Ukraińskie media: Rosyjskie wojska omyłkowo zestrzeliły własny bombowiec

Wojska rosyjskiej obrony przeciwlotniczej omyłkowo zestrzeliły własny bombowiec Su-34; do incydentu doszło pod Ałczewskiem w samozwańczej Ługańskiej Republice Ludowej na wschodzie Ukrainy - poinformowała w poniedziałek agencja UNIAN za władzami obwodu odeskiego i niezależnymi ukraińskimi dziennikarzami.
Zestrzelony rosyjski bombowiec Su-34
Zestrzelony rosyjski bombowiec Su-34 / Wikipedia CC BY-SA 4.0

Doniesienia o tym zdarzeniu przekazał wcześniej na Telegramie rzecznik administracji obwodu odeskiego Serhij Bratczuk. O zestrzeleniu Su-34 przez siły agresora donosił również serwis InformNapalm - wywodząca się z Ukrainy międzynarodowa grupa niezależnych dziennikarzy, wolontariuszy i hakerów walczących z propagandą Kremla.

"Operator (kamery) mówi na początku nagrania, że (Rosjanie) zniszczyli ukraiński samolot, ale wyraźnie widać, że (na maszynie) znajduje się napis +Siły Powietrzno-Kosmiczne Rosji+" - powiadomiono w komunikacie InformNapalm. Przytoczono również zapis rozmowy na jednym z rosyjskich czatów na Telegramie. Z korespondencji wynika, że wojska najeźdźcy omyłkowo trafiły we własny bombowiec, w związku z czym nagranie "trzeba usunąć".

Doniesienia o podobnych incydentach, m.in. przypadkowym ostrzeliwaniu swoich pozycji przez rosyjskie wojska artyleryjskie, pojawiają się od 24 lutego, czyli początku inwazji Kremla na sąsiedni kraj. W poniedziałek w godzinach porannych ukraiński sztab generalny oznajmił, że siły wroga straciły dotychczas około 38 450 żołnierzy, a także m.in. 1687 czołgów, 220 samolotów i 188 śmigłowców. (PAP)


 

POLECANE
Większość Europejczyków sprzeciwia się wysłaniu wojsk i broni na Ukrainę gorące
Większość Europejczyków sprzeciwia się wysłaniu wojsk i broni na Ukrainę

„Badanie przeprowadzone w ramach Projektu Europa wykazało, że większość Europejczyków sprzeciwia się zarówno rozmieszczaniu żołnierzy na Ukrainie, jak i dostarczaniu broni na front wschodni” - poinformował portal European Conservative.

Polacy ocenili rząd Tuska. Jest sondaż z ostatniej chwili
Polacy ocenili rząd Tuska. Jest sondaż

W styczniu 33 proc. badanych popiera rząd, a 42 proc. jest mu przeciwnych – wynika z najnowszego badania CBOS.

Michał Rachoń stanie przed sądem. Policja zarzuca mu wykroczenia po relacji na żywo Wiadomości
Michał Rachoń stanie przed sądem. Policja zarzuca mu wykroczenia po relacji na żywo

Komenda Stołeczna Policji skierowała do sądu wniosek o ukaranie Michała Rachonia, dziennikarza TV Republika. Sprawa dotyczy zdarzenia z końca stycznia 2025 roku i ma związek z relacjonowaniem przez niego czynności policji wobec Zbigniewa Ziobry.

Muzyk kultowego zespołu nie żyje Wiadomości
Muzyk kultowego zespołu nie żyje

W wieku 71 lat zmarł Francis Buchholz, wieloletni basista legendarnej niemieckiej grupy Scorpions. Smutną informację przekazała jego rodzina w oficjalnym oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych muzyka.

Napięcie pomiędzy Orbanem a Zełenskim. Przekroczył granicę z ostatniej chwili
Napięcie pomiędzy Orbanem a Zełenskim. "Przekroczył granicę"

Viktor Orban twierdzi, że Wołodymyr Zełenski "przekroczył granicę" i zapowiada petycję przeciw finansowaniu Ukrainy. Premier Węgier mówi też, że przez 100 lat Budapeszt nie poprze akcesji Ukrainy do UE.

Nowy sondaż: KO liderem, ale bez szans na utworzenie rządu z ostatniej chwili
Nowy sondaż: KO liderem, ale bez szans na utworzenie rządu

Na KO chce zagłosować 31,2 proc. badanych, na PiS – 27,3 proc., na Konfederację – 12,8 proc., na Lewicę – 6,8 proc., zaś na Konfederację Korony Polskiej Grzegorza Brauna - 6,6 proc. – wynika z sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Pozostałe partie znalazłyby się poniżej progu wyborczego.

UE traci czas i pieniądze. Alarmujący raport z ostatniej chwili
UE traci czas i pieniądze. Alarmujący raport

Ogromne opóźnienia w budowie infrastruktury transportowej UE. Opublikowano alarmujący raport Europejskiego Trybunału Obrachunkowego.

Niemcy w kłopocie. Wydano czerwony alert pogodowy Wiadomości
Niemcy w kłopocie. Wydano czerwony alert pogodowy

Ekstremalne warunki pogodowe spowodowane marznącym deszczem doprowadziły do poważnych utrudnień na drogach w zachodnich Niemczech. Policja informuje o setkach wypadków, w tym śmiertelnych.

Oni naprawdę chcą oddać nasze wojsko. Słowa Sikorskiego w Indiach wywołały burzę z ostatniej chwili
"Oni naprawdę chcą oddać nasze wojsko". Słowa Sikorskiego w Indiach wywołały burzę

Nagranie z Indii, na którym Radosław Sikorski mówi o "europejskim legionie", wywołało polityczną burzę.

Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego

Policja z Warmii i Mazur opisuje włamanie na konto w portalu zakupowym. Wydano specjalny komunikat.

REKLAMA

Ukraińskie media: Rosyjskie wojska omyłkowo zestrzeliły własny bombowiec

Wojska rosyjskiej obrony przeciwlotniczej omyłkowo zestrzeliły własny bombowiec Su-34; do incydentu doszło pod Ałczewskiem w samozwańczej Ługańskiej Republice Ludowej na wschodzie Ukrainy - poinformowała w poniedziałek agencja UNIAN za władzami obwodu odeskiego i niezależnymi ukraińskimi dziennikarzami.
Zestrzelony rosyjski bombowiec Su-34
Zestrzelony rosyjski bombowiec Su-34 / Wikipedia CC BY-SA 4.0

Doniesienia o tym zdarzeniu przekazał wcześniej na Telegramie rzecznik administracji obwodu odeskiego Serhij Bratczuk. O zestrzeleniu Su-34 przez siły agresora donosił również serwis InformNapalm - wywodząca się z Ukrainy międzynarodowa grupa niezależnych dziennikarzy, wolontariuszy i hakerów walczących z propagandą Kremla.

"Operator (kamery) mówi na początku nagrania, że (Rosjanie) zniszczyli ukraiński samolot, ale wyraźnie widać, że (na maszynie) znajduje się napis +Siły Powietrzno-Kosmiczne Rosji+" - powiadomiono w komunikacie InformNapalm. Przytoczono również zapis rozmowy na jednym z rosyjskich czatów na Telegramie. Z korespondencji wynika, że wojska najeźdźcy omyłkowo trafiły we własny bombowiec, w związku z czym nagranie "trzeba usunąć".

Doniesienia o podobnych incydentach, m.in. przypadkowym ostrzeliwaniu swoich pozycji przez rosyjskie wojska artyleryjskie, pojawiają się od 24 lutego, czyli początku inwazji Kremla na sąsiedni kraj. W poniedziałek w godzinach porannych ukraiński sztab generalny oznajmił, że siły wroga straciły dotychczas około 38 450 żołnierzy, a także m.in. 1687 czołgów, 220 samolotów i 188 śmigłowców. (PAP)



 

Polecane