Nie żyje przywódca Państwa Islamskiego w Syrii. Zabity w ataku lotniczym USA

Czołowy przywódca grupy terrorystycznej ISIS w Syrii, Maher al-Agal, został zabity w amerykańskim ataku powietrznym we wtorek rano - poinformował płk Joe Buccino, rzecznik Centralnego Dowództwa Stanów Zjednoczonych (CENTCOM). O sprawie informuje NBCNews.
Poinformowano, że zastępca Al-Agala również był celem ataku, ale nie jest jasne, czy został zabity czy tylko raniony.
- Usunięcie tych liderów ISIS zakłóci zdolność organizacji terrorystycznej do dalszego planowania i przeprowadzania ataków - podsumował płk Joe Buccino.
W publikacji podkreślono, że informację tę podano zaledwie dzień przed podróżą prezydenta Joe Bidena na Bliski Wschód. Ma on wylądować w Izraelu w środę na serię spotkań w tym kraju i na Zachodnim Brzegu przed udaniem się do Arabii Saudyjskiej.
Będzie przełom? Trump mówi o porozumieniu z Iranem
Trump postawił ultimatum. "W ciągu 48 godzin"
Nawrocki pod ostrzałem Giertycha. W tle USA i CPAC
Karol Nawrocki poleci do USA. Będzie gościem specjalnym




