Śmiszek wspomina „śmieszną imprezę”: „Byłem ostatnio przebrany za mnicha”

Krzysztof Śmiszek, poseł Lewicy, a prywatnie partner Roberta Biedronia, był gościem red. Beaty Lubeckiej na antenie Radia ZET. W trakcie rozmowy polityk Lewicy wspominał „śmieszną imprezę”, podczas której – jak mówi – był przebrany za mnicha.
/ zrzut ekranu z serwisu YouTube / Radio ZET

– Wiele osób ze środowiska LGBT nie dostaje wsparcia w rodzinie, dostaje po głowie w szkole, dostaje po głowie w pracy, dostaje po głowie na ulicy, a potem jeszcze dostaje po głowie od prezesa największej partii politycznej w Polsce

– wyliczał podczas rozmowy Śmiszek. Jego zdaniem „nie da się w tym kraju normalnie żyć”. 

„Na zamkniętych imprezach robimy różne rzeczy”

Red. Lubecka spytała Śmiszka o profanacje, które miały miejsce na ostatniej Pardzie Równości. Śmiszek zdobył się na pewne wyznanie. 

– Była piękna, kolorowa. Chyba największa parada w ostatnich 20 latach. Wzięło w niej udział prawie 100 tys. osób. Pamiętam pierwsze Parady Równości – gromadziły od 200 do 300 uczestników

– przekonywał polityk. 

– Szydzenie z przekonań religijnych nigdy nie było fajne i nigdy nie będzie przeze mnie uznawane jako coś, co powinno mieć miejsce

– stwierdził. 

– Na zamkniętych imprezach robimy różne rzeczy, przebieramy się za różne, śmieszne postaci. Byłem ostatnio na imprezie, gdzie byłem przebrany za mnicha. Wszyscy byliśmy przebrani w konwencji klerykalno-kościelnej. Bardzo śmieszna impreza

– wyznał nagle partner Roberta Biedronia. 

 

 


 

POLECANE
Sejm blokuje ustawy prezydenta. Licznik zamrażarki bije, a kluczowe projekty czekają z ostatniej chwili
Sejm blokuje ustawy prezydenta. Licznik zamrażarki bije, a kluczowe projekty czekają

Od ponad stu dni prezydenckie inicjatywy czekają w Sejmie na jakiekolwiek procedowanie. Projekty dotyczą bezpieczeństwa, rodzin, energii, zdrowia i rozwoju państwa, jednak izba niższa nie kieruje ich nawet do prac komisji. Na stronie prezydent.pl, uruchomiono również licznik tzw. zamrażarki sejmowej pokazujący, ile dni projekty czekają na rozpoczęcie procedowania.

Czy PiS wróci do władzy? Polacy odpowiedzieli z ostatniej chwili
Czy PiS wróci do władzy? Polacy odpowiedzieli

Ponad połowa badanych w sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski uważa, że Prawo i Sprawiedliwość wróci do władzy po wyborach parlamentarnych w 2027 roku – wynika z badania United Surveys dla Wirtualnej Polski.

Polacy chcą nowej partii politycznej? Zaskakujący sondaż z ostatniej chwili
Polacy chcą nowej partii politycznej? Zaskakujący sondaż

Prawie co trzeci Polak liczy na nową partię przed wyborami w 2027 r. Jednak jeszcze większa grupa woli stabilizację na polskiej scenie politycznej – wynika z sondażu SW Research dla Onetu.

Od grudnia ogłoszenia o pracę muszą być neutralne płciowo. Dla opornych wysokie kary gorące
Od grudnia ogłoszenia o pracę muszą być neutralne płciowo. Dla opornych wysokie kary

Od 24 grudnia każde ogłoszenie o pracę musi być sformułowane tak, by nie wskazywało preferencji płci. Eksperci przypominają, że brak neutralności językowej może skończyć się skargą do PIP i odszkodowaniem wynoszącym 4806 zł.

Warszawiacy mogą być w szoku. Policja podała dane z ostatniej chwili
Warszawiacy mogą być w szoku. Policja podała dane

W ramach ogólnopolskich działań policjanci stołecznego garnizonu sprawdzali prędkość, z jaką poruszają się kierowcy po drogach Warszawy i okolicznych powiatów – informuje w piątek stołeczna policja.

Kryzys we Wrocławiu. KO zwołuje specjalną naradę po zarzutach dla Sutryka pilne
Kryzys we Wrocławiu. KO zwołuje specjalną naradę po zarzutach dla Sutryka

Prokuratura postawiła prezydentowi Wrocławia cztery zarzuty, a kluczowym dowodem mają być zeznania byłego rektora Collegium Humanum. W Koalicji Obywatelskiej trwa gorączkowe ustalanie dalszych kroków, a decyzja polityczna może zapaść dopiero po głosowaniu nad budżetem miasta.

„Jestem przerażony brakiem wiedzy ministra”. Rzecznik prezydenta ostro o Sikorskim polityka
„Jestem przerażony brakiem wiedzy ministra”. Rzecznik prezydenta ostro o Sikorskim

Rzecznik prezydenta podkreślił, że głowa państwa działa wyłącznie w oparciu o Konstytucję, przypominając o prerogatywach zapisanych w art. 144 oraz zasadach bezstronności sędziów określonych w art. 178.

Ujawniono listę lotów Tuska. Ile to kosztowało podatnika? z ostatniej chwili
Ujawniono listę lotów Tuska. Ile to kosztowało podatnika?

Kancelaria Premiera przedstawiła koszty i trasy krajowych lotów szefa rządu Donalda Tuska.

Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

Ponad 114 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią, 6 zatrzymanych przemytników ludzi. Ponad 160 cudzoziemców opuściło Polskę – to bilans tygodnia Straży Granicznej i MSWiA.

Warszawa: Niezwykłe znalezisko pod podłogą starej kamienicy z ostatniej chwili
Warszawa: Niezwykłe znalezisko pod podłogą starej kamienicy

Podczas remontu kamienicy na Saskiej Kępie odkryto skrytkę z dokumentami Komendy Głównej Armii Krajowej z czasów okupacji – poinformował w piątek Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków.

REKLAMA

Śmiszek wspomina „śmieszną imprezę”: „Byłem ostatnio przebrany za mnicha”

Krzysztof Śmiszek, poseł Lewicy, a prywatnie partner Roberta Biedronia, był gościem red. Beaty Lubeckiej na antenie Radia ZET. W trakcie rozmowy polityk Lewicy wspominał „śmieszną imprezę”, podczas której – jak mówi – był przebrany za mnicha.
/ zrzut ekranu z serwisu YouTube / Radio ZET

– Wiele osób ze środowiska LGBT nie dostaje wsparcia w rodzinie, dostaje po głowie w szkole, dostaje po głowie w pracy, dostaje po głowie na ulicy, a potem jeszcze dostaje po głowie od prezesa największej partii politycznej w Polsce

– wyliczał podczas rozmowy Śmiszek. Jego zdaniem „nie da się w tym kraju normalnie żyć”. 

„Na zamkniętych imprezach robimy różne rzeczy”

Red. Lubecka spytała Śmiszka o profanacje, które miały miejsce na ostatniej Pardzie Równości. Śmiszek zdobył się na pewne wyznanie. 

– Była piękna, kolorowa. Chyba największa parada w ostatnich 20 latach. Wzięło w niej udział prawie 100 tys. osób. Pamiętam pierwsze Parady Równości – gromadziły od 200 do 300 uczestników

– przekonywał polityk. 

– Szydzenie z przekonań religijnych nigdy nie było fajne i nigdy nie będzie przeze mnie uznawane jako coś, co powinno mieć miejsce

– stwierdził. 

– Na zamkniętych imprezach robimy różne rzeczy, przebieramy się za różne, śmieszne postaci. Byłem ostatnio na imprezie, gdzie byłem przebrany za mnicha. Wszyscy byliśmy przebrani w konwencji klerykalno-kościelnej. Bardzo śmieszna impreza

– wyznał nagle partner Roberta Biedronia. 

 

 



 

Polecane