

CZYTAJ TEŻ: Podczas Trzódki w TOK FM poinformowano o materiale WP nt. Lisa. Tak zareagował były naczelny „Newsweeka”


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe