„Wypada tylko załamać ręce”. Mocne słowa szefa gabinetu prezydenta

– Z punktu widzenia prezydenta Andrzeja Dudy sprawa jest doprowadzona do końca i zamknięta. Nie będzie żadnych nowych projektów – powiedział we wtorek szef gabinetu prezydenta Paweł Szrot, pytany o ustawę dotyczącą Sądu Najwyższego w kontekście środków z KPO.
/ Pixabay.com

Szefowa KE Ursula von der Leyen powiedziała w ubiegłym tygodniu dla "Dziennika Gazety Prawnej", że aby otrzymać pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy, Polska musi wywiązać się z zobowiązań podjętych w celu zreformowania systemu środków dyscyplinarnych wobec sędziów. Przyznała, że nowe prawo - nowelizacja ustawy o SN - jest ważnym krokiem, jednak nie gwarantuje sędziom możliwości kwestionowania statusu innego sędziego bez ryzyka, że zostaną pociągnięci do odpowiedzialności dyscyplinarnej. Von der Leyen podkreśliła, że Polska musi również w pełni zastosować się do postanowienia Trybunału Sprawiedliwości UE, co jeszcze nie nastąpiło - nie przywrócono do orzekania zawieszonych sędziów.

Szrot został zapytany w TVP1, "po co było to całe przedstawienie z Ursulą von der Leyen, skoro się okazuje, że teraz są potrzebne jakieś nowe kamienie milowe". "Przedstawieniem bym nazwał raczej to, co teraz się dzieje po stronie instytucji Unii Europejskiej. Nie są to fakty budujące" - odparł.

Dodał, że prezydent już zapowiedział, że "on właściwie już swoją aktywność zamknął w zakresie ustawy", która "została przyjęta i została zaprezentowana instytucjom Unii Europejskiej". "Do pewnego momentu rozwiązania w tej ustawie były przyjmowane bardzo dobrze. Dlaczego to się teraz zmieniło? Dobre pytanie" - powiedział szef gabinetu prezydenta. "To potwierdza to, że polityka jest sztuką kompromisu, a jeżeli niektórzy nie rozumieją czym jest kompromis, że polega on na ustępstwach z jednej i drugiej strony, to wypada nad tym tylko załamać ręce" - dodał.

Szrot zapytany, czy Andrzej Duda podejmie jeszcze jakąś aktywność w tym temacie, odpowiedział, że "prezydent uważa, że pieniądze te powinny zostać Polsce przyznane".

"Z punktu widzenia pana prezydenta sprawa jest doprowadzona do końca i zamknięta. Nie będzie żadnych nowych projektów" - powiedział Szrot.

15 lipca weszła w życie przyjęta z inicjatywy prezydenta nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym, zgodnie z którą przestała istnieć Izba Dyscyplinarna, a w jej miejsce powstaje Izba Odpowiedzialności Zawodowej. Prezydent - kierując w lutym tego roku projekt do Sejmu - podkreślał, że jego celem jest naprawienie funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w naszym kraju oraz "danie rządowi narzędzia" do zakończenia sporu z Komisją Europejską i odblokowania Krajowego Planu Odbudowy. Zmian w SN oczekiwała Komisja Europejska w związku z decyzją Trybunału Sprawiedliwości UE z lipca ub. roku - TSUE zobowiązał Polskę do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów odnoszących się do uprawnień Izby Dyscyplinarnej SN w kwestiach m.in. uchylania immunitetów sędziowskich; pod koniec października ub.r. TSUE poinformował, że Polska została zobowiązana do zapłaty na rzecz KE kary pieniężnej w wysokości 1 mln euro dziennie za niezastosowanie się do jego decyzji. KE m.in. od zmian w zakresie systemy dyscyplinarnego sędziów uzależniała akceptację Krajowego Planu Odbudowy i wypłatę Polsce pieniędzy z Funduszu Odbudowy.

KE na początku czerwca zaakceptowała polski Krajowy Plan Odbudowy. To krok w kierunku wypłaty przez UE 23,9 mld euro dotacji i 11,5 mld euro pożyczek w ramach Funduszu Odbudowy. KE zaznaczyła m.in. że polski KPO "zawiera kamienie milowe związane z ważnymi aspektami niezależności sądownictwa, które mają szczególne znaczenie dla poprawy klimatu inwestycyjnego i stworzenia warunków dla skutecznej realizacji" i że "Polska musi wykazać, że te kamienie milowe zostały osiągnięte przed dokonaniem jakichkolwiek wypłat w ramach Funduszu Odbudowy". 17 czerwca państwa członkowskie UE zatwierdziły polski KPO; decyzja została podjęta na posiedzeniu ministrów finansów państw UE w Luksemburgu. 


 

POLECANE
Przeszukania w Deutsche Banku. Prokuratura bada wątek prania pieniędzy gorące
Przeszukania w Deutsche Banku. Prokuratura bada wątek prania pieniędzy

Niemieccy śledczy prowadzą działania wobec największego banku w kraju. Przeszukania we Frankfurcie nad Menem i Berlinie mają związek z podejrzeniami o pranie pieniędzy oraz wcześniejsze relacje biznesowe z zagranicznymi podmiotami.

Irlandzka europosłanka złożyła skargę na europosłów PiS. „Zachrumkał jak świnia” z ostatniej chwili
Irlandzka europosłanka złożyła skargę na europosłów PiS. „Zachrumkał jak świnia”

Irlandzka liberałka Cynthia Ni Mhurchu złożyła w czwartek pisemną skargę do szefowej Parlamentu Europejskiego Roberty Metsoli na europosłów PiS Jacka Ozdobę i Bogdana Rzońcę.

Chińska rakieta może spaść nad terytorium Polski. RCB wydało ostrzeżenie z ostatniej chwili
Chińska rakieta może spaść nad terytorium Polski. RCB wydało ostrzeżenie

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało o możliwym wejściu w atmosferę fragmentu chińskiej rakiety Zhuque-3. Trasa przelotu może przebiegać nad Europą, w tym nad terytorium Polski.

Podczas spotkania w Siedlcach rolnicy wręczyli Krajewskiemu prezenty: świnię i trumnę gorące
Podczas spotkania w Siedlcach rolnicy wręczyli Krajewskiemu prezenty: świnię i trumnę

Jak poinformowali w mediach społecznościowych politycy Suwerennej Polski, podczas spotkania ze Stefanem Krajewskim w Siedlcach rolnicy wręczyli ministrowi rolnictwa prezenty: pluszową świnię i trumnę do pogrzebania polskiego rolnictwa.

UE będzie sprowadzać migrantów z Indii gorące
UE będzie sprowadzać migrantów z Indii

Jak poinformowały indyjskie media, Unia Europejska otworzy swoje pierwsze Biuro Bramy Prawnej w Indiach, aby zaoferować jeden punkt dostępu indyjskim pracownikom, studentom i badaczom poszukującym autoryzowanych ścieżek do państw członkowskich UE, co ma na celu ułatwienie legalnej mobilności i wzmocnienie więzi międzyludzkich między obiema stronami.

GIS wydał ostrzeżenie: Uwaga na szkło w jogurcie Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie: Uwaga na szkło w jogurcie

Główny Inspektorat Sanitarny poinformował o możliwym zagrożeniu dla konsumentów. W jednej z partii jogurtu Eko jogurt naturalny LUBLANKA wykryto ryzyko obecności fragmentów szkła, co może prowadzić do poważnych obrażeń.

Bruksela wraca do sprawy azylu Romanowskiego. PE naciska na Węgry pilne
Bruksela wraca do sprawy azylu Romanowskiego. PE naciska na Węgry

Komisja petycji Parlamentu Europejskiego ponownie zajmie się sprawą azylu politycznego udzielonego Marcinowi Romanowskiemu przez Węgry. Decyzja zapadła po głosowaniu eurodeputowanych, a prace komisji zaplanowano na drugą połowę lutego.

Współpracownik ministra rolnictwa nazwał rolników szumowinami? „Skandal!” wideo
Współpracownik ministra rolnictwa nazwał rolników "szumowinami"? „Skandal!”

„SKANDAL na spotkaniu z ministrem rolnictwa Stefanem Krajewskim w Siedlcach. Współpracownik ministra nazwał rolników SZUMOWINAMI!” - stwierdził na platformie X Zbigniew Kasperczuk (Konfederacja).

Groźny incydent na woj. pomorskim. Wtargnęła nożem do przedszkola z ostatniej chwili
Groźny incydent na woj. pomorskim. Wtargnęła nożem do przedszkola

Prokuratura w Kwidzynie skierowała do sądu wniosek o tymczasowy areszt wobec 43-letniej nauczycielki z jednego z przedszkoli w Kwidzynie. Kobieta z nożem w ręku weszła do sali, w której bawiły się dzieci.

Wprowadzana w UE fiskalna rewolucja obróci w gruzy państwa narodowe, doprowadzi do wywłaszczeń i zniewolenia tylko u nas
Wprowadzana w UE fiskalna rewolucja obróci w gruzy państwa narodowe, doprowadzi do wywłaszczeń i zniewolenia

Unijni urzędnicy zapowiadają dalsze zaciąganie wspólnotowych długów. „Tylko więcej wspólnego długu może uratować Europę” - oświadczył w rozmowie z Euractiv Seamus Boland, przewodniczący Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego (EKES). Taka polityka ma potencjał do doprowadzenia do kryzysu na niespotykaną dotychczas skalę. Na końcu tej drogi może pojawić się współczesna forma niewolnictwa.

REKLAMA

„Wypada tylko załamać ręce”. Mocne słowa szefa gabinetu prezydenta

– Z punktu widzenia prezydenta Andrzeja Dudy sprawa jest doprowadzona do końca i zamknięta. Nie będzie żadnych nowych projektów – powiedział we wtorek szef gabinetu prezydenta Paweł Szrot, pytany o ustawę dotyczącą Sądu Najwyższego w kontekście środków z KPO.
/ Pixabay.com

Szefowa KE Ursula von der Leyen powiedziała w ubiegłym tygodniu dla "Dziennika Gazety Prawnej", że aby otrzymać pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy, Polska musi wywiązać się z zobowiązań podjętych w celu zreformowania systemu środków dyscyplinarnych wobec sędziów. Przyznała, że nowe prawo - nowelizacja ustawy o SN - jest ważnym krokiem, jednak nie gwarantuje sędziom możliwości kwestionowania statusu innego sędziego bez ryzyka, że zostaną pociągnięci do odpowiedzialności dyscyplinarnej. Von der Leyen podkreśliła, że Polska musi również w pełni zastosować się do postanowienia Trybunału Sprawiedliwości UE, co jeszcze nie nastąpiło - nie przywrócono do orzekania zawieszonych sędziów.

Szrot został zapytany w TVP1, "po co było to całe przedstawienie z Ursulą von der Leyen, skoro się okazuje, że teraz są potrzebne jakieś nowe kamienie milowe". "Przedstawieniem bym nazwał raczej to, co teraz się dzieje po stronie instytucji Unii Europejskiej. Nie są to fakty budujące" - odparł.

Dodał, że prezydent już zapowiedział, że "on właściwie już swoją aktywność zamknął w zakresie ustawy", która "została przyjęta i została zaprezentowana instytucjom Unii Europejskiej". "Do pewnego momentu rozwiązania w tej ustawie były przyjmowane bardzo dobrze. Dlaczego to się teraz zmieniło? Dobre pytanie" - powiedział szef gabinetu prezydenta. "To potwierdza to, że polityka jest sztuką kompromisu, a jeżeli niektórzy nie rozumieją czym jest kompromis, że polega on na ustępstwach z jednej i drugiej strony, to wypada nad tym tylko załamać ręce" - dodał.

Szrot zapytany, czy Andrzej Duda podejmie jeszcze jakąś aktywność w tym temacie, odpowiedział, że "prezydent uważa, że pieniądze te powinny zostać Polsce przyznane".

"Z punktu widzenia pana prezydenta sprawa jest doprowadzona do końca i zamknięta. Nie będzie żadnych nowych projektów" - powiedział Szrot.

15 lipca weszła w życie przyjęta z inicjatywy prezydenta nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym, zgodnie z którą przestała istnieć Izba Dyscyplinarna, a w jej miejsce powstaje Izba Odpowiedzialności Zawodowej. Prezydent - kierując w lutym tego roku projekt do Sejmu - podkreślał, że jego celem jest naprawienie funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w naszym kraju oraz "danie rządowi narzędzia" do zakończenia sporu z Komisją Europejską i odblokowania Krajowego Planu Odbudowy. Zmian w SN oczekiwała Komisja Europejska w związku z decyzją Trybunału Sprawiedliwości UE z lipca ub. roku - TSUE zobowiązał Polskę do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów odnoszących się do uprawnień Izby Dyscyplinarnej SN w kwestiach m.in. uchylania immunitetów sędziowskich; pod koniec października ub.r. TSUE poinformował, że Polska została zobowiązana do zapłaty na rzecz KE kary pieniężnej w wysokości 1 mln euro dziennie za niezastosowanie się do jego decyzji. KE m.in. od zmian w zakresie systemy dyscyplinarnego sędziów uzależniała akceptację Krajowego Planu Odbudowy i wypłatę Polsce pieniędzy z Funduszu Odbudowy.

KE na początku czerwca zaakceptowała polski Krajowy Plan Odbudowy. To krok w kierunku wypłaty przez UE 23,9 mld euro dotacji i 11,5 mld euro pożyczek w ramach Funduszu Odbudowy. KE zaznaczyła m.in. że polski KPO "zawiera kamienie milowe związane z ważnymi aspektami niezależności sądownictwa, które mają szczególne znaczenie dla poprawy klimatu inwestycyjnego i stworzenia warunków dla skutecznej realizacji" i że "Polska musi wykazać, że te kamienie milowe zostały osiągnięte przed dokonaniem jakichkolwiek wypłat w ramach Funduszu Odbudowy". 17 czerwca państwa członkowskie UE zatwierdziły polski KPO; decyzja została podjęta na posiedzeniu ministrów finansów państw UE w Luksemburgu. 



 

Polecane