Witold Waszczykowski: Warto było obalać, ups, rekonstruować rząd Beaty Szydło?

- Domaganie się takiej szczegółowej kwestii, to znaczy żeby jeden sędzią mógł kwestionować status innego sędziego, nie tylko jest kompletnym bezprawiem, ale to też wyraźna, złośliwa chęć sparaliżowania polskiego wymiaru sprawiedliwości. Gdyby coś takiego wprowadzić, to mamy w Polsce anarchię, rozpocznie się kwestionowanie statusu sędziów - mówił dla wPolityce prof. Ryszard Legutko.
Witold Waszczykowski Witold Waszczykowski: Warto było obalać, ups, rekonstruować rząd Beaty Szydło?
Witold Waszczykowski / Wikipedia CC BY-SA 2,0 EU2017EE Estonian Presidency

- Szefowa Komisji europejskiej udzieliła DGP wywiadu, w którym ocenia, że nowa ustawa o sądownictwie (weszła w życie w połowie lipca) nie gwarantuje sędziom możliwości kwestionowania statusu innych sędziów bez ryzyka, że zostaną pociągnięci do odpowiedzialności dyscyplinarnej. – Tę kwestię należy rozwiązać, aby spełnić warunki przyznania pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy i umożliwić Komisji uruchomienie pierwszej płatności – podkreśla. Dodaje, że Polska musi również w pełni zastosować się do postanowienia Trybunału Sprawiedliwości, co jeszcze nie nastąpiło. – W szczególności nie przywrócono do orzekania zawieszonych sędziów i nadal obowiązuje dzienna kara finansowa – mówi przewodnicząca KE

- czytaliśmy kilka dni temu na łamach Dziennika Gazety Prawnej.

- Wielokrotnie już mówiłem, że Komisja Europejska, ani żadna instytucja UE nie jest zainteresowana pomaganiem polskiemu rządowi, tylko raczej utrudnianiem mu życia i obaleniem go. Zwłaszcza, że KE może to robić kompletnie bezkarnie. Czytam, że polski negocjator mówi, że KE zgodziła się na polski KPO. Jestem skłonny wierzyć panu ministrowi, że rzeczywiście tak było, ale teraz mówią: „rozmyśliliśmy się, coś jeszcze musi być zmienione”. To stawia polski rząd w sytuacji, gdy niemożliwy jest żaden ruch. To jest tego typu bezczelne pogrywanie, że żaden rząd na takie upokarzanie nie może się zgodzić. Zwłaszcza, że nie ma pewności, czy po zgodzie na wymagany przez KE ruch za dwa tygodnie nie powiedzą znowu, że jeszcze coś dostrzegli i to też musi być zmienione, bo inaczej pieniądze do Polski nie popłyną.

- mówi w wywiadzie dla wPolityce prof. Ryszard Legutko

- Trochę późno na te refleksje. Po 3 latach? [prawdopodobnie chodzi o 5 lat. Rząd Beaty Szydło został odwołany w 2017 roku - przyp. red.] Rząd ⁦@BeataSzydlo skutecznie powstrzymywał ataki instytucji europejskich, właśnie pokazując ten gest wobec łamania prawa europejskiego przez KE. Warto było obalać, ups, rekonstruować? Żeby dziś żalić się?

- komentuje europoseł PiS Witold Waszczykowski

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe