Dramat nad Bałtykiem. Topiło się pięć osób

Media obiegła wiadomość, że nad Bałtykiem doszło do dramatycznego zdarzenia. W miejscowości Jantar topiło się pięć osób. Szczęśliwie ratownikom WOPR udało się uratować cztery z nich.
Dramat nad Bałtykiem
Dramat nad Bałtykiem / Pixabay

Podaje się, że jednej osoby wciąż nie odnaleziono.

Ludzie obecni na miejscu, by wspomóc poszukiwania, utworzyli na początku tzw. łańcuch życia.

– Po godzinie 12.20 otrzymaliśmy informacje z sopockiego WOPR, że na plaży w Jantarze (na wysokości wejścia nr 79) topi się kilka osób. Na miejscu byli już ratownicy, ale potrzebowali wsparcia naszych jednostek. Zadysponowaliśmy jednostki ze Sztutowa i Świbna. Po przybyciu na miejsce okazało się, że pomocy potrzebuje pięć osób. Dwie osoby zostały już wyciągnięte na brzeg, trzecia była reanimowana. W trakcie poszukiwań znaleziono czwartą osobę, która również była reanimowana – przekazał w rozmowie rzecznik Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa, Rafał Goeck.

Prawdziwy dramat w Jantarze. Wciąż trwają poszukiwania

Piątej osoby do tej pory nie odnaleziono. Jedna z nich, która była reanimowana trafiła śmigłowcem LPR do szpitala w Gdańsku, kolejna do Olsztyna.

Pozostałym poszkodowanym nie zagraża już większe niebezpieczeństwo.

– Są przytomne i zostały podłączone pod tlen – powiedział Rafał Goeck.

Informację o topieniu się kilku osób w miejscowości Jantar potwierdził dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa, Sebastian Kluska.

– Zaczęło się od tego, że w wodzie przy plaży w Jantarze topiła się jedna osoba. Inni ludzie chcieli jej pomóc i stworzyli tak zwany łańcuch życia. Niestety niektórych z nich porwały fale i oni również potrzebowali pomocy ratowników. Obecnie trwają poszukiwania tej pierwszej osoby, tej, której ludzie chcieli pomóc, tworząc łańcuch życia – wyjaśnił urzędnik.


 

POLECANE
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

REKLAMA

Dramat nad Bałtykiem. Topiło się pięć osób

Media obiegła wiadomość, że nad Bałtykiem doszło do dramatycznego zdarzenia. W miejscowości Jantar topiło się pięć osób. Szczęśliwie ratownikom WOPR udało się uratować cztery z nich.
Dramat nad Bałtykiem
Dramat nad Bałtykiem / Pixabay

Podaje się, że jednej osoby wciąż nie odnaleziono.

Ludzie obecni na miejscu, by wspomóc poszukiwania, utworzyli na początku tzw. łańcuch życia.

– Po godzinie 12.20 otrzymaliśmy informacje z sopockiego WOPR, że na plaży w Jantarze (na wysokości wejścia nr 79) topi się kilka osób. Na miejscu byli już ratownicy, ale potrzebowali wsparcia naszych jednostek. Zadysponowaliśmy jednostki ze Sztutowa i Świbna. Po przybyciu na miejsce okazało się, że pomocy potrzebuje pięć osób. Dwie osoby zostały już wyciągnięte na brzeg, trzecia była reanimowana. W trakcie poszukiwań znaleziono czwartą osobę, która również była reanimowana – przekazał w rozmowie rzecznik Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa, Rafał Goeck.

Prawdziwy dramat w Jantarze. Wciąż trwają poszukiwania

Piątej osoby do tej pory nie odnaleziono. Jedna z nich, która była reanimowana trafiła śmigłowcem LPR do szpitala w Gdańsku, kolejna do Olsztyna.

Pozostałym poszkodowanym nie zagraża już większe niebezpieczeństwo.

– Są przytomne i zostały podłączone pod tlen – powiedział Rafał Goeck.

Informację o topieniu się kilku osób w miejscowości Jantar potwierdził dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa, Sebastian Kluska.

– Zaczęło się od tego, że w wodzie przy plaży w Jantarze topiła się jedna osoba. Inni ludzie chcieli jej pomóc i stworzyli tak zwany łańcuch życia. Niestety niektórych z nich porwały fale i oni również potrzebowali pomocy ratowników. Obecnie trwają poszukiwania tej pierwszej osoby, tej, której ludzie chcieli pomóc, tworząc łańcuch życia – wyjaśnił urzędnik.



 

Polecane