„Gdy ktoś go atakował…” Szokujące relacje kolegów Putina ze szkoły

„Nie był najsilniejszy w klasie, ale gdy ktoś go atakował, po prostu wpadał w szał” – relacjonuje na łamach „The Sun” Wiktor Borisenko, najlepszy przyjaciel Putina z dzieciństwa.
 „Gdy ktoś go atakował…” Szokujące relacje kolegów Putina ze szkoły
/ Creative Commons Attribution 4.0 International license. Attribution: Kremlin.ru

Jak podaje „The Sun”, Putin dorastał w „brudnym mieszkaniu pełnym karaluchów”. 

W szkole podstawowej postrzegany był jako „dziecko z koszmaru”. 

Był w stanie wdać się w bójkę z każdym. Nie bał się nikogo. Nigdy nie przyszło mu do głowy, że ktoś może być silniejszy od niego i może go pokonać. Był słaby, a w walce i tak zwyciężał, bo gdy ktoś go atakował, wpadał w szał. Drapał go, gryzł, wyrywał mu kępki włosów, walczył do końca

– wspomina na łamach „The Sun” jego najlepszy przyjaciel z dzieciństwa Wiktor Borisenko.

W wieku 12 lat Putin przeniósł się do innej szkoły. Tam zapisał się na sztuki walki, a po tym, jak poprawił wyniki w nauce, został członkiem Wszechzwiązkowej Organizacji Pionierskiej, a potem Partii Komunistycznej. Podobno już jako młody człowiek marzył, by dołączyć do KGB. 

Od zawsze był podstępny i problematyczny

– twierdzą dawni znajomi. 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe