„Chodziło o upodmiotowienie człowieka” - 42. rocznica wydarzeń lubelskich 

Dziś w Lublinie odbyły się główne obchody upamiętniające 42. rocznicę wydarzeń lubelskiego lipca. To właśnie na Lubelszczyźnie odbyły się strajki, które były preludium do wydarzeń sierpnia 1980 r. 
 „Chodziło o upodmiotowienie człowieka” - 42. rocznica wydarzeń lubelskich 
/ autor

Przypominamy, że lubelskim lipcem nazywamy falę strajków i protestów, które w dniach 8-24 lipca 1980 objęły ponad 150 zakładów pracy na Lubelszczyźnie. 91 protestów odbyło się w Lublinie. Strajkujący robotnicy domagali się cofnięcia podwyżek cen artykułów żywnościowych, podwyżek płac, poprawy warunków pracy oraz w kilku przypadkach niezależności działania związków zawodowych. W WSK Świdnik i w FSC Lublin protesty zakończyły się pisemnymi porozumieniami robotników z władzami, co stanowiło precedens w historii PRL-u. Protesty otworzyły drogę do lepiej przygotowanych i przeprowadzonych strajków sierpniowych na Wybrzeżu, które rozlały się na całą Polskę i zakończyły się powstaniem NSZZ „Solidarności”. 

Dzisiejsze uroczystości rozpoczęły się od złożenia kwiatów pod Krzyżem Wdzięczności  – pomnikiem upamiętniającym strajk na terenie Lubelskich Zakładów Naprawy Samochodów. 

– Witam wszystkich ludzi dobrej woli, którzy chcą budować przyszłość ojczyzny w oparciu o wartości wolności, na głębszych fundamentach. Wydarzenia lubelskiego lipca były tym otwarciem zamkniętych drzwi przez reżim totalitarny, wolnością, która jest potrzebna człowiekowi. Nie strajkowaliśmy o „kotleta” w Świdniku, bo jeśli o to by chodziło to po 4 godzinach tego strajku by nie było, a on trwał cztery dni... Wówczas chodziło o upodmiotowienie człowieka, o uczłowieczenie człowieka, żebyśmy o tym pamiętali i przyszłość naszej ojczyzny budowali na tych wartościach, które stworzyły NSZZ „Solidarność”. Dziś po wielu etapach żyjemy w wolnej ojczyźnie, to jak będzie zbudowana nasza ojczyzna zależy od nas, to w jaki sposób przekażemy te wartości pokoleniu, które przejmuje te dziedziczenie, pewną dzierżawę ojczyzny. Obyśmy potrafili to przekazać, by ten przełom XX wieku nie zakończył się tylko iluzją. W świecie dzisiejszych wyzwań i zagrożeń, które ojczyźnie towarzyszą, prosimy Pana by potrafił odmienić podejście wielkich tego świata, by nie szantażowali, by nie wymuszały swoich rozwiązań, które nie służą ludziom a jedynie ich chorej wyobraźni

– gości przywitał Marian Król, przewodniczący Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ „Solidarność”. 

Następnie odbyła się msza św. w Archikatedrze Lubelskiej. 

– Tym co jest fundamentem ładu społecznego w naszej ojczyźnie jest nasza wiara, a więc na wierze ojców naszych budujemy naszą teraźniejszą i przyszłość. Czym jest wiara? Krótko trzeba powiedzieć, że jest darem szczególnej bożej łaski, ale wiarę buduje przede wszystkim modlitwa –

usłyszeliśmy podczas eucharystii wygłoszonej przez ks. Zbigniewa Kuzia, kapelana „Solidarności” Regionu Środkowo-Wschodniego. 

Po uroczystej mszy świętej odbyło się spotkanie okolicznościowe w auli Caritas Lublin, podczas którego wręczono odznaczenia państwowe. Uczestnicy mogli również wysłuchać przemówień przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, a także debaty dotyczącej wydarzeń sprzed 42 lat z udziałem jej uczestników i historyków. 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe