Szukaj
Konto

Żona Marcina Mellera rozgoryczona reakcją " ich środowiska" po wyznaniu męża. "Zabraknie Wam kiedyś słów"

28.06.2017 21:20
zrzut ekranu
Źródło: Youtube.com
Komentarzy: 0
Anna Dziewit-Mieller zabrała głos ws. reakcji jej środowiska na słowa Marcina Mellera dot. imigrantów. Dziennikarz stacji TVN przyznał otwarcie, że cieszy się, iż w Polsce nie ma "świata islamu", za co spadła na niego fala krytyki.

"To co czytam na jego temat po tzw naszej stronie - tak przecież w swoim mniemaniu tolerancyjnej, otwartej na inność, gotowej do debaty i przyjmowania osób wyznających skrajnie od naszych odmienne poglądy - totalnie mnie zdumiewa"

- napisała dziennikarka na Facebooku.

Zabraknie Wam kiedyś słów. Oraz - bijąc się przede wszystkim we własne piersi - dodam, że wszyscy (ze mną na czele) rozdajemy to nasze fejsbukowe i felietonowe miłosierdzie bardzo zaocznie, bardzo teoretycznie, nie mając nikogo u bram, czujac za to podskórnie że i tak nikogo tu na razie raczej nie będzie. Z wielu względów. Warto o tym pamiętać waląc w tych, którzy ośmiela się wyjść z naszego wspaniałomyślnego szeregu. Dobra nienawiść, dobra bo nasza, nie?

- dodaje.

Przypomnijmy - dziennikarz Marcin Meller przyznał na antenie TVN 24, że cieszy się, iż w Polsce nie ma "świata islamu".

- Jestem przywiązany do świata liberalnej demokracji, która u nas kuleje, ale według mnie cywilizacja islamu z demokracją liberalną słabo się komponuje. Uważam, że skoro tak się złożyło, że nie mamy w Polsce dużych skupisk muzułmanów, to nie to jest zła sytuacja dla Polski w sensie społecznym, politycznym. Powściągliwość przed przyjmowaniem imigrantów muzułmańskich nie jest zła

- wyznał szczerze.


/ Źródło: Facebook, TVN24

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.06.2017 21:20