„Nie ma dronów, kurtek, hełmów, nie ma niczego”. Były szef prorosyjskich bojówek w Doniecku „jedzie” po Siergieju Szojgu

Igor Girkin vel Striełkow jest oficerem rezerwy rosyjskiego specnazu GRU.
Siergiej Szojgu
Siergiej Szojgu / Wikipedia CC BY-SA 4,0 Vitaly V. Kuzmin

W 2014 roku Girkin był głównodowodzącym prorosyjskich separatystów w Doniecku, a później „ministrem obrony” separatystycznej tzw. Donieckiej Republiki Ludowej i szefem sztabu jej „sił zbrojnych”. Jego domniemany profil na Telegramie śledzi prawie pół miliona obserwujących.

Jest dość krytycznie nastawiony do sposobu przeprowadzania „operacji specjalnej” na Ukrainie.

Jak relacjonuje na swoim profilu, spotyka się z zarzutami, że ostro krytykując Siergieja Szojgu jako ministra obrony, nie ma racji, ponieważ za uzbrojenie są odpowiedzialni inni, np. premier Borysow.

Nie, przyjaciele, za wszystko odpowiada osoba odpowiedzialna za dany dział. Minister obrony odpowiada za uzbrojenie, organizację, rozmieszczenie, finanse i logistykę - jednym słowem za wszystko, co dzieje się w siłach zbrojnych. A w naszej sytuacji - gdy wojna nie została wypowiedziana (i odpowiednio Naczelny Wódz nie stworzył specjalnego organu dowodzenia wojskiem - Naczelnego Dowództwa) - jest on również najwyższym urzędnikiem wojskowym w państwie. I w tym statusie odpowiada za planowanie wojskowe i kierowanie operacjami wojskowymi [pisownia oryginalna – przyp. red.]

– odpowiada Girkin.

I teraz zadajmy sobie pytanie: czy taki człowiek mógł dalej kierować MON po tym wszystkim, co wydarzyło się w ciągu 5 miesięcy tzw. "СВО"? Po tym, jak okazało się, że nie tylko nie ma w naszych wojskach wystarczającej liczby dronów uderzeniowych i rozpoznawczych (a z tych, które mamy, dwie trzecie przywieźli ochotnicy), nie tylko nie ma kurtek i nowoczesnych hełmów dla wojsk, ale NIE MA NICZEGO ELEMNTARNEGO?

Wszystkie terminy dostarczenia nowej broni dla wojsk są spieprzone. Ponadto, po prostu nie jesteśmy w stanie wyprodukować niezbędnego sprzętu w wystarczającej ilości (w reżimie twardych sankcji). Kadra dowódcza, umieszczona pod bezpośrednim kierownictwem Siergieja Kuzugetowicza, wykazuje porażający poziom niekompetencji wojskowej (trzy kolejne porażki przy forsowaniu Doniecka Siewierskiego pod Biełogorowką są tego dobitnym przykładem, a przykładów jest dziesiątki). Braki kadrowe wojsk na froncie szaleją (czasem 30-40 osób w batalionach!!! nie w milicjach, ale w regularnych kontraktowych!!!), podczas gdy ludzie masowo zaciągają się do różnych PMC "lekkiej piechoty" (tworzonych pod auspicjami i na bazach MON) - ktoś powinien za to odpowiadać?

Dalej załóżmy, że Shoigu rzeczywiście "nie mógł nic zrobić - wokół są tylko złodzieje, idioci i biurokraci". Co zrobiłby na jego miejscu uczciwy człowiek? - Poszedłby do prezydenta, nawet poza zasięgiem opinii publicznej (albo usiadł obok niego przy ognisku podczas wspólnego polowania na szczupaka w jakiejś rzece Tuwie) i powiedział: "Wołodia, chętnie zamieniłbym armię na słodkie coś, ale, widzisz, wokół są twoi kolesie, którzy tylko kradną i nie pozwalają mi tego robić. - Wyślij mnie na emeryturę. Nie chcę być odpowiedzialny za cudzą bezczynność, złodziejstwo i głupotę!".
Czy Siergiej Kojugetowicz to zrobił? - Nie, nie zrobił tego. Co zrobił, to zmienił mundur wojskowy na "a la USA", urządził mnóstwo "projektów PR w stylu wojskowym" i aktywnie do nich pozował przez całe 10 lat. Zmienił też laminat na płytki w ramach "najwyższych inspekcji" i wybudował "główną cerkiew sił zbrojnych" (do której strach wejść prawosławnemu) [pisownia oryginalna – przyp. red.]

– krytykuje Szojgu Girkin.


 

POLECANE
Demolka na oczach klientów. Nagranie z supermarketu obiegło internet z ostatniej chwili
Demolka na oczach klientów. Nagranie z supermarketu obiegło internet

W markecie w Altenburgu w Turyngii 27-letni Afgańczyk zdemolował alejki z towarem. Nagranie obiegło internet – informują niemieckie media.

Ponad 65 proc. mówi „nie”. Zły sygnał dla rządu Tuska z ostatniej chwili
Ponad 65 proc. mówi „nie”. Zły sygnał dla rządu Tuska

Mieszkańcy średnich miast coraz krytyczniej oceniają ostatnie 2,5 roku rządów Donalda Tuska. Ponad 65 proc. badanych przyznaje, że ich sytuacja się nie poprawiła, a często wręcz pogorszyła. Politolog mówi wprost o „pustynnieniu Polski powiatowej”.

To koniec aplikacji mObywatel? Jest projekt ustawy z ostatniej chwili
To koniec aplikacji mObywatel? Jest projekt ustawy

– Na podstawie uzasadnienia projektu noweli, która ma wprowadzić europejski portfel tożsamości cyfrowej, można podejrzewać, że czeka nas pożegnanie z mObywatelem – ocenił w rozmowie z PAP Paweł Makowiec z portalu cyberdefence24.pl. – Należy poczekać na stanowisko Ministerstwa Cyfryzacji w tej sprawie – dodał.

Łyżwa rywalki uderzyła ją w twarz. Nowe informacje ws. wypadku polskiej panczenistki z ostatniej chwili
Łyżwa rywalki uderzyła ją w twarz. Nowe informacje ws. wypadku polskiej panczenistki

Po dramatycznym upadku podczas olimpijskiego wyścigu na 1500 metrów w short tracku Kamila Sellier trafiła do szpitala i przeszła zabieg. Największe obawy dotyczyły oka zawodniczki. Szef polskiej misji olimpijskiej przekazał najnowsze informacje o jej stanie zdrowia.

Burza w Pałacu Buckingham. Wyciekł e-mail do króla Karola III z ostatniej chwili
Burza w Pałacu Buckingham. Wyciekł e-mail do króla Karola III

Pałac miał dostać ostrzeżenie już w 2019 roku. Brytyjskie media ujawniają e-mail dotyczący byłego księcia Andrzeja i jego relacji z finansistą – informuje brytyjski Daily Mail.

Nie tylko Collegium Humanum. Na wrocławskiej uczelni można było zaliczyć semestr w godzinę Wiadomości
Nie tylko Collegium Humanum. Na wrocławskiej uczelni można było zaliczyć semestr w godzinę

Godzina wystarczyła, by przejść przez pół roku studiów podyplomowych. Tak - według relacji opisanej przez „Newsweek” - ma wyglądać nauka w Wyższej Szkole Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu. Kontrola ministerstwa wykazała szereg nieprawidłowości.

Pellet znika ze składów, ceny szybują. Polacy ruszyli po tańszy opał do sąsiada pilne
Pellet znika ze składów, ceny szybują. Polacy ruszyli po tańszy opał do sąsiada

Mroźna zima wywróciła rynek pelletu do góry nogami. W wielu miejscach towar jest dostępny tylko na zamówienie, a ceny potrafią sięgać 3 tys. zł za tonę. Coraz więcej Polaków szuka więc opału za granicą.

Kijów krytykuje żądania Węgier i Słowacji ws. ropy: To prowokacyjne i nieodpowiedzialne gorące
Kijów krytykuje żądania Węgier i Słowacji ws. ropy: "To prowokacyjne i nieodpowiedzialne"

Bratysława i Budapeszt jasno postawiły sprawę - jeśli tranzyt ropy rurociągiem „Przyjaźń” nie zostanie wznowiony, konsekwencje odczuje Kijów. Ukraina odpowiada ostrym oświadczeniem i mówi o „ultimatum”.

Zmasowany atak na Kijów. Ranni cywile, pożary i alarm na całej Ukrainie pilne
Zmasowany atak na Kijów. Ranni cywile, pożary i alarm na całej Ukrainie

Rakiety uderzyły w Kijów i jego przedmieścia nad ranem. W wyniku ostrzału ranna została kobieta i dziecko, wybuchły pożary, a w całej Ukrainie ogłoszono alarm przeciwlotniczy.

Polska 2050 traci następnych posłów. W tle rozmowy z PSL polityka
Polska 2050 traci następnych posłów. W tle rozmowy z PSL

Rozłam w Polsce 2050 może się jeszcze pogłębić. Według rozmówców PSL nawet pięciu kolejnych posłów rozważa przejście do nowego klubu Centrum, a przyszłość części ministrów stoi pod znakiem zapytania.

REKLAMA

„Nie ma dronów, kurtek, hełmów, nie ma niczego”. Były szef prorosyjskich bojówek w Doniecku „jedzie” po Siergieju Szojgu

Igor Girkin vel Striełkow jest oficerem rezerwy rosyjskiego specnazu GRU.
Siergiej Szojgu
Siergiej Szojgu / Wikipedia CC BY-SA 4,0 Vitaly V. Kuzmin

W 2014 roku Girkin był głównodowodzącym prorosyjskich separatystów w Doniecku, a później „ministrem obrony” separatystycznej tzw. Donieckiej Republiki Ludowej i szefem sztabu jej „sił zbrojnych”. Jego domniemany profil na Telegramie śledzi prawie pół miliona obserwujących.

Jest dość krytycznie nastawiony do sposobu przeprowadzania „operacji specjalnej” na Ukrainie.

Jak relacjonuje na swoim profilu, spotyka się z zarzutami, że ostro krytykując Siergieja Szojgu jako ministra obrony, nie ma racji, ponieważ za uzbrojenie są odpowiedzialni inni, np. premier Borysow.

Nie, przyjaciele, za wszystko odpowiada osoba odpowiedzialna za dany dział. Minister obrony odpowiada za uzbrojenie, organizację, rozmieszczenie, finanse i logistykę - jednym słowem za wszystko, co dzieje się w siłach zbrojnych. A w naszej sytuacji - gdy wojna nie została wypowiedziana (i odpowiednio Naczelny Wódz nie stworzył specjalnego organu dowodzenia wojskiem - Naczelnego Dowództwa) - jest on również najwyższym urzędnikiem wojskowym w państwie. I w tym statusie odpowiada za planowanie wojskowe i kierowanie operacjami wojskowymi [pisownia oryginalna – przyp. red.]

– odpowiada Girkin.

I teraz zadajmy sobie pytanie: czy taki człowiek mógł dalej kierować MON po tym wszystkim, co wydarzyło się w ciągu 5 miesięcy tzw. "СВО"? Po tym, jak okazało się, że nie tylko nie ma w naszych wojskach wystarczającej liczby dronów uderzeniowych i rozpoznawczych (a z tych, które mamy, dwie trzecie przywieźli ochotnicy), nie tylko nie ma kurtek i nowoczesnych hełmów dla wojsk, ale NIE MA NICZEGO ELEMNTARNEGO?

Wszystkie terminy dostarczenia nowej broni dla wojsk są spieprzone. Ponadto, po prostu nie jesteśmy w stanie wyprodukować niezbędnego sprzętu w wystarczającej ilości (w reżimie twardych sankcji). Kadra dowódcza, umieszczona pod bezpośrednim kierownictwem Siergieja Kuzugetowicza, wykazuje porażający poziom niekompetencji wojskowej (trzy kolejne porażki przy forsowaniu Doniecka Siewierskiego pod Biełogorowką są tego dobitnym przykładem, a przykładów jest dziesiątki). Braki kadrowe wojsk na froncie szaleją (czasem 30-40 osób w batalionach!!! nie w milicjach, ale w regularnych kontraktowych!!!), podczas gdy ludzie masowo zaciągają się do różnych PMC "lekkiej piechoty" (tworzonych pod auspicjami i na bazach MON) - ktoś powinien za to odpowiadać?

Dalej załóżmy, że Shoigu rzeczywiście "nie mógł nic zrobić - wokół są tylko złodzieje, idioci i biurokraci". Co zrobiłby na jego miejscu uczciwy człowiek? - Poszedłby do prezydenta, nawet poza zasięgiem opinii publicznej (albo usiadł obok niego przy ognisku podczas wspólnego polowania na szczupaka w jakiejś rzece Tuwie) i powiedział: "Wołodia, chętnie zamieniłbym armię na słodkie coś, ale, widzisz, wokół są twoi kolesie, którzy tylko kradną i nie pozwalają mi tego robić. - Wyślij mnie na emeryturę. Nie chcę być odpowiedzialny za cudzą bezczynność, złodziejstwo i głupotę!".
Czy Siergiej Kojugetowicz to zrobił? - Nie, nie zrobił tego. Co zrobił, to zmienił mundur wojskowy na "a la USA", urządził mnóstwo "projektów PR w stylu wojskowym" i aktywnie do nich pozował przez całe 10 lat. Zmienił też laminat na płytki w ramach "najwyższych inspekcji" i wybudował "główną cerkiew sił zbrojnych" (do której strach wejść prawosławnemu) [pisownia oryginalna – przyp. red.]

– krytykuje Szojgu Girkin.



 

Polecane