Jesteśmy tutaj po to, by pokazać solidarność

- To najważniejsza wizyta. Moja osobista, ale także najważniejsza wizyta jako związkowca. Bo jesteśmy na Ukrainie, gdzie toczy się wojna wywołana przez agresora, jakim jest Rosja, i ludobójcę, jakim jest Putin - powiedział w krótkim nagraniu bezpośrednio z miejscowości w obwodzie czernichowskim.
- Jesteśmy teraz w obwodzie czernichowskim. Byliśmy na spotkaniu z tutejszą lokalną społecznością. Przekazaliśmy także dary humanitarne na odbudowę szkoły.
- Jesteśmy tutaj po to, żeby pokazać solidarność. Tą, którą pokazaliśmy już 24 lutego jako Polacy, otwierając nasze serca i domy dla naszych gości z Ukrainy.
- Będziemy na bieżąco informować, co będziemy widzieć i z kim się spotykać podczas naszej kilkudniowej wizyty na zaproszenie mojego przyjaciela Michała Wołyńca, przewodniczącego Konfederacji Wolnych Związków Zawodowych Ukrainy.
ml
Komentarze
Wojna czy pokój? Nowy numer "Tygodnika Solidarność

Rosja masowo werbuje Afrykanów na wojnę w Ukrainie. W tle handel ludźmi

Wicepremier Włoch: Nie możemy dalej wysyłać pieniędzy i broni Ukrainie

ISW podważa narrację Putina o nieuchronnym zwycięstwie: Osiągnąłby cel dopiero w 2086 roku


