BBC: Nie żyje Brytyjczyk. Miał zostać zatrzymany przez prorosyjskich separatystów

Mężczyzna został zatrzymany w kwietniu wraz z innym Brytyjczykiem - Dylanem Healym. Obaj pracowali dla brytyjskiej organizacji charytatywnej Presidium Network - informuje BBC, którą cytuje tvn24.pl.
Jak podała BBC, z rodziną 45-letniego Paula Ureya skontaktowało się brytyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, co potwierdziła organizacja Presidium Network, która wspiera obecnie bliskich mężczyzny.
"Jego matka jest zrozpaczona i wciąż w szoku" - poinformowała organizacja.
Pochodzący z Manchesteru 45-letni Urey był wolontariuszem w brytyjskiej organizacji charytatywnej Presidium Network. 25 kwietnia wraz z innym Brytyjczykiem z tej samej organizacji, został schwytany przez separatystów z DRL niedaleko miasta Zaporoże. Jak informowała wówczas organizacja, obaj zostali pojmani na punkcie kontrolnym, gdy jechali samochodem, aby pomóc kobiecie i dwójce dzieci w ewakuacji.
Węgry zakręcają gaz Ukrainie. Orban stawia warunek

Imperialny odwrót Rosji. Putin przegrywa kolejne bitwy

Rosja atakuje przy polskiej granicy. Poderwano myśliwce
Rosja sprzedaje złoto na potęgę. Największa wyprzedaż rezerw od 2002 roku
Alarm w polskiej przestrzeni powietrznej. Wojsko zakończyło operację


