[WIDEO] Skandal na Wimbledonie. Wszystko zarejestrowały kamery

Do kontrowersyjnej sytuacji doszło podczas pojedynku III rundy Wimbledonu pomiędzy Nickiem Kyrgiosem i Stefanosem Tsitsipasem. Greka poniosły emocje i z dużą siłą posłał piłkę w trybuny. Jest nagranie.
 [WIDEO] Skandal na Wimbledonie. Wszystko zarejestrowały kamery
/ zrzut ekranu z Twittera

Australijczyk Nick Kyrgios pokonał rozstawionego z numerem czwartym Greka Stefanosa Tsitsipasa 6:7 (2-7), 6:4, 6:3, 7:6 (9-7) w 3. rundzie wielkoszlemowego turnieju tenisowego w Wimbledonie.

Mecz został określony przez francuską agencję AFP jako "elektryczny", ponieważ obaj zawodnicy często tracili nad sobą panowanie i dostawali napomnienia. Zwłaszcza 27-letni Australijczyk słynie z wybuchowego charakteru, ale tym razem także o cztery lata młodszy Tsitsipas nie trzymał nerwów na wodzy.

Kyrgios przeklinał i krzyczał nawet na swój sztab, z kolei Grek po porażce w drugim secie wybił piłkę w trybuny, prawie trafiając nią jednego z kibiców. Australijczyk wtedy domagał się dyskwalifikacji rywala i przez kilka minut kłócił się o to z sędzią, który udzielił tylko ostrzeżenia.

Poza tym Kyrgios kilkukrotnie celowo próbował trafić rywala piłką i szyderczo ukłonił się, gdy szczęśliwie zdobył punkt po zagraniu po siatce - zwyczajowo zawodnicy za takie sytuacje przepraszają.

"Niezależnie od tego, co się stało na korcie, kocham go"

- powiedział po spotkaniu Australijczyk.

W kolejnej rundzie Kyrgios zagra z Amerykaninem Brandonem Nakashimą.

 

 


 

POLECANE
Tȟašúŋke Witkó: Koalicja chętnych militarnych golasów tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Koalicja chętnych militarnych golasów

Czy Państwo już widzieli ten krótki, słabej jakości film, na którym BRDM-2, czyli opancerzony pojazd rozpoznawczo-patrolowy ciągnie za sobą na linie nagą, ciężko pobitą i zakrwawioną, młodą kobietę? Ach, zapomniałem dodać, że na burcie owego wojskowego wozu widnieje starannie namalowana białoczerwona flaga, a na wieży umieszczono wizerunek Orła Białego – godła Rzeczypospolitej Polskiej.

Błaszczak ostrzega: MON po prostu zbankrutuje z ostatniej chwili
Błaszczak ostrzega: MON po prostu zbankrutuje

Kilka tygodni temu przedstawiłem korespondencję między Ministerstwem Finansów a MON, gdzie minister finansów zobowiązywał szefa MON do tego, żeby spłacał zobowiązania wyłącznie z części budżetowej MON. Jeżeli tak będzie dalej, to w ciągu trzech, czterech lat MON po prostu zbankrutuje – stwierdził w Polsat News były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Donald Trump chce anulować miliardy dolarów na USAID z ostatniej chwili
Donald Trump chce anulować miliardy dolarów na USAID

Donald Trump chce cofnąć 4,9 mld dolarów z programów pomocy zagranicznej Departamentu Stanu i USAID. W tym celu ma zamiar wykorzystać manewr prawny, który po raz ostatni zastosowano blisko 50 lat temu.

Komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska

Od 31 sierpnia wchodzi jesienna korekta rozkładu Kolei Dolnośląskich – informuje serwis kolejedolnoslaskie.pl.

Po decyzji ws. 800 plus Ukrainiec groził Polakom podpaleniami. Został zatrzymany z ostatniej chwili
Po decyzji ws. 800 plus Ukrainiec groził Polakom podpaleniami. Został zatrzymany

Zatrzymano 29-letniego obywatela Ukrainy, który po decyzji ws. 800 plus groził Polakom podpaleniami. Straż Graniczna przekazała także, że zostanie skierowany wniosek o deportację.

Adam Niedzielski pobity. Jest decyzja sądu z ostatniej chwili
Adam Niedzielski pobity. Jest decyzja sądu

Siedlecki sąd zdecydował o aresztowaniu Aleksandra B. i Rafała G., podejrzanych o pobicie w środę byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego – poinformowała w piątek rozgłośnia RMF FM.

Tak źle nie było od dawna. Niemcy z rekordowym bezrobociem z ostatniej chwili
Tak źle nie było od dawna. Niemcy z rekordowym bezrobociem

Rekordowe bezrobocie w Niemczech. Najnowszy odczyt mówi o 6,4%. Zauważono, że to najwyższy wynik od 15 lat.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka

IMGW informuje, że nad kontynentem dominują układy niskiego ciśnienia znad Wysp Brytyjskich i Zatoki Fińskiej, a wraz z nimi fronty atmosferyczne.

Porażka Prokuratury Żurka przed Trybunałem Stanu z ostatniej chwili
Porażka Prokuratury Żurka przed Trybunałem Stanu

Trybunał Stanu miał rozstrzygać w przedmiocie wniosku Prokuratury Krajowej o uchyleniu immunitetu I Prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Manowskiej. Jednak tak się nie stanie.

Pomnik Rzezi Wołyńskiej w Domostawie wychodzi z cienia tylko u nas
Pomnik Rzezi Wołyńskiej w Domostawie wychodzi z cienia

Jest letnie lipcowe popołudnie. Rok po poświęceniu i odsłonięciu pomnika „Rzeź Wołyńska”, który uchwałą Społecznego Komitetu Budowy stał się Narodowym Pomnikiem „Rzeź Wołyńska”, znów zbierają się setki ludzi. „Wyklęty” ten pomnik, obłożony szczelnie całunem zamilczenia, w wyniku nieprzewidzianego żadnym sondażem rezultatu prezydenckich wyborów, zaczął w ostatniej chwili przed lipcowymi uroczystościami wydobywać się z mgły infamii.

REKLAMA

[WIDEO] Skandal na Wimbledonie. Wszystko zarejestrowały kamery

Do kontrowersyjnej sytuacji doszło podczas pojedynku III rundy Wimbledonu pomiędzy Nickiem Kyrgiosem i Stefanosem Tsitsipasem. Greka poniosły emocje i z dużą siłą posłał piłkę w trybuny. Jest nagranie.
 [WIDEO] Skandal na Wimbledonie. Wszystko zarejestrowały kamery
/ zrzut ekranu z Twittera

Australijczyk Nick Kyrgios pokonał rozstawionego z numerem czwartym Greka Stefanosa Tsitsipasa 6:7 (2-7), 6:4, 6:3, 7:6 (9-7) w 3. rundzie wielkoszlemowego turnieju tenisowego w Wimbledonie.

Mecz został określony przez francuską agencję AFP jako "elektryczny", ponieważ obaj zawodnicy często tracili nad sobą panowanie i dostawali napomnienia. Zwłaszcza 27-letni Australijczyk słynie z wybuchowego charakteru, ale tym razem także o cztery lata młodszy Tsitsipas nie trzymał nerwów na wodzy.

Kyrgios przeklinał i krzyczał nawet na swój sztab, z kolei Grek po porażce w drugim secie wybił piłkę w trybuny, prawie trafiając nią jednego z kibiców. Australijczyk wtedy domagał się dyskwalifikacji rywala i przez kilka minut kłócił się o to z sędzią, który udzielił tylko ostrzeżenia.

Poza tym Kyrgios kilkukrotnie celowo próbował trafić rywala piłką i szyderczo ukłonił się, gdy szczęśliwie zdobył punkt po zagraniu po siatce - zwyczajowo zawodnicy za takie sytuacje przepraszają.

"Niezależnie od tego, co się stało na korcie, kocham go"

- powiedział po spotkaniu Australijczyk.

W kolejnej rundzie Kyrgios zagra z Amerykaninem Brandonem Nakashimą.

 

 



 

Polecane
Emerytury
Stażowe