„Sprawa reparacji powinna być konsekwentnie stawiana przez wszystkie siły polityczne w Polsce”

– Sprawa reparacji powinna być konsekwentnie stawiana przez wszystkie siły polityczne w Polsce, środowiska, elity, również medialne – powiedziała w niedzielę posłanka PiS Joanna Lichocka. Zwracała uwagę na „ogromną niewiedzę niemieckiej opinii publicznej na temat skali zbrodni niemieckich w Polsce”.
Warszawa zniszczona podczas II wojny światowej przez Niemców / Wikipedia/M.Świerczyński
Warszawa zniszczona podczas II wojny światowej przez Niemców / Wikipedia/M.Świerczyński

"Uważam, że to jest wspólna sprawa wszystkich sił politycznych w Polsce, wszystkich środowisk, elit, również medialnych, żeby sprawę reparacji dla Polski, stawiać bardzo konsekwentnie i teraz, i przez najbliższe lata. Nie ma co ukrywać, żeby przy obecnej, zresztą niezmieniającej się od dekad postawie Niemiec, ta sprawa nie będzie załatwiona szybko. To się nie uda uzyskać w miesiąc, dwa miesiące czy w pół roku" – powiedziała na antenie Telewizji Republika posłanka PiS.

Oceniła, że "to jest zadanie dla nas wszystkich". "Gdyby polska elita polityczna była w tej sprawie jednolita, miała takie stanowisko, które wynika z polskiej racji stanu i z takiego zwykłego poczucia sprawiedliwości i uczciwości dziejowej, to mówiłaby w tej sprawie jednym głosem, jak wiemy tak nie jest. Część opozycji, myślę tutaj po prostu o Platformie Obywatelskiej, jest ugrupowaniem zewnętrznym, reprezentuje interesy zewnętrzne. W tej sprawie jest to wyjątkowo mocno widoczne" – podkreśliła.

Wskazała, że "kwestia reparacji musi być stawiana bardzo stanowczo przez Polskę". Przypomniała, że w wyniku II wojny światowej nasz kraj stracił suwerenność i "nie mógł w sposób suwerenny domagać się zadośćuczynienia od Niemiec".

"Powoływanie się w tej chwili również strony niemieckiej na jakieś umowy, podpisy, które zawierano wtedy z Tadeuszem Mazowieckim czy z podbitym przez Związek Radziecki tworem państwowym, jakim była PRL, są niepoważne" – oceniła.

Jak mówiła, "wynika to także z ogromnej niewiedzy niemieckiej opinii publicznej, jaka była skala okrucieństwa, skala zbrodni niemieckich na Polakach w Polsce".

"Myślę, że również pamięć o Powstaniu Warszawskim jest w Niemczech jeszcze prawie nieznana. Pamiętamy, że kanclerz Niemiec Willy Brandt uklęknął przed pomnikiem Bohaterów Getta, to był wielki i wspaniały gest, natomiast czekam na równie ważne gesty przełamujące tę niepamięć i niechęć do praktycznej odpowiedzialności Niemiec za zbrodnie, jeśli chodzi o Powstanie Warszawskie i właśnie jeśli chodzi o sprawę reparacji" – dodała Lichocka.

Poseł PiS Arkadiusz Mularczyk powiedział PAP, że "same straty materialne, które poniosła Warszawa w trakcie II wojny światowej, szacowane są na ponad 380 mld zł; zniszczonych lub poważnie uszkodzonych zostało ponad 20 tys. nieruchomości o łącznej kubaturze 92 mln metrów sześciennych".

W poprzedniej kadencji Sejmu – od września 2017 r. funkcjonował Parlamentarny Zespół ds. Oszacowania Wysokości Odszkodowań Należnych Polsce od Niemiec za Szkody Wyrządzone w trakcie II Wojny Światowej. Zespół, którym kierował Mularczyk, przygotowywał raport dotyczący strat Polski poniesionych w wyniku II wojny światowej i wysokości odszkodowania dla Polski od Niemiec.

W połowie lipca prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział, że jeśli dobrze pójdzie, pierwsza część raportu o polskich stratach podczas II wojny światowej zostanie ogłoszona 1 września, a dalsze dwie części raportu – w ciągu kolejnych miesięcy.


 

POLECANE
J.D. Vance: Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie z ostatniej chwili
J.D. Vance: Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie

To nie jest tak, że nie szanujemy naszych sojuszników, lecz Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie - powiedział we wtorek w telewizji Fox News wiceprezydent USA J.D. Vance. Pochwalił sobotnie przemówienie sekretarza stanu USA Marco Rubio na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem” z ostatniej chwili
Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem”

Między twórcą Kanału Zero Krzysztofem Stanowskim a zajmującym się wojskowością youtuberem Jarosławem Wolskim wybuchł konflikt po odejściu Wolskiego z projektu. Stanowski określił go jako „dezertera”.

Prof. Boštjan Marko Turk: Zanikają sprzeczności pomiędzy wiarą a nauką. Wszechświat wydaje się dostrojony do życia tylko u nas
Prof. Boštjan Marko Turk: Zanikają sprzeczności pomiędzy wiarą a nauką. Wszechświat wydaje się dostrojony do życia

Ludzkość przekracza dziś próg nowej epoki, bez wątpienia najbardziej decydującej od czasów rewolucji przemysłowej. O ile ta ostatnia oznaczała przede wszystkim zerwanie natury technologicznej — przemianę, którą sztuczna inteligencja dziś przedłuża i intensyfikuje — o tyle to, co obecnie się wyłania, wykracza daleko poza sam obszar narzędzi i maszyn: chodzi o radykalne transformacje, dotykające samej istoty istnienia.

Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski

Trzy osoby, w tym Polak i Brytyjczyk polskiego pochodzenia, zginęły we wtorek w lawinach we francuskich Alpach - poinformowała miejscowa prokuratura. Dwaj narciarze zginęli, gdy zjeżdżali poza wyznaczonymi trasami w departamencie Alpy Wysokie, a jeden turysta został porwany przez lawinę w Sabaudii.

Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie tylko u nas
Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie

Według danych zachodnich służb wywiadowczych, zasoby rekrutacyjne dawnej Grupy Wagnera pozostałe po czasach Prigożyna, zostały przeniesione na obszar Europy. Kiedyś werbowali najemników na wojnę z Ukrainą i na misje wojskowe w Afryce czy na Bliskim Wschodzie, teraz dostali nowe zadanie. Jak ustalił „Financial Times”, chodzi o „rekrutowanie osób w trudnej sytuacji ekonomicznej z Europy do popełniania przestępstw w krajach NATO”. Byli wagnerowcy są też wykorzystywania na innych frontach walki Rosji z Zachodem, w mniej lub bardziej bezpośredni sposób.

Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię

Jestem wierny obietnicom z 2023 r. Niestety po odejściu Polski 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać - napisał na X wiceszef MON Paweł Zalewski. Zapowiedział, że „pozostanie niezrzeszonym”.

Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka z ostatniej chwili
Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka

Mirosław Górecki (KO) został nowym starostą karkonoskim. Decyzję w tej sprawie podjęli radni powiatu we wtorek. Wcześniej odwołali z tej funkcji Krzysztofa Wiśniewskiego (KO). Powodem była utrata zaufania po podejrzeniach, że posługuje się sfałszowanym świadectwem dojrzałości.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W styczniu 2026 lotnisko Rzeszów-Jasionka obsłużyło 69 543 pasażerów. To wzrost rok do roku – podkreślono w komunikacie Rzeszów Airport i przypomniano, że lotnisko zakończyło rok 2025 z najlepszym wynikiem w swojej historii.

Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje

Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi postępowanie w sprawie Mołdawianina zatrzymanego na stacji kolejowej w Puławach po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w trzech wagonach pociągu towarowego. Mężczyzna miał przy sobie m.in. telefony komórkowe, sprzęt elektroniczny i karty SIM.

Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE z ostatniej chwili
Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE

Poparcie dla członkostwa w Unii Europejskiej pozostaje w Polsce wysokie, ale najnowszy sondaż pokazuje wyraźną zmianę nastrojów. Ubywa osób chcących pogłębiania integracji, a rośnie grupa zwolenników silniejszej roli państw narodowych.

REKLAMA

„Sprawa reparacji powinna być konsekwentnie stawiana przez wszystkie siły polityczne w Polsce”

– Sprawa reparacji powinna być konsekwentnie stawiana przez wszystkie siły polityczne w Polsce, środowiska, elity, również medialne – powiedziała w niedzielę posłanka PiS Joanna Lichocka. Zwracała uwagę na „ogromną niewiedzę niemieckiej opinii publicznej na temat skali zbrodni niemieckich w Polsce”.
Warszawa zniszczona podczas II wojny światowej przez Niemców / Wikipedia/M.Świerczyński
Warszawa zniszczona podczas II wojny światowej przez Niemców / Wikipedia/M.Świerczyński

"Uważam, że to jest wspólna sprawa wszystkich sił politycznych w Polsce, wszystkich środowisk, elit, również medialnych, żeby sprawę reparacji dla Polski, stawiać bardzo konsekwentnie i teraz, i przez najbliższe lata. Nie ma co ukrywać, żeby przy obecnej, zresztą niezmieniającej się od dekad postawie Niemiec, ta sprawa nie będzie załatwiona szybko. To się nie uda uzyskać w miesiąc, dwa miesiące czy w pół roku" – powiedziała na antenie Telewizji Republika posłanka PiS.

Oceniła, że "to jest zadanie dla nas wszystkich". "Gdyby polska elita polityczna była w tej sprawie jednolita, miała takie stanowisko, które wynika z polskiej racji stanu i z takiego zwykłego poczucia sprawiedliwości i uczciwości dziejowej, to mówiłaby w tej sprawie jednym głosem, jak wiemy tak nie jest. Część opozycji, myślę tutaj po prostu o Platformie Obywatelskiej, jest ugrupowaniem zewnętrznym, reprezentuje interesy zewnętrzne. W tej sprawie jest to wyjątkowo mocno widoczne" – podkreśliła.

Wskazała, że "kwestia reparacji musi być stawiana bardzo stanowczo przez Polskę". Przypomniała, że w wyniku II wojny światowej nasz kraj stracił suwerenność i "nie mógł w sposób suwerenny domagać się zadośćuczynienia od Niemiec".

"Powoływanie się w tej chwili również strony niemieckiej na jakieś umowy, podpisy, które zawierano wtedy z Tadeuszem Mazowieckim czy z podbitym przez Związek Radziecki tworem państwowym, jakim była PRL, są niepoważne" – oceniła.

Jak mówiła, "wynika to także z ogromnej niewiedzy niemieckiej opinii publicznej, jaka była skala okrucieństwa, skala zbrodni niemieckich na Polakach w Polsce".

"Myślę, że również pamięć o Powstaniu Warszawskim jest w Niemczech jeszcze prawie nieznana. Pamiętamy, że kanclerz Niemiec Willy Brandt uklęknął przed pomnikiem Bohaterów Getta, to był wielki i wspaniały gest, natomiast czekam na równie ważne gesty przełamujące tę niepamięć i niechęć do praktycznej odpowiedzialności Niemiec za zbrodnie, jeśli chodzi o Powstanie Warszawskie i właśnie jeśli chodzi o sprawę reparacji" – dodała Lichocka.

Poseł PiS Arkadiusz Mularczyk powiedział PAP, że "same straty materialne, które poniosła Warszawa w trakcie II wojny światowej, szacowane są na ponad 380 mld zł; zniszczonych lub poważnie uszkodzonych zostało ponad 20 tys. nieruchomości o łącznej kubaturze 92 mln metrów sześciennych".

W poprzedniej kadencji Sejmu – od września 2017 r. funkcjonował Parlamentarny Zespół ds. Oszacowania Wysokości Odszkodowań Należnych Polsce od Niemiec za Szkody Wyrządzone w trakcie II Wojny Światowej. Zespół, którym kierował Mularczyk, przygotowywał raport dotyczący strat Polski poniesionych w wyniku II wojny światowej i wysokości odszkodowania dla Polski od Niemiec.

W połowie lipca prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział, że jeśli dobrze pójdzie, pierwsza część raportu o polskich stratach podczas II wojny światowej zostanie ogłoszona 1 września, a dalsze dwie części raportu – w ciągu kolejnych miesięcy.



 

Polecane