Mularczyk: Raport o polskich stratach podczas II WŚ zostanie opublikowany w najbliższym czasie

Polskie straty wojenne
Arkadiusz Mularczyk w rozmowie w Polskim Radiu 24 podkreślił, że raport dotyczący polskich strat poniesionych w wyniku II wojny światowej "zmierza ku ukończeniu". Dodatkowo polityk reprezentujący Prawo i Sprawiedliwość podkreślił, że dokument był poddany konsultacją pod kątem eksperckim oraz politycznym. W dodatku osoby, które podjęły się jego analizie wskazały na konieczność wprowadzenia uzupełnień.
- Każda zmiana do raportu wiąże się później ze zmianą tłumaczenia, korektą tłumaczeń. To jest proces długotrwały - mówił poseł Prawa i Sprawiedliwości.
- Musimy mieć pełną świadomość, że na tysiącu kilkuset stron ciężko zawrzeć opis wszystkich zbrodni, jakie miały miejsce na ziemiach polskich podczas II wojny światowej - powiedział Mularczyk.
Polityk podkreślił także, że publikacja raportu jest zależna przede wszystkim od konieczności wykonania szeregu dokładnych badań. W tym aspekcie łatwiejsze do wykazania są straty w ujęciu materialnym, lecz już trudniejsze w kwestii strat ludzkich, czy utraconego potencjału gospodarczego w wyniku wojny.
- To nie jest takie proste wystawienie faktury Niemcom - podkreślił Mularczyk.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości nie krył, że dokument jest ważny w perspektywie przyszłych roszczeń, które będą kierowane w drogą polityczną, dyplomatyczną i prawną.
Komentarze
IPN odkrył szczątki co najmniej 150 osób. Zostały zamordowane przez Niemców

Spłonął samochód AfD. Potem pojawił się tajemniczy list

Łukaszenka chce zniszczyć ślady polskości na Białorusi?

Szefowa AfD zapowiada rewolucję. „Wyjdziemy z Schengen i zrezygnujemy z euro”

