Nie żyje przywódca Państwa Islamskiego w Syrii. Zabity w ataku lotniczym USA

Czołowy przywódca grupy terrorystycznej ISIS w Syrii, Maher al-Agal, został zabity w amerykańskim ataku powietrznym we wtorek rano - poinformował płk Joe Buccino, rzecznik Centralnego Dowództwa Stanów Zjednoczonych (CENTCOM). O sprawie informuje NBCNews.
Poinformowano, że zastępca Al-Agala również był celem ataku, ale nie jest jasne, czy został zabity czy tylko raniony.
- Usunięcie tych liderów ISIS zakłóci zdolność organizacji terrorystycznej do dalszego planowania i przeprowadzania ataków - podsumował płk Joe Buccino.
W publikacji podkreślono, że informację tę podano zaledwie dzień przed podróżą prezydenta Joe Bidena na Bliski Wschód. Ma on wylądować w Izraelu w środę na serię spotkań w tym kraju i na Zachodnim Brzegu przed udaniem się do Arabii Saudyjskiej.
Trump rozważa wyjście USA z NATO. Będzie o tym rozmawiał z szefem Sojuszu

Gen. Wroński: Niemcy i Francuzi nie przyjdą nam z pomocą w sytuacji rosyjskiej agresji

Trump grozi cłami. Nawet 50 proc.

Premier Pakistanu zwrócił się do Trumpa z ważnym apelem ws. Iranu. Jest reakcja Białego Domu

Gorący wiec na Węgrzech. Trump zwrócił się do Węgrów przez telefon
