Na więc Tuska nie wpuszczono dziennikarzy TVP3 i Radia Szczecin. Centrum Monitoringu Wolności Prasy składa protest

"Dziennikarzom TVP3 i Radia Szczecin w ostatniej chwili odmówiono akredytacji na sobotnie spotkanie Donalda Tuska w auli szczecińskiej Akademii Morskiej" - informuje tvp.info. Protest w tej sprawie złożyło Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP.
 Na więc Tuska nie wpuszczono dziennikarzy TVP3 i Radia Szczecin. Centrum Monitoringu Wolności Prasy składa protest
/ PAP/Marcin Bielecki

Lider PO odbył spotkanie z młodymi, podczas Meet Up Nowa Generacja Platformy Obywatelskiej w Szczecinie.

"W spotkaniu nie mogli wziąć udziału dziennikarze TVP3 Szczecin i Radia Szczecin. Choć pierwotnie akredytacje zostały przyznane, to na kilkanaście minut przed rozpoczęciem spotkania Patryk Jaskulski z biura prasowego PO poinformował o zmianie decyzji"

- informuje tvp.info. 

Protest Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP

Protest w tej sprawie złożyło Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP. Oto jego treść:

„CMWP SDP protestuje przeciwko naruszaniu zasady wolności słowa demokratycznego państwa przez Platformę Obywatelską w Szczecinie poprzez  odmowę udzielenia akredytacji dziennikarskich  redakcjom Polskiego Radia i Telewizji Polskiej w Szczecinie na  spotkaniu z liderem Platformy Obywatelskiej, Donaldem Tuskiem, jakie miało miejsce 9 lipca b.r. w auli Akademii Morskiej w Szczecinie. Dzień wcześniej redakcje, zarówno Polskiego Radia Szczecin, jak i  TVP 3 Szczecin, otrzymały zaproszenie od biura prasowego PO na to wydarzenie. Pół godziny przed spotkaniem Patryk Jaskulski z biura prasowego PO poinformował dziennikarzy w/w mediów, że nie zostaną wpuszczeni na spotkanie z liderem PO, co też się stało. 

W kontekście tej odmowy szczególnie wymowne jest to, iż w przeszłości publikacje w/w redakcji publicznych wielokrotnie ujawniały różnego rodzaju nieprawidłowości związane z działaniami lokalnych działaczy PO w Szczecinie. Brak zgody na uczestnictwo tych mediów, zarówno lokalnego oddziału Polskiego Radia, jak i Telewizji Polskiej, w publicznych spotkaniach działaczy Platformy Obywatelskiej można więc potraktować jako szykanę wobec tych mediów, która oznacza niechęć tej partii politycznej do transparentnej i jawnej działalności. 

CMWP SDP podkreśla, iż w ten sposób PO może łamać  konstytucyjną zasadę wolności słowa demokratycznego państwa, która  to obejmuje nie tylko  wolność wyrażania swoich poglądów ale także  pozyskiwania  (i rozpowszechniania)  informacji. Zarówno na gruncie prawa krajowego jak i międzynarodowego wolność słowa i prasy stanowią podstawowe swobody i wartości, do których ochrony obowiązane są zarówno instytucje państwowe oraz inne organizacje działające w przestrzeni publicznej. Opisana praktyka wykluczania niektórych dziennikarzy z dostępu do informacji budzi więc zdecydowany sprzeciw, nie sposób bowiem przyjąć, by opisane wyżej działania PO w Szczecinie miały się przyczynić do wzmocnienia demokracji czy respektowania zasady wolności słowa.” 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe