Przewodnicząca Solidarności w Auchan w Rumi i w Gdyni przywrócona do pracy.

W audycji Radia Gdańsk "Głos Pracownika", o przebiegu konfliktu z pracodawcą i cenie, jaką zapłaciła za swoją aktywność, mówi Katarzyna Tyszkiewicz, przewodnicząca Komisji Oddziałowej NSZZ „Solidarność” w Auchan w Rumi i w Gdyni, która po roku sądowych walk została przywrócona do pracy na dawne stanowisko.
fot. Wikimedia Commons
fot. Wikimedia Commons

Główną przyczyną konfliktu był sprzeciw Katarzyny Tyszkiewicz wobec przenoszenia związkowców na inne stanowiska bez ich zgody. Taka sytuacja spotkała samą przewodniczącą, która wbrew swojej woli miała zmienić dotychczasowe stanowisko pracy. – Bez mojej zgody, a tym bardziej bez zgody komisji międzyzakładowej, w której skład wchodzę, stwierdzono, że przesuną mnie na stację paliw, która została wyodrębniona ze spółki i została spółką córką Auchan. W momencie przejścia do tej spółki zmieniła się nazwa i oficjalny właściciel. Utrudniałoby mi to kontaktowanie się z moimi pracownikami i członkami, dlatego pracodawca tak zrobił. Chciał odciąć mnie od związkowców, żebym nie mogła ich bronić ani tym bardziej walczyć o ich prawa – wskazywała.

Przewodnicząca podkreślała, że jest wieloletnim pracownikiem Auchan. – Pracuję tam od 2007 roku. Mam żal, dlatego że chodzi nie tylko o moją osobę, ale głównie o naszych związkowców, bo dopóki pracodawca nie wiedział, że jestem związkowcem, wszystko było ok, pracowałam na stanowisku kierownika linii, a w momencie gdy się dowiedzieli, zaczęły się różnego rodzaju roszady, przenoszenie mnie ze stanowiska na stanowisko, a w końcu poza firmę. To samo dzieje się z innymi pracownikami. Przenosi się ich na najgorsze działy. Znam przykład kolegi, który pracował w dziale „RTV AGD” przez prawie osiem lat i nagle został przeniesiony na dział „Ryby” w sytuacji, gdy z rybami nie miał nic wspólnego, a był dobrym specjalistą od RTV. Wiadomo, że to zupełnie inne parametry pracy, inne doświadczenie. Skąd człowiek pracujący przy telewizorach albo sprzęcie elektronicznym ma nagle wiedzieć, jak wygląda świeża ryba? W przypadku kolegi wywalczyliśmy mu zmianę stanowiska na „Mrożonki”, też niezbyt dobre, ale kolega bardziej się tu odnajdywał. Koleżankę, która jest moją zastępczynią, także przeniesiono z działu „RTV AGD”, najpierw na „Ryby”, a teraz jest na „Słonych”. Jak ktoś jest niewygodny, automatycznie jest przenoszony, a działem stricte najgorszym są „Ryby” – twierdziła.

Skutkiem wieloletniej batalii sądowej są problemy kardiologiczne Katarzyny Tyszkiewicz. Mimo to przewodnicząca uważa, że warto było walczyć. – Rodzice wychowali mnie w taki sposób, żeby zawsze pomagać słabszym, to jest moja dewiza od wielu lat i zawsze będę tak robić, po prostu mam to we krwi. Zawsze byłam wrażliwa na to, że komuś dzieje się krzywda, uważałam, że trzeba pomóc. Może dlatego zaczęłam studia prawnicze, które teraz kończę, żeby móc pomagać. Pracownicy potrafią dzwonić o każdej porze dnia i nocy, informując, że coś się dzieje, a nocą czy wieczorem prawnik nie zawsze jest dostępny – zauważała.


 

POLECANE
Komunikat dla mieszkańców Katowic Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Katowic

Katowicki magistrat zamierza kupić budynek usługowo-biurowy dawnego banku przy ul. Powstańców za 37 mln zł. Według miasta obiekt przy ul. Francuskiej, z którego zostanie tam przeniesione osiem wydziałów, nie spełnia wymagań, a zakup będzie korzystniejszy niż wynajem powierzchni.

Pewny awans Barcelony. Dwie bramki Lewandowskiego w Lidze Mistrzów Wiadomości
Pewny awans Barcelony. Dwie bramki Lewandowskiego w Lidze Mistrzów

Barcelona pokonała przed własną publicznością Newcastle United 7:2 w rewanżowym meczu 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów i awansowała do kolejnej rundy. Dwie bramki uzyskał Robert Lewandowski. W ubiegłym tygodniu w Anglii był remis 1:1.

Trwa zbiórka na rzecz Tomasza Duklanowskiego i wolności prasy w Polsce Wiadomości
Trwa zbiórka na rzecz Tomasza Duklanowskiego i wolności prasy w Polsce

Na platformie Fundatorres ruszyła zbiórka pieniędzy dla Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP. Organizacja od lat pomaga dziennikarzom w obronie ich praw i niezależności. Obecna kampania skupia się na wsparciu Tomasza Duklanowskiego, który w ostatnich latach stał się celem licznych działań prawnych po ujawnianiu trudnych spraw publicznych.

Pożar na Białołęce opanowany. Strażacy zakończyli akcję ratunkową z ostatniej chwili
Pożar na Białołęce opanowany. Strażacy zakończyli akcję ratunkową

Strażacy dogasili pożar na warszawskiej Białołęce. Zapaliła się tam elewacja nowo powstającego budynku. W wyniku pożaru uszkodzona została konstrukcja dźwigu. Jego operator trafił do szpitala. Ewakuowano także mieszkańców pobliskiego bloku i trzech budynków jednorodzinnych.

Samuel Pereira: Wtedy żądali żeby Prezydent nie przyjmował ślubowania od sędziów, teraz twierdzą, że ma obowiązek przyjąć tylko u nas
Samuel Pereira: Wtedy żądali żeby Prezydent nie przyjmował ślubowania od sędziów, teraz twierdzą, że ma obowiązek przyjąć

Prezydent może odmówić przyjęcia ślubowania od sędziów Trybunału Konstytucyjnego – twierdzi Samuel Pereira. Publicysta przekonuje, że w sporze o prerogatywy głowy państwa dochodzi do politycznych podwójnych standardów i wskazuje na kontrowersje wokół działań obozu Donalda Tuska.

Jechał hulajnogą po S8. Tłumaczenie 28-latka zaskakuje Wiadomości
Jechał hulajnogą po S8. Tłumaczenie 28-latka zaskakuje

Do zaskakującej sytuacji doszło we wtorkowy poranek w województwie łódzkim. Policjanci zatrzymali mężczyznę, który… poruszał się hulajnogą elektryczną po drodze ekspresowej S8.

Barcelona chce zatrzymać Lewandowskiego? Jest jasny sygnał Wiadomości
Barcelona chce zatrzymać Lewandowskiego? Jest jasny sygnał

Wybór Joana Laporty na prezesa FC Barcelona na kolejną kadencję daje szansę na przedłużenie kontraktu Roberta Lewandowskiego. Sam działacz przyznaje, że chciałby, aby Polak, który pomógł klubowi w trudnym momencie, dalej nosił koszulkę „Dumy Katalonii”.

IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni Wiadomości
IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w czwartek w Polsce zachmurzenie umiarkowane i duże, a miejscami również rozpogodzenia. Lokalnie na wschodzie i południowym wschodzie przelotne opady deszczu, a wysoko w Karpatach deszczu ze śniegiem i śniegu. Rano miejscami silne zamglenia i mgły ograniczające widzialność do 200-400 m (lokalnie do 100 m), które miejscami w rejonie Wybrzeża mogą się utrzymywać do godzin popołudniowych.

Alarmujące dane. Coraz więcej uczniów w Niemczech doświadcza mobbingu Wiadomości
Alarmujące dane. Coraz więcej uczniów w Niemczech doświadcza mobbingu

Coraz więcej młodych ludzi w Niemczech zmaga się z problemami psychicznymi – wynika z najnowszego badania. Po okresie poprawy po pandemii sytuacja znów zaczyna się pogarszać. Badanie zostało przeprowadzone w 2025 roku wśród około 1500 uczniów oraz ich rodziców.

Rzeczniczka MSZ Rosji: Wzywamy wszystkich do opamiętania z ostatniej chwili
Rzeczniczka MSZ Rosji: "Wzywamy wszystkich do opamiętania"

Rosyjskie MSZ apeluje o natychmiastowe wstrzymanie walk na Bliskim Wschodzie i rozpoczęcie negocjacji. W tle mają być obawy o globalne bezpieczeństwo energetyczne oraz sytuację wokół cieśniny Ormuz.

REKLAMA

Przewodnicząca Solidarności w Auchan w Rumi i w Gdyni przywrócona do pracy.

W audycji Radia Gdańsk "Głos Pracownika", o przebiegu konfliktu z pracodawcą i cenie, jaką zapłaciła za swoją aktywność, mówi Katarzyna Tyszkiewicz, przewodnicząca Komisji Oddziałowej NSZZ „Solidarność” w Auchan w Rumi i w Gdyni, która po roku sądowych walk została przywrócona do pracy na dawne stanowisko.
fot. Wikimedia Commons
fot. Wikimedia Commons

Główną przyczyną konfliktu był sprzeciw Katarzyny Tyszkiewicz wobec przenoszenia związkowców na inne stanowiska bez ich zgody. Taka sytuacja spotkała samą przewodniczącą, która wbrew swojej woli miała zmienić dotychczasowe stanowisko pracy. – Bez mojej zgody, a tym bardziej bez zgody komisji międzyzakładowej, w której skład wchodzę, stwierdzono, że przesuną mnie na stację paliw, która została wyodrębniona ze spółki i została spółką córką Auchan. W momencie przejścia do tej spółki zmieniła się nazwa i oficjalny właściciel. Utrudniałoby mi to kontaktowanie się z moimi pracownikami i członkami, dlatego pracodawca tak zrobił. Chciał odciąć mnie od związkowców, żebym nie mogła ich bronić ani tym bardziej walczyć o ich prawa – wskazywała.

Przewodnicząca podkreślała, że jest wieloletnim pracownikiem Auchan. – Pracuję tam od 2007 roku. Mam żal, dlatego że chodzi nie tylko o moją osobę, ale głównie o naszych związkowców, bo dopóki pracodawca nie wiedział, że jestem związkowcem, wszystko było ok, pracowałam na stanowisku kierownika linii, a w momencie gdy się dowiedzieli, zaczęły się różnego rodzaju roszady, przenoszenie mnie ze stanowiska na stanowisko, a w końcu poza firmę. To samo dzieje się z innymi pracownikami. Przenosi się ich na najgorsze działy. Znam przykład kolegi, który pracował w dziale „RTV AGD” przez prawie osiem lat i nagle został przeniesiony na dział „Ryby” w sytuacji, gdy z rybami nie miał nic wspólnego, a był dobrym specjalistą od RTV. Wiadomo, że to zupełnie inne parametry pracy, inne doświadczenie. Skąd człowiek pracujący przy telewizorach albo sprzęcie elektronicznym ma nagle wiedzieć, jak wygląda świeża ryba? W przypadku kolegi wywalczyliśmy mu zmianę stanowiska na „Mrożonki”, też niezbyt dobre, ale kolega bardziej się tu odnajdywał. Koleżankę, która jest moją zastępczynią, także przeniesiono z działu „RTV AGD”, najpierw na „Ryby”, a teraz jest na „Słonych”. Jak ktoś jest niewygodny, automatycznie jest przenoszony, a działem stricte najgorszym są „Ryby” – twierdziła.

Skutkiem wieloletniej batalii sądowej są problemy kardiologiczne Katarzyny Tyszkiewicz. Mimo to przewodnicząca uważa, że warto było walczyć. – Rodzice wychowali mnie w taki sposób, żeby zawsze pomagać słabszym, to jest moja dewiza od wielu lat i zawsze będę tak robić, po prostu mam to we krwi. Zawsze byłam wrażliwa na to, że komuś dzieje się krzywda, uważałam, że trzeba pomóc. Może dlatego zaczęłam studia prawnicze, które teraz kończę, żeby móc pomagać. Pracownicy potrafią dzwonić o każdej porze dnia i nocy, informując, że coś się dzieje, a nocą czy wieczorem prawnik nie zawsze jest dostępny – zauważała.



 

Polecane