Szukaj
Konto

Nabrali Trzaskowskiego. Myślał, że rozmawiał z Kliczką

27.06.2022 20:15
Nabrali Trzaskowskiego. Myślał, że rozmawiał z Kliczką
Źródło: zrzuca ekranu z serwisu YouTube
Komentarzy: 0
Na początku czerwca Rafał Trzaskowski miał odbyć wideorozmowę w cztery oczy z merem Kijowa Witalijem Kliczką. Rozmowa wzbudziła podejrzenia, ponieważ miała przebiegać w sposób „nietypowy”. Po jej zakończeniu warszawski ratusz skontaktował się z władzami Kijowa. Jak ustaliło Radio ZET, „okazało się, że Kliczko nie prowadził w tym czasie żadnej rozmowy”.

Rafał Trzaskowski był jednym z pierwszych europejskich włodarzy, którzy padli ofiarą cyberoszustwa. Dziennikarze Radia ZET przypominają, że na rozmowę ze sztucznie stworzonym Kliczką dali się nabrać burmistrzowie Budapesztu, Wiednia, Berlina i Madrytu.

Zobacz tutaj: "Coś tu się nie zgadza". Burmistrz Berlina oszukana przy pomocy technologii deep fake! Myślała, że rozmawia z Kliczką

Informacje Radia ZET potwierdza prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

- Rzeczywiście wszyscy zostaliśmy oszukani, także włodarze Wiednia, Budapesztu, Berlina i Madrytu. Rozmowa nie dotyczyła żadnych wrażliwych kwestii, ale i tak zdecydowałem się powiadomić o incydencie polskie służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo oraz Ambasadę Ukrainy. Wcześniej już kilkakrotnie rozmawiałem z Witalijem Kliczką, a zasady współpracy na wypadek wojny omawialiśmy na żywo w Kijowie

- powiedział Radiu ZET Trzaskowski.

- Ta historia zakończy się pozytywnie, wspólnie z merami Berlina, Wiednia, Budapesztu i Madrytu połączymy się z Witalijem Kliczką także po to, żeby zademonstrować solidarność z Ukrainą i pokazać, że razem jesteśmy silni i nie poddamy się prowokacjom

- zapewnił.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.06.2022 20:15
Źródło: Radio Zet