Przyniósł pocisk na Krakowskie Przedmieście. Są zarzuty

W środę odbyło się przesłuchanie 31-letniego Łukasza K., który położył pocisk o dużej sile rażenia na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie w czasie marszu Pamięci Ofiar Ludobójstwa Ukraińskiego na Wołyniu w 1943 roku. Mężczyzna się przyznał, a teraz grozi mu nawet osiem lat więzienia.
Zdarzenie na Krakowskim Przedmierściu Przyniósł pocisk na Krakowskie Przedmieście. Są zarzuty
Zdarzenie na Krakowskim Przedmierściu / TT Raport Wojenny

– Prokurator przedstawił zatrzymanemu zarzuty dotyczące sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób oraz mienia w znacznych rozmiarach mającego postać eksplozji materiałów wybuchowych

– poinformował prokurator Karol Borchólski z zespołu prasowego Prokuratury Krajowej.

Śledczy skierowali do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie Łukasza K., który złożył już obszerne wyjaśnienia.

Prokurator zaliczył działanie podejrzanego mężczyzny jako czyn o charakterze terrorystycznym. Przekazano, że Łukasz K. świadomie chciał wystraszyć wiele osób.

– Kolejne zarzuty dotyczą posiadania bez wymaganego zezwolenia pocisku artyleryjskiego kaliber 80 mm

– powiedział prokurator Borchólski.

 

Incydent na Krakowskim Przedmieściu

Przypomnijmy, że do incydentu doszło wieczorem przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie w czasie marszu Pamięci Ofiar Ludobójstwa Ukraińskiego na Wołyniu w 1943 roku.

Młody mężczyzna wywołał duże zamieszanie, kiedy położył duży pocisk na ulicy. Nagranie publikujemy poniżej. Służby ewakuowały 64 uczestników zdarzenia, a także wszystkich, którzy przebywali na obszarze 200 metrów.

 

 

 

 

 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe