Ryszard Czarnecki: "Moje" festiwale i ciężkozbrojna lekkoatletyka

"Moje" festiwale i ciężkozbrojna lekkoatletyka
Ryszard Czarnecki / fot. Flickr / CC BY-SA 2.0 Ryszard Czarnecki:
Ryszard Czarnecki / fot. Flickr / CC BY-SA 2.0

Wojna w Europie Wschodniej ani potęgująca się znowu pandemia COVID-19 nie paraliżuje, na szczęście, sportu. Sport jest odskocznią od problemów, tragedii i obaw. Choć, paradoksalnie, czasem też prowadzi do dramatów.

Lekkoatletyczne Mistrzostwa Świata w USA przynoszą nam, zresztą skądinąd zgodnie z przewidywaniami, mniej medali niż na paru poprzednich championatach. Młociarze pokazali, że dalej rządzą w swoim świecie – a nawet jeszcze bardziej niż na IO w Tokio przed rokiem, bo tedy było złoto i brąz, a teraz jest złoto i srebro. Nasi mistrzowie zamienili się miejscami. Teraz wyżej jest Fajdek, a niżej Nowicki , ale z punktu widzenia klasyfikacji medalowej to dla Polski żadna różnica, komu z Polaków grają „Mazurka Dąbrowskiego”, a który z Polaków odbiera „srebro” czy „brąz”. Swoją „medalodajność” potwierdził chód sportowy, choć tym razem Dawida Tomalę zastąpiła Katarzyna Zdziebło i zamiast „złota” było „srebro”.

Znienawidzone przez sportowców czwarte miejsce może być na ty h MŚ powodem do dumy, bo Biało-Czerwoni uzyskali je w konkurencjach, które od lat nie były naszą domeną: Damian Czykier był czwarty na 110 metrów przez płotki, ale nawet gdyby wyrównał swój rekord życiowy, to i tak byłby poza podium; Adrianna Sułek w siedmioboju uzyskała najlepszy w historii czwarty wynik na wszystkich dotychczasowych igrzyskach i mistrzostwach świata! Dotąd taki rezultat – blisko 6700 punktów – zawsze dawał podium, więc możemy tylko dziewczynie zgotować owację na stojąco.

To wszystko bardzo dobrze wróży przed lekkoatletycznymi Mistrzostwami Europy we wrześniu. Szkoda tylko, że przy okazji MŚ w Eugene wyszły na jaw kontrowersje w obozie naszych sportowców (400 metrów kobiet), a także na linii sportowcy - PZLA. Oby udało się to wszystko rozwiązać w ciągu najbliższych dwóch miesięcy.

Jedno zdanie o piłce nożnej. Wystartowała Ekstraklasa i kluby będące finansowymi krezusami dostają baty, że hej! Potentaci, głównie reprezentanci Polski w europejskich pucharach zamykają tabelę (sic!), co jest fatalną wiadomością dla ich kibiców, ale dobra dla futbolu, bo pokazuje, że także w tym sporcie biedniejszy może wygrywać. Przynajmniej czasami.

Odnotowuję z radością, że w Gdańsku odbył się I Festiwal Filmów Piłkarskich pod moim Patronatem Honorowym. W grudniu 2020 w Zakopanem miał miejsce – również pod moim Patronatem Honorowym - I Festiwal Polskich Filmów Sportowych. Cieszę się, że mogłem przyczynić się do przeprowadzenia obu tych, jakże ważnych dla świata biało-czerwonego sportu, wydarzeń…

*tekst ukazał się na portalu po-bandzie.com.pl (20.07.2022)


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
„Białoruska opozycja zaczęła dopuszczać do siebie myśl, że protest pokojowy już się wyczerpał” Wiadomości
„Białoruska opozycja zaczęła dopuszczać do siebie myśl, że protest pokojowy już się wyczerpał”

„Białoruska opozycja zaczęła dopuszczać do siebie myśl, że protest pokojowy już się wyczerpał i nie należy wzbraniać się przed tym, że trzeba będzie zademonstrować siłę, albo na jakimś etapie w przyszłości jej użyć. Jest to wręcz kopernikański przewrót w myśleniu białoruskiej opozycji. Wcześniej, jeśli takie pomysły się pojawiały, to ich autorzy byli szufladkowani jako prowokatorzy i osoby chcące zaszkodzić, a nie pomóc” - powiedział w Poranku „Siódma9” redaktor Michał Potocki („Dziennik Gazeta Prawna”).

Niemcy: Scholz przed komisją śledczą. Kanclerz nie pamięta rozmów z podejrzanym w aferze podatkowej Wiadomości
Niemcy: Scholz przed komisją śledczą. Kanclerz "nie pamięta" rozmów z podejrzanym w aferze podatkowej

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz stanął w piątek przed komisją śledczą parlamentu Hamburga, aby wyjaśnić, czy jako burmistrz miasta w latach 2011-2018 miał wpływ na decyzję o umorzeniu podatku w wysokości 47 mln euro prywatnemu bankowi Warburg. Scholz zaprzeczył by doszło do wykorzystania „wpływów politycznych” i dodał, że rozmów z głównym podejrzanym, szefem banku Christianem Oleariusem „nie pamięta”.

Robimy dym! Burza na Facebooku z powodu martwego bociana znad Odry. Tyle, że fotografia jest z 2013 roku Wiadomości
"Robimy dym"! Burza na Facebooku z powodu "martwego bociana znad Odry". Tyle, że fotografia jest z 2013 roku

Do sieci społecznościowych trafiło zdjęcie martwego bociana, który miał rzekomo paść ofiarą katastrofy ekologicznej, jaka w ostatnim czasie miała miejsce na Odrze. Sęk jednak w tym, że cała afera jest budowana na fake newsie - zdjęcie pochodzi bowiem z 2013 roku.

Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe