Mobbing w „Gazecie Wyborczej”? Naczelna „Wysokich Obcasów” wydaje oświadczenie

Były dziennikarz „Gazety Wyborczej” (Agora) Łukasz Długowski zarzucił szefowej „Wysokich Obcasów” Aleksandrze Klich niewłaściwe traktowanie noszące znamiona mobbingu. Obecna redaktor naczelna „Wysokich Obcasów” odpowiedziała portalowi Wirtualnemedia.pl.
 Mobbing w „Gazecie Wyborczej”? Naczelna „Wysokich Obcasów” wydaje oświadczenie
/ zrzuca ekranu z serwisu YouTube

„Mój epizod był krótki: kiedy po raz kolejny próbowałem uregulować mój stosunek pracy (w »Wyborczej« oczywiście na śmieciówce) usłyszałem, że nie, bo za miesiąc znowu przyjdę z depresją. I nagle moje teksty stały się słabe, chociaż przez wiele lat szły z automatu i równolegle, bez problemu szły w »Dużym Formacie« i »Wysokich Obcasach«. Więc zacząłem zmieniać zawód” - napisał na swoim profilu facebookowym Łukasz Długowski, który z „Gazetą Wyborczą” był związany kilka lat temu.

Długowski dodał, że niedługo po jego odejściu odpowiedzialna osoba została pozwana za mobbing, a jej sprawa zakończyła się ugodą i przeszła na inne stanowisko redaktorskie.

Naczelna "Wysokich Obcasów" zabiera głos

- Zarzuty pana Długowskiego opublikowane w mediach społecznościowych są pomówieniem

- oświadczyła portalowi Wirtualnemedia.pl pracująca od ponad 20 lat w mediach Agory Aleksandra Klich. 

Dodała, że w ostatnich latach nie było żadnego postępowania wewnętrznego w Agorze dotyczącego jej stosunku do podwładnych. Nie musiała też odpowiadać w sądzie na zarzuty związane z mobbingiem.

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe