Spór o KPO. "Polska nie powinna dalej dawać się szantażować i poniżać eurokratom"

Poseł Solidarnej Polski Janusz Kowalski zamieścił w mediach społecznościowych wpis, w którym krytykuje uległą politykę premiera Mateusza Morawieckiego wobec Brukseli ws. KPO.
Ursula von der Leyen Spór o KPO.
Ursula von der Leyen / PAP/EPA/MARTIN DIVISEK

"Czas skończyć ten żenujący spektakl z kredytem z KPO. Polska nie powinna dalej dawać się szantażować i poniżać eurokratom. Czas zrezygnować z kredytu KPO, zablokować eurokredyt dla całej UE, samodzielnie pożyczyć pieniądze i odzyskać część oddanej za nic w 2021 r. polskiej suwerenności!"

– apeluje polityk.

Solidarna Polska (SP), koalicjant PiSu od początku krytykuje premiera Mateusza Morawieckiego za zaakceptowanie przezeń tzw. kamieni milowych, czyli warunków, jakie przed rządem w Warszawie postawiła przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Wśród nich znalazły się: likwidacja Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, specjalne opodatkowanie aut z silnikami spalinowymi a nawet zmiany w Regulaminie Sejmu.

Minister sprawiedliwości i lider SP Zbigniew Ziobro przekonywał, że kształt "kamieni milowych" nie był przez PiS konsultowany z Solidarną Polską i został zaakceptowany wbrew jej woli.

Ziobro: Dopiero otwieramy puszkę Pandory

Minister Ziobro w wywiadzie udzielonym dla portalu dorzeczy.pl wskazał na zagrożenia płynące z uległości wobec Brukseli w kwestii KPO.

– Godząc się na narzucone przez Komisję Europejską „kamienie milowe”, dopiero otwieramy puszkę Pandory. Dajemy Komisji nieograniczone wręcz możliwości ekonomicznego szantażu i politycznych nacisków

– alarmuje polityk.

– Premier nie chce też umierać za kopalnie i elektrownie zasilane węglem oraz najwyraźniej również za narzucane przez Unię podatki, jak ten od samochodów spalinowych, ani za ponad setkę innych "kamieni milowych”.

– mówi minister.

W tym samym wywiadzie podał też przyczynę obecnego i - zdaniem SP - patologicznego stanu rzeczy.

– Nie byłoby ani unijnego szantażu, ani upokarzających Polskę "kamieni milowych", gdyby nie ustępstwa premiera wobec UE i jego zgoda na mechanizm warunkowości

– podkreśla.

Mechanizm warunkowości pozwala Komisji Europejskiej wstrzymanie wypłacania należnych pieniędzy tym krajom członkowskim, które Bruksela arbitralnie uzna za "naruszające praworządność".

 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe