Nie żyje przywódca Państwa Islamskiego w Syrii. Zabity w ataku lotniczym USA

Czołowy przywódca grupy terrorystycznej ISIS w Syrii, Maher al-Agal, został zabity w amerykańskim ataku powietrznym we wtorek rano - poinformował płk Joe Buccino, rzecznik Centralnego Dowództwa Stanów Zjednoczonych (CENTCOM). O sprawie informuje NBCNews.
Poinformowano, że zastępca Al-Agala również był celem ataku, ale nie jest jasne, czy został zabity czy tylko raniony.
- Usunięcie tych liderów ISIS zakłóci zdolność organizacji terrorystycznej do dalszego planowania i przeprowadzania ataków - podsumował płk Joe Buccino.
W publikacji podkreślono, że informację tę podano zaledwie dzień przed podróżą prezydenta Joe Bidena na Bliski Wschód. Ma on wylądować w Izraelu w środę na serię spotkań w tym kraju i na Zachodnim Brzegu przed udaniem się do Arabii Saudyjskiej.
Bosak zapytany o działania USA. „Trwa casting na kozła ofiarnego”

Trump wyznacza Iranowi ultimatum: „Otwórzcie Ormuz albo będzie piekło”

Szef belgijskigo MON: „Sami podłożyliśmy bombę pod sojusz NATO”
Izrael szykuje kolejny atak. "Czeka na zgodę USA"

Kto pierwszy znajdzie amerykańskiego pilota? USA i Iran w wyścigu po zestrzeleniu F-15

