Przemysław Waingertner: Analiza (nie?)poważna

Na miejscu prezesa Kaczyńskiego, nie chcąc narazić się Niebu jako niewdzięcznik, a przede wszystkim mając na uwadze dobro państwa, ślubowałbym pielgrzymkę na Jasną Górę – dziękczynną, ale także w intencji trwałego i pomyślnego żywota opozycji… w opozycji.
Z góry przepraszam Czytelników, którzy wyznają zasadę, iż godzien historyka jest tylko temat, który się "jak figa ucukruje, jak tytuń uleży". Jednak już sam "ojciec historii", Tukidydes, swój tytuł zawdzięcza pracy o współczesnej mu wojnie peloponeskiej. Z kolei poważny tekst zgoła nie licowałby z koniecznością opisu zaskakujących i śmieszno-strasznych postaw aktorów opozycyjnej polskiej sceny politycznej.
Bo jakże? Puszkę Pandory otworzył w 2015 r. PiS, który oszukał opozycję, gdyż po dojściu do władzy zaczął… realizować swoje obietnice, podstępnie wytrącając z ręki przeciwników argument, iż były one jedynie wyborczą kiełbasą. Perfidia "kaczystów" poszła dalej - w odróżnieniu od gabinetu nieboszczek AWS i Unii Wolności, który zrealizował "cztery wielkie reformy", ale z powodzeniem przeprowadził tylko samorządowo-administracyjną - dwa lata rządów kończąc sukcesami. A opozycji pozostaje atakowanie rządzących za to, że… dotrzymują słowa. Tudzież, że dobre zmiany są złe, ponieważ… no, są złe (lub, że są dobre, ale rozpoczęła je tak naprawdę obecna opozycja, czego poza nią nikt nie zauważył). Albo zastępowanie argumentów epitetami. Albo rozgłaszanie pokrzepiających ją samą rewelacji o rzekomych podziałach (zawsze "głębokich"!) w PiS-ie. I formułowanie fundamentalnych, absolutnie dyskredytujących rządzących zarzutów, dotyczących tweetu prezydenta bądź broszki premier Szydło.
Pielgrzymka Prezesa, czyli o pożytkach z totalnej opozycji
Z drugiej strony wielkim współautorem sukcesu PiS-u jest… "totalna opozycja". Jednym z jej dwóch filarów jest PO, która od dwóch lat sprawia wrażenie przekonanej, iż wybory przegrała przez przypadek, bycie konstruktywną opozycją jest poniżej jej godności i czeka tylko na powrót do władzy za bezdurno, w wyniku jałowego negowania wszystkiego, co proponują rządzący, jak najszybciej i w jakikolwiek sposób. Trzeba jednak sprostować formułowane pod jej adresem niesprawiedliwe zarzuty o bezideowość i programowe wolty.
Przemysław Waingertner
Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (26/2017) do kupienia w wersji cyfrowej TUTAJ
Bo jakże? Puszkę Pandory otworzył w 2015 r. PiS, który oszukał opozycję, gdyż po dojściu do władzy zaczął… realizować swoje obietnice, podstępnie wytrącając z ręki przeciwników argument, iż były one jedynie wyborczą kiełbasą. Perfidia "kaczystów" poszła dalej - w odróżnieniu od gabinetu nieboszczek AWS i Unii Wolności, który zrealizował "cztery wielkie reformy", ale z powodzeniem przeprowadził tylko samorządowo-administracyjną - dwa lata rządów kończąc sukcesami. A opozycji pozostaje atakowanie rządzących za to, że… dotrzymują słowa. Tudzież, że dobre zmiany są złe, ponieważ… no, są złe (lub, że są dobre, ale rozpoczęła je tak naprawdę obecna opozycja, czego poza nią nikt nie zauważył). Albo zastępowanie argumentów epitetami. Albo rozgłaszanie pokrzepiających ją samą rewelacji o rzekomych podziałach (zawsze "głębokich"!) w PiS-ie. I formułowanie fundamentalnych, absolutnie dyskredytujących rządzących zarzutów, dotyczących tweetu prezydenta bądź broszki premier Szydło.
Pielgrzymka Prezesa, czyli o pożytkach z totalnej opozycji
Z drugiej strony wielkim współautorem sukcesu PiS-u jest… "totalna opozycja". Jednym z jej dwóch filarów jest PO, która od dwóch lat sprawia wrażenie przekonanej, iż wybory przegrała przez przypadek, bycie konstruktywną opozycją jest poniżej jej godności i czeka tylko na powrót do władzy za bezdurno, w wyniku jałowego negowania wszystkiego, co proponują rządzący, jak najszybciej i w jakikolwiek sposób. Trzeba jednak sprostować formułowane pod jej adresem niesprawiedliwe zarzuty o bezideowość i programowe wolty.
Przemysław Waingertner
Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (26/2017) do kupienia w wersji cyfrowej TUTAJ

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 29.06.2017 21:37
Komentarze
Mocne słowa Czarnka. Wskazał warunek zwycięstwa polskiej prawicy
08.06.2026 22:40

Komentarzy: 0
Polska prawica wygrywała wybory tylko wtedy, gdy była zjednoczona; kiedy była podzielona, przegrywała – mówił w Gorzowie Wlkp. wiceprezes PiS i kandydat tej partii na premiera Przemysław Czarnek. Były premier Mateusz Morawiecki przekonywał, że PiS potrzebuje „odnowy” podejścia do koalicjantów.
Czytaj więcej
Posłowie PiS weszli do „Łucznika”. Chcą wyjaśnień w sprawie przyszłości fabryki
08.06.2026 20:08

Komentarzy: 0
Posłowie PiS przyszyli w poniedziałek po południu z kontrolą poselską do Fabryki Broni „Łucznik” w Radomiu, aby się dowiedzieć od zarządu spółki, jaki jest obecnie stan zamówień, jak będzie wyglądać ich finansowanie w ramach programu SAFE oraz czy są plany redukcji zatrudnienia.
Czytaj więcej
Czarnek: koniec finansowania „antypolskiej” kultury. Padła jasna deklaracja
07.06.2026 18:16

Komentarzy: 0
Przemysław Czarnek (PiS) podczas spotkania z wyborcami w niedzielę w Nowym Targu zapowiedział, że po ewentualnym powrocie jego ugrupowania do władzy państwo nie będzie finansować – jak to określił – „antypolskiej i antyrodzinnej” twórczości.
Czytaj więcej
Polacy wybrali zdecydowanego lidera prawicy [SONDAŻ]
06.06.2026 08:41

Komentarzy: 0
38 proc. Polaków za lidera polskiej prawicy uznaje prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, 19 proc. wskazuje na prezydenta Karola Nawrockiego, a 5 proc. na lidera KKP Grzegorza Brauna - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu przeprowadzonego dla „Super Expressu” przez Instytut Badań Pollster.
Czytaj więcej
Tusk zapowiada "marsz patriotów". Zwrócił się do Kaczyńskiego
04.06.2026 15:26
