Waldemar Krenc: „Jedziemy dalej”

– Tak jak przewidziałem, trzeci etap rozstrzygnął miejsca w stawce, teraz będą się już tylko pilnować – ocenił przed startem IV etapu Solidarki Dyrektor Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków Waldemar Krenc.
/ fot. M. Żegliński

– Wczoraj o wpół do drugiej przed hotelem przebiegł nam przez drogę czarny kot. To chyba oznacza, że problemy, które zdarzały się podczas pierwszego, drugiego i trzeciego etapu minęły i jedziemy dalej - powiedział Waldemar Krenc. I dodał: - Myślę, że dziś będzie spokojnie.

Dyrektor Solidarki przekonywał, że to, co wyróżnia ten wyścig, to nieprawdopodobny upał, który panuje na trasie. - Nigdy nie było tak wysokiej temperatury. Startowało 149 zawodników, zostało 109, jak mi powiedzieli sędziowie. Ja dzisiaj mam tylko jedno życzenie, nie wiem, czy będzie taka możliwość. Ale chcę podziękować wszystkim ekipom, które się ścigają, sędziom i sędziemu głównemu za wyrozumiałość i że po wczorajszym etapie, kiedy na chwilę zatrzymano wyścig, siadły nasze radia, to jest ewidentnie moją winą, dziękuję, że przyjechała nowa ekipa i wszystko zostało doprowadzone do porządku.

Tymczasem za chwilę kolarze dojadą na premię lotną do Kolbuszowej. Obecnie ucieczka, która wcześniej oderwała się od peletonu, ma aż ok. 4 minuty przewagi nad resztą zawodników. Na mecie zawodnicy są spodziewani ok. 16:20.


 

POLECANE
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad Europą dominował będzie układ wysokiego ciśnienia z centrum na pograniczu Białorusi i Ukrainy, jedynie południe kontynentu oraz rejon Wysp Brytyjskich znajdzie się w zasięgu niżów. Polska będzie pod wpływem wyżu, w powietrzu polarnym kontynentalnym.

KE otworzyła rynek UE na brazylijskie kurze jaja zanim podpisała umowę z Mercosur z ostatniej chwili
KE otworzyła rynek UE na brazylijskie kurze jaja zanim podpisała umowę z Mercosur

„Wystarczyła jedna decyzja Komisji Europejskiej o szerszym otwarciu rynku na jaja konsumpcyjne brazylijskiego pochodzenia” - poinformowała Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz.

Nie żyje legenda disco polo Wiadomości
Nie żyje legenda disco polo

Środowisko muzyki disco polo pogrążyło się w żałobie. W wieku 50 lat zmarł Krzysztof Chiliński - współzałożyciel, wokalista i twarz legendarnego zespołu Vabank. Był on ostatnim żyjącym członkiem pierwotnego składu grupy, która w latach 90. cieszyła się popularnością na polskiej scenie muzyki tanecznej.

Minister: Grenlandia może być obroniona tylko jeśli będzie częścią Stanów Zjednoczonych gorące
Minister: Grenlandia może być obroniona tylko jeśli będzie częścią Stanów Zjednoczonych

„Grenlandia może być obroniona tylko jeśli będzie częścią Stanów Zjednoczonych” - powiedział w niedzielę w telewizji NBC News amerykański minister skarbu (finansów) Scott Bessent. Jego zdaniem „Europejczycy zrozumieją, że to jest najlepsze dla Grenlandii, dla Europy i dla USA”.

Wybuch gazu w domu wielorodzinnym. Jest ofiara śmiertelna Wiadomości
Wybuch gazu w domu wielorodzinnym. Jest ofiara śmiertelna

Jedna osoba zginęła w niedzielę w Ornecie (warmińsko-mazurskie) w wyniku wybuchu gazu w budynku wielorodzinnym. Przyczyny i okoliczności badają śledczy pod nadzorem prokuratora - poinformowała policja.

Niemiecka misja wojskowa na Grenlandii zakończona. Żołnierze Bundeswehry mieli już wylecieć z wyspy z ostatniej chwili
Niemiecka misja wojskowa na Grenlandii zakończona. Żołnierze Bundeswehry mieli już wylecieć z wyspy

Jak poinformował niemiecki BILD powołując się na informacje z Bundeswehry, wojska niemieckie, które w piątek rozpoczęły misję rozpoznawczą na Grenlandii opuściły arktyczną wyspę po 44 godzinach.

Justyna Steczkowska opublikowała wpis. Poruszające słowa Wiadomości
Justyna Steczkowska opublikowała wpis. Poruszające słowa

Justyna Steczkowska włączyła się w akcję wsparcia schronisk dla zwierząt i udokumentowała swoje działania w mediach społecznościowych.

Unijne klauzule bezpieczeństwa nie są wiążące. Prawnik: Mocne prawniczo karty są po stronie Mercosuru gorące
Unijne klauzule bezpieczeństwa nie są wiążące. Prawnik: Mocne prawniczo karty są po stronie Mercosuru

„To tylko jednostronne oświadczenie UE; liczy się umowa” - ocenił na platformie X prawnik prof. Ireneusz C. Kamiński odnośnie do klauzul ochronnych wprowadzonych przez KE do porozumienia UE z Mercosur.

Nowy trop w sprawie Iwony Wieczorek? Policja apeluje o informacje Wiadomości
Nowy trop w sprawie Iwony Wieczorek? Policja apeluje o informacje

Mimo upływu niemal 15 lat sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek wciąż pozostaje niewyjaśniona. Policjanci z Komendy Stołecznej Policji ponownie zwrócili się do opinii publicznej z apelem o pomoc. Tym razem kluczowy może okazać się kierowca białego Fiata Cinquecento, który pojawił się w policyjnych ustaleniach.

Orban otrzymał od Trumpa zaproszenie do Rady Pokoju dla Gazy z ostatniej chwili
Orban otrzymał od Trumpa zaproszenie do Rady Pokoju dla Gazy

Premier Węgier Viktor Orban opublikował w niedzielę list, w którym prezydent USA Donald Trump zaprosił go do dołączenia do Rady Pokoju dla Gazy. Węgierski przywódca poinformował, że zaakceptował to „zaszczytne zaproszenie”.

REKLAMA

Waldemar Krenc: „Jedziemy dalej”

– Tak jak przewidziałem, trzeci etap rozstrzygnął miejsca w stawce, teraz będą się już tylko pilnować – ocenił przed startem IV etapu Solidarki Dyrektor Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków Waldemar Krenc.
/ fot. M. Żegliński

– Wczoraj o wpół do drugiej przed hotelem przebiegł nam przez drogę czarny kot. To chyba oznacza, że problemy, które zdarzały się podczas pierwszego, drugiego i trzeciego etapu minęły i jedziemy dalej - powiedział Waldemar Krenc. I dodał: - Myślę, że dziś będzie spokojnie.

Dyrektor Solidarki przekonywał, że to, co wyróżnia ten wyścig, to nieprawdopodobny upał, który panuje na trasie. - Nigdy nie było tak wysokiej temperatury. Startowało 149 zawodników, zostało 109, jak mi powiedzieli sędziowie. Ja dzisiaj mam tylko jedno życzenie, nie wiem, czy będzie taka możliwość. Ale chcę podziękować wszystkim ekipom, które się ścigają, sędziom i sędziemu głównemu za wyrozumiałość i że po wczorajszym etapie, kiedy na chwilę zatrzymano wyścig, siadły nasze radia, to jest ewidentnie moją winą, dziękuję, że przyjechała nowa ekipa i wszystko zostało doprowadzone do porządku.

Tymczasem za chwilę kolarze dojadą na premię lotną do Kolbuszowej. Obecnie ucieczka, która wcześniej oderwała się od peletonu, ma aż ok. 4 minuty przewagi nad resztą zawodników. Na mecie zawodnicy są spodziewani ok. 16:20.



 

Polecane