[WIDEO] „Byłem i nie słyszałem…” Szybka kompromitacja Grodzkiego

Podczas sobotniej konwencji PO Donald Tusk mówił, że chleb będzie kosztował 30 zł. O słowa przewodniczącego Platformy został zapytany marszałek Senatu Tomasz Grodzki.
/ zrzut ekranu z TVP Info

Grodzki został zapytany przez dziennikarkę TVP 3, w którym miejscu w artykule w „Rzeczpospolitej” znajduje się informacja, że chleb będzie kosztował 30 zł. 

– Byłem na tej konwencji i nie słyszałem tego tekstu, szczerze mówiąc

– powiedział Grodzki. 

– Zacytuję słowa ekspertów z artykułu w dzienniku „Rzeczpospolita” z 24 czerwca, ekspertów, którzy prognozują, że jeśli PiS będzie dalej rządził, to bochenek chleba w Polsce będzie kosztował, ci ostrożni powiedzieli – 10 zł, ci najbardziej zaniepokojeni – że do końca roku może kosztować nawet 30 zł

– mówił Donald Tusk podczas konwencji Platformy Obywatelskiej w Radomiu. Na nagraniu widzimy, że marszałek Tomasz Grodzki siedział w pierwszym rzędzie.

 

Warto też zauważyć, że Donald Tusk wielokrotnie używał sformułowania „pisowska drożyzna”, twierdząc także, że inflacja w Polsce jest najwyższa w Europie.

Rzeczywiście informacje o przewidywaniach niektórych przedstawicieli związków branżowych piekarzy odnośnie wzrostu cen chleba do 10 lub nawet 30 zł opublikowała na swoim portalu „Rzeczpospolita”.

Jednak w artykule nie ma stwierdzeń, które popierałyby tezy Tuska. Gazeta przyznaje, że wzrost cen chleba „jest efektem podwyżek cen mąki o 34 proc., co z kolei wynika ze skoku cen zbóż (o 74 proc. rok do roku)”.

„A rekordowo drogie zboża są, oczywiście, wynikiem wojny w Ukrainie, która zablokowała jedną trzecią światowego eksportu pszenicy”

– czytamy.


 

POLECANE
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju, potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat

Smutna wiadomość ze szwedzkiego dworu królewskiego. Nie żyje Dezyderia Bernadotte. Król Karol XVI Gustaw opublikował pilne oświadczenie.

Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: Katastrofa z ostatniej chwili
Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: "Katastrofa"

Europarlament w środę poparł wniosek o skierowanie do TSUE umowy handlowej z państwami Mercosuru. Decyzja PE wywołała falę komentarzy niemieckich polityków.

Doda ostro do Owsiaka: To mi się w głowie nie mieści z ostatniej chwili
Doda ostro do Owsiaka: "To mi się w głowie nie mieści"

Doda opublikowała nagranie, w którym zaapelowała do Jerzego Owsiaka. – Jurek, pomagałam ci przez 20 lat, od 13. roku życia, aż nam się drogi rozeszły i się poróżniliśmy wiadomo w jakiej kwestii… – powiedziała.

Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim z ostatniej chwili
Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim

Rosja kontynuuje wzmacnianie swojej siły militarnej na arktycznym Półwyspie Kolskim, mimo znacznych strat na froncie oraz problemów gospodarczych – ostrzegł w środę norweski minister obrony Tore Sandvik podczas rozmowy z mediami.

Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem

Prezydent USA Donald Trump spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim w szwajcarskim Davos. Informację przekazała w środę po godz. 17 rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W czwartek oraz piątek mróz, miejscami mgły i szadź, lokalnie słaby śnieg. W części kraju możliwa marznąca mżawka i gołoledź – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

REKLAMA

[WIDEO] „Byłem i nie słyszałem…” Szybka kompromitacja Grodzkiego

Podczas sobotniej konwencji PO Donald Tusk mówił, że chleb będzie kosztował 30 zł. O słowa przewodniczącego Platformy został zapytany marszałek Senatu Tomasz Grodzki.
/ zrzut ekranu z TVP Info

Grodzki został zapytany przez dziennikarkę TVP 3, w którym miejscu w artykule w „Rzeczpospolitej” znajduje się informacja, że chleb będzie kosztował 30 zł. 

– Byłem na tej konwencji i nie słyszałem tego tekstu, szczerze mówiąc

– powiedział Grodzki. 

– Zacytuję słowa ekspertów z artykułu w dzienniku „Rzeczpospolita” z 24 czerwca, ekspertów, którzy prognozują, że jeśli PiS będzie dalej rządził, to bochenek chleba w Polsce będzie kosztował, ci ostrożni powiedzieli – 10 zł, ci najbardziej zaniepokojeni – że do końca roku może kosztować nawet 30 zł

– mówił Donald Tusk podczas konwencji Platformy Obywatelskiej w Radomiu. Na nagraniu widzimy, że marszałek Tomasz Grodzki siedział w pierwszym rzędzie.

 

Warto też zauważyć, że Donald Tusk wielokrotnie używał sformułowania „pisowska drożyzna”, twierdząc także, że inflacja w Polsce jest najwyższa w Europie.

Rzeczywiście informacje o przewidywaniach niektórych przedstawicieli związków branżowych piekarzy odnośnie wzrostu cen chleba do 10 lub nawet 30 zł opublikowała na swoim portalu „Rzeczpospolita”.

Jednak w artykule nie ma stwierdzeń, które popierałyby tezy Tuska. Gazeta przyznaje, że wzrost cen chleba „jest efektem podwyżek cen mąki o 34 proc., co z kolei wynika ze skoku cen zbóż (o 74 proc. rok do roku)”.

„A rekordowo drogie zboża są, oczywiście, wynikiem wojny w Ukrainie, która zablokowała jedną trzecią światowego eksportu pszenicy”

– czytamy.



 

Polecane