Sierpień miesiącem dobrowolnego daru abstynencji

Sierpień jako miesiąc dobrowolnej abstynencji to wieloletnia praktyka duszpasterska, kontynuowana od czasów bł. kard Stefana Wyszyńskiego, która wydała wiele dobrych owoców – napisał bp Tadeusz Bronakowski. W zapowiedzi miesiąca abstynencji przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych poinformował, że tegorocznym hasłem są słowa: „Posłani w pokoju Chrystusa budujmy trzeźwą i wolną Polskę”.
 Sierpień miesiącem dobrowolnego daru abstynencji
/ pixabay.com/Ri_Ya

„Jesteśmy wszyscy w Kościele odpowiedzialni za kontynuowanie tej spuścizny naszych ojców w obliczu odpowiedzialności przed Bogiem za braci i siostry żyjących w naszej Ojczyźnie i na emigracji” – podkreśla bp Bronakowski. „Jako ochrzczeni jesteśmy wezwani przez Jezusa Chrystusa i posłani, aby budować trzeźwą i wolną Polskę” – dodaje.

Każdego roku Zespół KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych tradycyjnie przygotowuje materiały na "Sierpień – miesiąc abstynencji". Został przygotowany Apel do odczytania w parafiach. Jest również afisz okolicznościowy.

W zapowiedzi miesiąca abstynencji bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych, pisze: 

"Sierpień, jako miesiąc dobrowolnej abstynencji, to wieloletnia praktyka duszpasterska, kontynuowana od czasów bł. kard Stefana Wyszyńskiego, która wydała wiele dobrych owoców. Dlaczego sierpień? Bo jest to miesiąc ważnych rocznic patriotycznych i świąt maryjnych. Tak wielu Polaków oddało życie broniąc Ojczyzny, tak wielu cierpiało. Pytamy dzisiaj, czy stać nas na ten konkretny dar, by bronić Ojczyzny przed niebezpieczeństwem zniewolenia wewnętrznego? Czy stać nas, aby chronić rodaków przed grzechem pijaństwa.

Ideę «abstynenckiego sierpnia» niektórzy błędnie interpretują jako ciężki, wręcz niezrozumiały obowiązek, a w zamyśle inicjatorów, ma to być dobrowolny dar z motywów nadprzyrodzonych i patriotycznych.

Jesteśmy wszyscy w Kościele odpowiedzialni za kontynuowanie tej spuścizny naszych ojców w obliczu odpowiedzialności przed Bogiem za braci i siostry żyjących w naszej Ojczyźnie i na emigracji. Jako ochrzczeni jesteśmy wezwani przez Jezusa Chrystusa i posłani, aby budować trzeźwą i wolną Polskę".

BP KEP / Warszawa


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe