[Tylko u nas] Ks. Janusz Chyła: Z Jakubem i Krzysztofem za kierownicą

Apostoł Jakub, którego święto obchodzimy 25 lipca, to opiekun pielgrzymów, turystów, kierowców i ludzi morza. Jest zatem patronem ludzi w drodze i nauczycielem drogi. To samo odnosi się do św. Krzysztofa. Wiele dróg w średniowiecznej Europie było naznaczonych imieniem św. Jakuba. Do dziś znane są i uczęszczane pielgrzymie szlaki prowadzące do Santiago de Compostela. Oprócz polnych, leśnych, miejskich, krajowych i autostrad przemierzamy także inne drogi. Szczególną jest droga w czasie, czyli Tradycja. Łączy ona przeszłość z teraźniejszością i teraźniejszość z przyszłością. Życie i nauczanie św. Jakuba jest częścią tej drogi – przekazu prawdy objawionej, w której Boże Przykazania odgrywają istotną rolę. Są wezwaniem skierowane do każdego i w każdych okolicznościach. Także do kierowców podczas prowadzenia pojazdów.
 [Tylko u nas] Ks. Janusz Chyła: Z Jakubem i Krzysztofem za kierownicą

„Przechowujemy skarb w naczyniach glinianych”. Te słowa z pierwszego dzisiejszego czytania odniesione do kierowców i pasażerów pojazdów brzmią jak przestroga. Samochody nie są wprawdzie z gliny, ale prędkość z jaką się poruszają sprawia, że niewiele od niej się różnią. Naczynie gliniane, naczynie metalowe, nawet z poduszkami i kurtynami powietrznymi, to słaba ochrona skarbu jakim jest życie. Stąd potrzeba, aby wszyscy zasiadający za kierownicą korzystali z duchowego GPS – sumienia dostrojonego do Dekalogu i poczucia odpowiedzialności za życie i zdrowie własne i bliźnich. Medialne przestrogi, a nawet krzyże przy drogach niewiele uczą. Pewnie często myślimy, że wypadki nas nie dotyczą. I niestety codziennie wiele osób na sobie doświadcza, że jednak mogą dotyczyć, i to w sposób tragiczny.

Na drogach widzimy coraz doskonalsze osiągnięcia techniki. Cywilizacja pozwala na produkcję coraz lepszych i szybszych samochodów. Im większe są możliwości pojazdu, tym większej potrzeba mądrości jego użytkowników. Technika bez moralności może być groźna. Stąd także nowe kategorie grzechów, jak np. brawura, prowadzenie pojazdów po spożyciu alkoholu lub środków odurzających, łamanie przepisów, poruszanie się pieszych i rowerzystów po zmroku bez świateł.

Potrzeba, aby nasze przemierzanie dróg było etyczne, to znaczy związane z tym, który o sobie mówi, że jest Drogą. To Chrystus, który prowadzi człowieka do Boga i Boga do człowieka. Łączy On także nas. Za wstawiennictwem świętych Jakuba i Krzysztofa powierzajmy Bogu wszystkie drogi naszego życia, abyśmy bezpiecznie docierali do celu.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe