Katarzyna Piekarska z KO wyznaje: "2 tygodnie temu zdiagnozowano nowotwór złośliwy piersi"

Katarzyna Piekarska, posłanka KO przekazała na Twitterze smutną wiadomość. "2 tygodnie temu zdiagnozowano nowotwór złośliwy piersi" - czytamy.
/ zrzuca ekranu z serwisu YouTube

„Jako osoba, u której 2 tygodnie temu zdiagnozowano nowotwór złośliwy piersi, nie jestem w stanie zrozumieć postępowania Ministerstwa Zdrowia. Nic was nie obchodzi życie kobiet? Wycofajcie się z tego i to szybko!” 

– napisała Katarzyna Piekarska na Twitterze. Do wpisu dołączyła link do jednego z materiałów „Faktów” TVN. 

 

 

„Program działał 25 lat. Był bardzo dobrze oceniany przez lekarzy i pacjentów. Dzięki niemu darmowe badania profilaktyczne miały pacjentki szczególnie narażone na zachorowanie na nowotwory. Teraz już badań na tych zasadach nie mają. Ministerstwo Zdrowia wstrzymało program” – wskazuje w materiale tvn24.pl.

Rząd jednak informacje dementuje. 

"Proszę przestać rozpowszechniać nieprawdziwe informacje Program działa! Jednakże, od początku września przestanie być programem profilaktycznym, a będzie świadczeniem gwarantowanym NFZ Co oznacza większe finansowanie"

- komentuje na Twitterze Marek Dudziński, szef Gabinetu Politycznego Ministra Zdrowia. 

 

 

Do sprawy odniósł się również sam minister zdrowia.

"Kolejna fala #fakenews przetacza się przez TT. Program profilaktyczny w schorzeniach onkologicznych piersi został na początku czerwca przedłużony do końca sierpnia w obecnej formule. Planujemy, że od września program będzie finansowany ze środków"

- napisał Adam Niedzielski.

 

 

"Nogi się pode mną ugięły"

Posłanka KO w rozmowę z "Faktem" opowiedziała, jak dowiedziała się o chorobie. 

– Weszłam do mammobusu, który stał w ramach badań profilaktycznych. Wiem, że profilaktyka jest niezwykle ważna, wcześniej badałam się zawsze co roku, przez pandemię niestety przez dwa lata się nie badałam. No i efekt jest taki, że niestety wykryto u mnie guza. Także wiem, że profilaktyka to jest sprawa naprawdę ważna. Bo gdyby nie ta mammografia, którą zrobiłam, to ten guz byłby wyczuwalny dopiero za jakieś pół roku, czyli wtedy, kiedy on byłby już dosyć duży. Biorąc pod uwagę jego położenie, ja sama bym go nie wyczuła

– wyjaśniła.

– W chwili, kiedy otrzymałam te wyniki, to nogi się pode mną ugięły. Pewnie nie ma takiego bohatera, bo każdy mówi chol***, dlaczego ja, przecież się badam. Ale teraz jest ok, patrzę tylko pozytywnie

– powiedziała posłanka.


 

POLECANE
Robert Bąkiewicz usłyszał zarzuty. Nawoływanie do zabójstwa z ostatniej chwili
Robert Bąkiewicz usłyszał zarzuty. "Nawoływanie do zabójstwa"

Warszawska prokuratura regionalna ogłosiła w poniedziałek Robertowi Bąkiewiczowi zarzuty dotyczycące popełnienia trzech przestępstw, w tym m.in. "publicznego nawoływania do popełnienia zbrodni pozbawienia życia" premiera Donalda Tuska. Bąkiewicz nie przyznał się, odmówił wyjaśnień, złożył tylko oświadczenie.

Nowa rezerwa Wojska Polskiego. Szef MON zapowiada 500 tys. żołnierzy z ostatniej chwili
Nowa rezerwa Wojska Polskiego. Szef MON zapowiada 500 tys. żołnierzy

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział zmiany w działaniu rezerw wojskowych - powstać ma tzw. rezerwa wysokiej gotowości, która razem z armią zawodową i WOT ma utworzyć wojsko liczące 500 tys. żołnierzy. Bycie rezerwistą wysokiej gotowości ma być dobrowolne i wiązać się z benefitami.

Prawnicy uderzają w ministra Żurka. Jest zawiadomienie do prokuratury z ostatniej chwili
Prawnicy uderzają w ministra Żurka. Jest zawiadomienie do prokuratury

Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski poinformowało o złożeniu zawiadomienia do prokuratury w sprawie ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. Chodzi o – jak wskazują prawnicy – bezprawne ukształtowanie Rady Programowej Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury z pominięciem konstytucyjnych organów.

Woda zalewa nowe stacje metra. Z posadzki biją źródła wody. Kapie ze stropu z ostatniej chwili
Woda zalewa nowe stacje metra. "Z posadzki biją źródła wody. Kapie ze stropu"

Kałuże i ogromne przecieki na stacjach drugiej linii metra w Warszawie oddanych zaledwie kilka lat temu – informuje w poniedziałek "Gazeta Wyborcza".

InPost sprzedany. Jest porozumienie ws. wszystkich akcji spółki z ostatniej chwili
InPost sprzedany. Jest porozumienie ws. wszystkich akcji spółki

InPost zawarł porozumienie w sprawie oferty nabycia wszystkich akcji spółki przez konsorcjum firm, w którym jest m.in. Advent International, FedEx oraz dotychczasowi udziałowcy – PPF i A&R – poinformował w poniedziałek InPost. Cena jednej akcji to 15,6 euro.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W Urzędzie Marszałkowskim na Podkarpaciu omawiano podpisywanie umów z KPO na gospodarkę wodno-ściekową na terenach wiejskich.

Makabryczna zbrodnia na kampusie UW. Jest opinia biegłych z ostatniej chwili
Makabryczna zbrodnia na kampusie UW. Jest opinia biegłych

– Z opinii biegłych psychiatrów wynika, że Mieszko R., podejrzany o morderstwo na UW, jest niepoczytalny – poinformowała w poniedziałek warszawska prokuratura okręgowa. Jak przekazano, Mieszko R. wymaga bezwzględnego pobytu i leczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.

Nowy ruch obrony Zbigniewa Ziobry. Ważny wniosek trafił do sądu z ostatniej chwili
Nowy ruch obrony Zbigniewa Ziobry. Ważny wniosek trafił do sądu

Jeden z obrońców Zbigniewa Ziobry mec. Adam Gomoła skierował w poniedziałek do sądu wnioski o rozstrzygnięcie wątpliwości dotyczących wykonania postanowienia o aresztowaniu byłego ministra sprawiedliwości oraz o wstrzymanie wykonania tego postanowienia.

Pilne doniesienia z granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna opublikowała w poniedziałek najnowszy raport z sytuacji na granicach Polski. Dane z 6–8 lutego pokazują skalę kontroli na granicy z Litwą i Niemcami, a także sytuację ws. prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią. 

Rosja oskarża Polskę ws. zamachu na wiceszefa GRU Władimira Aleksiejewa z ostatniej chwili
Rosja oskarża Polskę ws. zamachu na wiceszefa GRU Władimira Aleksiejewa

Federalna Służba Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej oskarża Polskę o pośredni udział w zamachu na wiceszefa GRU, gen. Władimira Aleksiejewa. Rosjanie twierdzą, że zamach został przeprowadzony na zlecenie Służb Bezpieczeństwa Ukrainy, a polskie służby wywiadowcze były zaangażowane w rekrutację zamachowców.

REKLAMA

Katarzyna Piekarska z KO wyznaje: "2 tygodnie temu zdiagnozowano nowotwór złośliwy piersi"

Katarzyna Piekarska, posłanka KO przekazała na Twitterze smutną wiadomość. "2 tygodnie temu zdiagnozowano nowotwór złośliwy piersi" - czytamy.
/ zrzuca ekranu z serwisu YouTube

„Jako osoba, u której 2 tygodnie temu zdiagnozowano nowotwór złośliwy piersi, nie jestem w stanie zrozumieć postępowania Ministerstwa Zdrowia. Nic was nie obchodzi życie kobiet? Wycofajcie się z tego i to szybko!” 

– napisała Katarzyna Piekarska na Twitterze. Do wpisu dołączyła link do jednego z materiałów „Faktów” TVN. 

 

 

„Program działał 25 lat. Był bardzo dobrze oceniany przez lekarzy i pacjentów. Dzięki niemu darmowe badania profilaktyczne miały pacjentki szczególnie narażone na zachorowanie na nowotwory. Teraz już badań na tych zasadach nie mają. Ministerstwo Zdrowia wstrzymało program” – wskazuje w materiale tvn24.pl.

Rząd jednak informacje dementuje. 

"Proszę przestać rozpowszechniać nieprawdziwe informacje Program działa! Jednakże, od początku września przestanie być programem profilaktycznym, a będzie świadczeniem gwarantowanym NFZ Co oznacza większe finansowanie"

- komentuje na Twitterze Marek Dudziński, szef Gabinetu Politycznego Ministra Zdrowia. 

 

 

Do sprawy odniósł się również sam minister zdrowia.

"Kolejna fala #fakenews przetacza się przez TT. Program profilaktyczny w schorzeniach onkologicznych piersi został na początku czerwca przedłużony do końca sierpnia w obecnej formule. Planujemy, że od września program będzie finansowany ze środków"

- napisał Adam Niedzielski.

 

 

"Nogi się pode mną ugięły"

Posłanka KO w rozmowę z "Faktem" opowiedziała, jak dowiedziała się o chorobie. 

– Weszłam do mammobusu, który stał w ramach badań profilaktycznych. Wiem, że profilaktyka jest niezwykle ważna, wcześniej badałam się zawsze co roku, przez pandemię niestety przez dwa lata się nie badałam. No i efekt jest taki, że niestety wykryto u mnie guza. Także wiem, że profilaktyka to jest sprawa naprawdę ważna. Bo gdyby nie ta mammografia, którą zrobiłam, to ten guz byłby wyczuwalny dopiero za jakieś pół roku, czyli wtedy, kiedy on byłby już dosyć duży. Biorąc pod uwagę jego położenie, ja sama bym go nie wyczuła

– wyjaśniła.

– W chwili, kiedy otrzymałam te wyniki, to nogi się pode mną ugięły. Pewnie nie ma takiego bohatera, bo każdy mówi chol***, dlaczego ja, przecież się badam. Ale teraz jest ok, patrzę tylko pozytywnie

– powiedziała posłanka.



 

Polecane