Para starszych ludzi atakowana po wyjściu ze spotkania z Jarosławem Kaczyńskim [VIDEO]

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Do tego, że często ta sama w różnych miastach grupa, atakuje polityków PiS, zdążyliśmy się przyzwyczaić. Dopóki nie przekracza to granic agresji, również słownej, mieści się w szerokich ramach demokracji i wolności słowa. Ale atakowanie zwykłych ludzi tylko dlatego, że wzięli udział z nielubianymi przez tę czy inną politykami, to jednak nowa "jakość".
Z różnymi formami ataków spotykają się politycy, dziennikarze (ostatnio pracownik TVP), osoby publiczne. O ile nie przekracza to granic prawa i dobrych obyczajów, bywa uznawane za koszt bycia osobą publiczną.
Jednak "protestujący", często ci sami w różnych miastach, podczas spotkań Jarosława Kaczyńskiego z mieszkańcami różnych miejscowości, posuwają się coraz dalej.
Krzyki w Kórniku
Na nagraniu dostępnym w sieci grupa podnieconych "protestujących" krzyczy na parę starszych ludzi wychodzących ze spotkania z Jarosławem Kaczyńskim w Kórniku.
Starsze małżeństwo wychodące ze spotkania z Jarosławem Kaczyńskim w Kórniku zostało zaatakowane przez "demokratów Tuska" 🙄 pic.twitter.com/RkVeh76PIJ
— Maciej Stańczyk (@stanczykmaciej) July 23, 2022
cyk
Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.07.2022 02:01
Źródło: TT
Komentarze
Jarosław Kaczyński w epoce fałszywej konieczności
15.04.2026 10:45

Komentarzy: 0
Przez kilkanaście miesięcy, na przełomie 1989 i 1990 roku, Jarosław Kaczyński był redaktorem naczelnym „Tygodnika Solidarność” – pisma, które w samym środku transformacji mówiło coś odmiennego niż to, co ówczesne elity uważały za oczywiste. W redakcyjnych sporach i tekstach odrzucających język „konieczności” krystalizowała się wizja, która później powróci jako realna siła polityczna.
Czytaj więcej
Jak chrumka samiec dzika? Nagranie z prezesem PiS podbija sieć
14.04.2026 17:15
Prezes PiS zapytany o "ślubowanie" sędziów TK. Nie przebierał w słowach
09.04.2026 16:58
Tusk ma problem. PiS z ogromną przewagą
06.04.2026 11:19
To był jeden z najlepszych okresów w moim życiu. Rozmowa z Józefem Orłem
03.04.2026 14:27

Komentarzy: 0
– W latach 90. redakcja „Tygodnika Solidarność” była bardzo duża i zżyta ze sobą. Dział reportażu, według mnie, był wtedy najlepszy w Polsce, lepszy niż w „Tygodniku Powszechnym”, „Gazecie
Wyborczej” i „Polityce”. Obok pracy redakcyjnej kwitło życie towarzyskie, spotykaliśmy się w lokalu blisko redakcji – mówi Józef Orzeł w rozmowie z Jakubem Pacanem.
Czytaj więcej


