"Rosja prowadzi co najmniej 18 obozów filtracyjnych, dochodzi tam do tortur i egzekucji"

Rosja prowadzi co najmniej 18 "obozów filtracyjnych" na okupowanych terytoriach Ukrainy, gdzie przetrzymywani żołnierze i cywile są poddawani groźbom, torturom, a nawet egzekucjom - powiedział w piątek wysoki rangą przedstawiciel Pentagonu.
/ Drut kolczasty, concertina / Pixabay.com

Jak powiedział oficjel podczas briefingu prasowego poświęconego sytuacji na Ukrainie, w prowadzonych przez Rosję obozach dochodzi do tortur, gwałtów i egzekucji.

Urzędnik zaznaczył, że liczba przetrzymywanych osób jest nieznana, ale wcześniej ambasador USA przy ONZ Linda Thomas-Greenfield powiedziała, że przez obozy dla ludności cywilnej na okupowanych terytoriach przeszły "setki tysięcy", a na proces "filtracji" oczekuje obecnie 20 tys. Dodała, że cały system jest koordynowany przez oficjeli administracji prezydenta Rosji.

Jak podał wcześniej amerykański wywiad, w obozach Ukraińcy dzieleni są na trzy kategorię: tych, którzy nie stanowią zagrożenia stawianiem oporu wobec okupacyjnych władz - pozwala im się pozostać, niegroźnych, ale potencjalnie sprzeciwiających się okupacji - tych deportuje się w głąb Rosji oraz najgroźniejszych - mających związki np. z ukraińskim wojskiem - którzy prawdopodobnie są zamykani w więzieniach, choć ich los nie jest znany.

Odnosząc się do sytuacji na froncie, urzędnik Pentagonu ocenił, że "stosunkowo małe" zyski terytorialne Rosji są okupione "gigantycznymi stratami", zaś przez ostatnie trzy tygodnie Ukraińcom udawało się powstrzymywać postępy Rosjan.

Oficjel powiedział też, że USA starają się pozyskać dla Ukrainy "znaczącą ilość" części do posowieckich samolotów. Dodał również, że Rosja zmaga się z "kłopotliwą sytuacją gospodarczą", a zachodnie sankcje dopiero teraz zaczynają osiągać swoje pełne efekty.

"To jest dopiero początek" - powiedział przedstawiciel Pentagonu.


 

POLECANE
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: Nie ustąpię, mamy plan B gorące
Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: "Nie ustąpię, mamy plan B"

Prezydent Karol Nawrocki zablokował zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa i powiązaną nowelizację Kodeksu wyborczego. Zapowiedział też własny projekt ustawowy oraz możliwość referendum, jeśli jego propozycje dialogu zostaną odrzucone. Na decyzję głowy państwa ostro zareagował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny Wiadomości
Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny

W Siedlcach panuje żałoba po śmierci asp. Janusza Cabaja, wieloletniego funkcjonariusza miejscowej policji i radnego miasta. Po przejściu na emeryturę nie zakończył swojej działalności, angażując się w rozmaite, prospołeczne inicjatywy.

REKLAMA

"Rosja prowadzi co najmniej 18 obozów filtracyjnych, dochodzi tam do tortur i egzekucji"

Rosja prowadzi co najmniej 18 "obozów filtracyjnych" na okupowanych terytoriach Ukrainy, gdzie przetrzymywani żołnierze i cywile są poddawani groźbom, torturom, a nawet egzekucjom - powiedział w piątek wysoki rangą przedstawiciel Pentagonu.
/ Drut kolczasty, concertina / Pixabay.com

Jak powiedział oficjel podczas briefingu prasowego poświęconego sytuacji na Ukrainie, w prowadzonych przez Rosję obozach dochodzi do tortur, gwałtów i egzekucji.

Urzędnik zaznaczył, że liczba przetrzymywanych osób jest nieznana, ale wcześniej ambasador USA przy ONZ Linda Thomas-Greenfield powiedziała, że przez obozy dla ludności cywilnej na okupowanych terytoriach przeszły "setki tysięcy", a na proces "filtracji" oczekuje obecnie 20 tys. Dodała, że cały system jest koordynowany przez oficjeli administracji prezydenta Rosji.

Jak podał wcześniej amerykański wywiad, w obozach Ukraińcy dzieleni są na trzy kategorię: tych, którzy nie stanowią zagrożenia stawianiem oporu wobec okupacyjnych władz - pozwala im się pozostać, niegroźnych, ale potencjalnie sprzeciwiających się okupacji - tych deportuje się w głąb Rosji oraz najgroźniejszych - mających związki np. z ukraińskim wojskiem - którzy prawdopodobnie są zamykani w więzieniach, choć ich los nie jest znany.

Odnosząc się do sytuacji na froncie, urzędnik Pentagonu ocenił, że "stosunkowo małe" zyski terytorialne Rosji są okupione "gigantycznymi stratami", zaś przez ostatnie trzy tygodnie Ukraińcom udawało się powstrzymywać postępy Rosjan.

Oficjel powiedział też, że USA starają się pozyskać dla Ukrainy "znaczącą ilość" części do posowieckich samolotów. Dodał również, że Rosja zmaga się z "kłopotliwą sytuacją gospodarczą", a zachodnie sankcje dopiero teraz zaczynają osiągać swoje pełne efekty.

"To jest dopiero początek" - powiedział przedstawiciel Pentagonu.



 

Polecane