„Idź, zabij więcej Rosjan”. „Bild” pisze o skandalu na lotnisku we Frankfurcie

W trakcie kontroli bezpieczeństwa na lotnisku we Frankfurcie pracownik wdał się w spór z Ukrainką, która jechała z ulotkami do Madrytu na demonstrację podczas szczytu NATO – opisuje w piątek portal dziennika Bild. „To nie jest moja wojna. Idź, zabij więcej Rosjan” – krzyczał do kobiety pracownik lotniska.
/ fot. Flickr / Tabrez Syed / CC BY 2.0

Daria Kaleniuk, aktywistka ukraińska, podróżująca z Warszawy do Madrytu, gdzie odbywał się szczyt NATO, napisała o zajściu na lotnisku we Frankfurcie na Twitterze.

Jak opowiedziała Kaleniuk „Bildowi”, na lotnisko we Frankfurcie trafiła w drodze z Warszawy do Madrytu, gdzie współorganizowała demonstrację proukraińską. Podczas standardowej kontroli bezpieczeństwa została poproszona o otworzenie torby. Kiedy pracownik ochrony znalazł w jej bagażu ulotki, przygotowane na demonstrację, „jego ton zmienił się dość drastycznie”.

Na ulotkach było zdjęcie ukraińskiego paszportu, przedziurawionego pociskiem. Napisy głosiły: „Jestem Ukraińcem, Rosjanie zabiją mnie za to” oraz „Uzbroić Ukrainę teraz!”. Wtedy kontroler miał zacząć krzyczeć na Kaleniuk: „To nie jest moja wojna. To doprowadzi do trzeciej wojny światowej”.

Kaleniuk odpowiedziała, że Niemcy finansują tę wojnę, kupując od Rosji tani gaz. „To jeszcze bardziej rozwścieczyło mężczyznę” – opisuje "Bild". „Tak tak, wiem, miłego lotu. Idź, zabij więcej Rosjan” – pożegnał wstrząśniętą pasażerkę pracownik lotniska.

Jak podkreśla "Bild", szczególnie szokujący był fakt, że „nikt nie zareagował ani nie okazał solidarności z aktywistką ukraińską, mimo tak głośnego i agresywnego tonu” mężczyzny.

„Było mi smutno. Zdałam sobie sprawę, że nie ma z jego strony woli zrozumienia tego, co dzieje się w moim kraju. Ja po prostu próbuję zrobić, co w mojej mocy, aby powstrzymać okrucieństwa i ludobójstwo na Ukrainie. A potem słyszę, że to, co robię, doprowadzi do trzeciej wojny światowej” – opowiada kobieta. „Tego samego dnia rosyjska rakieta uderzyła w budynek mieszkalny w Mikołajowie na południu Ukrainy. Pod gruzami ratownicy znaleźli ciało 6-letniej dziewczynki. Taka jest rzeczywistość na Ukrainie. A Niemiec mówi mi, że to nie jego wojna” – dodaje.

Jak zauważa Kaleniuk, mężczyzna ten „prawdopodobnie reprezentuje istotną część niemieckiego społeczeństwa". Jej zdaniem „sposób, w jaki zachowuje się kanclerz Scholz, może tak wpływać na ludzi”.

Policja pod twitterowym wpisem Kaleniuk poprosiła o więcej szczegółów dotyczących zajścia, aby móc ustalić, czy mężczyzna był pracownikiem urzędu celnego, policji, czy prywatnej firmy ochroniarskiej. „Sprawa jest obecnie badana. Nie ustalono jeszcze tożsamości mężczyzny” – dowiaduje się „Bild”.


 

POLECANE
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Są nowe informacje

Kilkadziesiąt osób zginęło, a około stu zostało rannych, przeważnie ciężko, w noc sylwestrową wskutek pożaru, który wybuchł w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii – poinformowała w czwartek policja. Polski MSZ ustala, czy wśród rannych bądź ofiar są Polacy.

Pociąg utknął na trasie. Minister reaguje z ostatniej chwili
Pociąg utknął na trasie. Minister reaguje

Pociąg IC Olsztyn Główny - Kraków utknął w okolicach wsi Dobrzyń po tym jak uderzył w zwisające nad torami drzewo – przekazał w czwartek rzecznik warmińsko-mazurskich strażaków Grzegorz Różański. W pociągu przebywa 41 pasażerów. Ruch na trasie Działdowo-Olsztyn jest wstrzymany do północy.

Komunikat dla mieszkańców Poznania z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Poznania

Od czwartku 1 stycznia nocne autobusy komunikacji miejskiej w Poznaniu będą jeździć z większą częstotliwością. Zarząd Transportu Miejskiego poinformował, że kursy we wszystkie dni tygodnia będą realizowane tak, jak do tej pory były realizowane kursy w noce z piątku na sobotę.

Ta gmina zmieniła nazwę. Mieli dość pomyłek z ostatniej chwili
Ta gmina zmieniła nazwę. Mieli dość pomyłek

Gmina wiejska Nowe Miasto Lubawskie od nowego roku zmieniła nazwę na gmina Bratian. Lokalny samorząd liczy, że poprawi to jej rozpoznawalność i wzmocni poczucie tożsamości mieszkańców.

Koszmarny sylwester w Szwajcarii. Są ofiary z ostatniej chwili
Koszmarny sylwester w Szwajcarii. Są ofiary

Co najmniej 10 osób zginęło, a 10 zostało rannych w noc sylwestrową na skutek eksplozji w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii – poinformowała policja, cytowana przez stację SkyNews. Jak podały media, przyczyną wybuchu mogło być użycie materiałów pirotechnicznych.

Zabójstwo taksówkarza w Giżycku. Szokujące ustalenia z ostatniej chwili
Zabójstwo taksówkarza w Giżycku. Szokujące ustalenia

78-letni taksówkarz został zamordowany w noc sylwestrową w Giżycku w woj. warmińsko-mazurskim – informuje w czwartek rano RMF FM.

Pilny komunikat dla kierowców. Wszystkie drogi krajowe są przejezdne z ostatniej chwili
Pilny komunikat dla kierowców. Wszystkie drogi krajowe są przejezdne

W czwartek rano wszystkie drogi krajowe są przejezdne – poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Nocą na drogach pracowało ponad 1,3 tys. jednostek sprzętu do zimowego utrzymania.

Karol Nawrocki: Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy wideo
Karol Nawrocki: Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy

„Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i wdzięczności, ale i odpowiedzialności – bo ten urząd nie jest nagrodą, jest przede wszystkim zobowiązaniem” - mówił prezydent Karol Nawrocki.

Jan Krzysztof Ardanowski: Żądałem i żądam skierowania sprawy do sądu tylko u nas
Jan Krzysztof Ardanowski: Żądałem i żądam skierowania sprawy do sądu

„Prokuratorzy od praktycznie 6 lat prowadzą śledztwo, które wcześniej prowadziło je Centralne Biuro Antykorupcyjne. Dla mnie cała sprawa ma cel polityczny, mianowicie Kamiński i Wąsik wymyślili nieistniejącą aferę po to, by zamknąć mi usta, bym nie wypowiadał się w sprawach politycznych, a tym bardziej, bym nie wyrażał się krytycznie o polityce Prawa i Sprawiedliwości, a może i prezesa Kaczyńskiego” - mówi portalowi Tysol.pl Jan Krzysztof Ardanowski, były minister rolnictwa.

Akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B. z ostatniej chwili
Akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B.

Prokurator skierował w środę do sądu akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B., któremu zarzucił cztery przestępstwa, w tym znieważenie funkcjonariuszy Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej – podała w środę Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim.

REKLAMA

„Idź, zabij więcej Rosjan”. „Bild” pisze o skandalu na lotnisku we Frankfurcie

W trakcie kontroli bezpieczeństwa na lotnisku we Frankfurcie pracownik wdał się w spór z Ukrainką, która jechała z ulotkami do Madrytu na demonstrację podczas szczytu NATO – opisuje w piątek portal dziennika Bild. „To nie jest moja wojna. Idź, zabij więcej Rosjan” – krzyczał do kobiety pracownik lotniska.
/ fot. Flickr / Tabrez Syed / CC BY 2.0

Daria Kaleniuk, aktywistka ukraińska, podróżująca z Warszawy do Madrytu, gdzie odbywał się szczyt NATO, napisała o zajściu na lotnisku we Frankfurcie na Twitterze.

Jak opowiedziała Kaleniuk „Bildowi”, na lotnisko we Frankfurcie trafiła w drodze z Warszawy do Madrytu, gdzie współorganizowała demonstrację proukraińską. Podczas standardowej kontroli bezpieczeństwa została poproszona o otworzenie torby. Kiedy pracownik ochrony znalazł w jej bagażu ulotki, przygotowane na demonstrację, „jego ton zmienił się dość drastycznie”.

Na ulotkach było zdjęcie ukraińskiego paszportu, przedziurawionego pociskiem. Napisy głosiły: „Jestem Ukraińcem, Rosjanie zabiją mnie za to” oraz „Uzbroić Ukrainę teraz!”. Wtedy kontroler miał zacząć krzyczeć na Kaleniuk: „To nie jest moja wojna. To doprowadzi do trzeciej wojny światowej”.

Kaleniuk odpowiedziała, że Niemcy finansują tę wojnę, kupując od Rosji tani gaz. „To jeszcze bardziej rozwścieczyło mężczyznę” – opisuje "Bild". „Tak tak, wiem, miłego lotu. Idź, zabij więcej Rosjan” – pożegnał wstrząśniętą pasażerkę pracownik lotniska.

Jak podkreśla "Bild", szczególnie szokujący był fakt, że „nikt nie zareagował ani nie okazał solidarności z aktywistką ukraińską, mimo tak głośnego i agresywnego tonu” mężczyzny.

„Było mi smutno. Zdałam sobie sprawę, że nie ma z jego strony woli zrozumienia tego, co dzieje się w moim kraju. Ja po prostu próbuję zrobić, co w mojej mocy, aby powstrzymać okrucieństwa i ludobójstwo na Ukrainie. A potem słyszę, że to, co robię, doprowadzi do trzeciej wojny światowej” – opowiada kobieta. „Tego samego dnia rosyjska rakieta uderzyła w budynek mieszkalny w Mikołajowie na południu Ukrainy. Pod gruzami ratownicy znaleźli ciało 6-letniej dziewczynki. Taka jest rzeczywistość na Ukrainie. A Niemiec mówi mi, że to nie jego wojna” – dodaje.

Jak zauważa Kaleniuk, mężczyzna ten „prawdopodobnie reprezentuje istotną część niemieckiego społeczeństwa". Jej zdaniem „sposób, w jaki zachowuje się kanclerz Scholz, może tak wpływać na ludzi”.

Policja pod twitterowym wpisem Kaleniuk poprosiła o więcej szczegółów dotyczących zajścia, aby móc ustalić, czy mężczyzna był pracownikiem urzędu celnego, policji, czy prywatnej firmy ochroniarskiej. „Sprawa jest obecnie badana. Nie ustalono jeszcze tożsamości mężczyzny” – dowiaduje się „Bild”.



 

Polecane