Szukaj
Konto

"Odwet za sankcje będzie bolesny". Kreml straszy Zachód

14.07.2022 12:06
Kreml straszy Zachód
Źródło: kremlin.ru, CC BY-SA 2.0
Komentarzy: 0
Dmitrij Birichewskij, dyrektor departamentu współpracy gospodarczej MSZ Rosji rozmawiał z rosyjskimi mediami. Polityk nie ukrywał, że jego państwo może w zdecydowany sposób zareagować na zachodnie sankcje.

- Restrykcyjne działania Zachodu są wrażliwe dla rosyjskiej gospodarki, ale nasze działania odwetowe mogą być bardzo bolesne - powiedział Birichewskij w czasie rozmowy z agencją RIA Nowosti.

- Jest oczywiste, że kraje zachodnie już wyczerpują własną gospodarkę i swoich obywateli antyrosyjskimi atakami. Półki w europejskich supermarketach są puste nie ze względu na Rosję, rosną też rachunki za media i na stacjach benzynowych nie ze względu na nas. To nie Rosja ponosi winę za to, że Europejczykom grozi zima bez ogrzewania, a letnie upały bez klimatyzacji. Sankcje wobec nas zamieniają się w bumerang dla zachodnich gospodarek, po raz kolejny jesteśmy o tym przekonani - dodał dyrektor departamentu współpracy gospodarczej MSZ Rosji.

Rosyjski urzędnik zapewnił, że odpowiedź Rosji "może być bardzo bolesna".

- Jesteśmy gotowi na każdy rozwój wydarzeń, rozważamy wszystkie możliwe opcje, chociaż staramy się w każdy możliwy sposób uniknąć najgorszego. Niestety, na razie nasi zachodni koledzy wyraźnie pokazują, że są zdeterminowani do eskalacji konfrontacji z Rosją - wyjaśniał.

Przypomnijmy, że Komisarz Unii Europejskiej ds. sprawiedliwości Didier Reynders mówił ostatnio, że państwa UE zamroziły rosyjskie aktywa w kwocie 13,8 mld euro.

Unijny komisarz nie przybliżył jednak dokładnie o jakie kraje chodzi i w których zabezpieczono najwięcej aktywów.

Reynders nie ukrywał, że dzięki pewnym regulacjom prawnym, możliwa będzie procedura sądowa, która pozwoli na zajęcie rosyjskich aktywów.

- Jeśli tak się stanie, pieniądze trafią do wspólnego funduszu na rzecz ludności ukraińskiej - podkreślił.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.07.2022 12:06
Źródło: Onet