„New York Post”: Putin wysłał na Ukrainę 130-kilogramowego generała. „Pije co najmniej litr wódki dziennie”

Znane jest jedynie imię generała, Pawieł. Ma on dowodzić rosyjskimi jednostkami specjalnymi na Ukrainie po tym, jak poprzedni dowódca został ciężko ranny w ostrzale artyleryjskim.
Anonimowe źródło przekazało, że ważący ponad 130 kilogramów generał zjada pięć posiłków dziennie, popijanych co najmniej litrem wódki i potrzebuje dwóch zestawów kamizelek kuloodpornych, aby pokryć swój korpus.
"Większość najlepszych i zaprawionych w boju starszych dowódców zostało zabitych bądź rannych w boju na Ukrainie, więc (Putin) ucieka się do powoływania na front drugoligowych oficerów, którzy nie mogą przetrwać długo"
- przekazało źródło.
"Putin jest jak boss mafii, któremu nikt nie może się przeciwstawić. (...) Jeśli emerytowany generał dostaje wiadomość od Putina, mówiącą, że Matka Rosja potrzebuje go do walki na Ukrainie, nie może wiele zrobić"
- dodano.
Jak przekazuje raport, Pawieł był żołnierzem przez ponad 40 lat; odszedł na emeryturę po odbyciu służby w Syrii około 5 lat temu. Zanim wysłano go na front w zeszłym miesiącu, mieszkał na przedmieściach Moskwy.
Rosyjski statek zatrzymany u wybrzeży Szwecji. Trwa śledztwo w sprawie zrzutu odpadów

Poseł alarmuje: Ukraiński agroholding żąda od UE 690 zł bezzwrotnego wsparcia na krowę

Putin ogłasza tymczasowe zawieszenie broni w wojnie z Ukrainą

Rosyjski samolot przechwycony wieczorem nad Bałtykiem. MON wydał komunikat
Polskie F-16 przechwyciły rosyjski samolot

