Nieoficjalnie. Dymisja szefa Agencji Wywiadu

Według nieoficjalnych informacji, do których dotarł portal „Wprost”, szef Agencji Wywiadu Piotr Krawczyk miał złożyć rezygnację ze sprawowanej przez siebie funkcji. Z dalszych informacji podanych przez „Wprost” wynika, że ma mieć związek ze śmiercią handlarza broni, czyli Andrzeja I. Od tego mężczyzny rząd miał dokonać zakupu respiratorów.
 Nieoficjalnie. Dymisja szefa Agencji Wywiadu
/ Agencja Wywiadu/logo/aw.gov.pl

Szef Agencji Wywiadu i śmierć Andrzeja I.

Ciało Andrzeja I. zostało odnalezione pod koniec czerwca w Tiranie – stolicy Albanii. To właśnie tam przez blisko pół roku mężczyzna miał przebywać. Z kolei dziwić może fakt, że po śmierci „handlarza” wystawiono za nim międzynarodowy list gończy. Ciało Andrzeja I. zostało sprowadzone do kraju i tu skremowane.

Z kolei teraz z informacji podanych przez informatora portalu „Wprost” –  Piotr Krawczyk miał złożyć rezygnację z zajmowanego stanowiska szefa Agencji Wywiadu. Przyczyną takiej decyzji mają być właśnie sprawy związane ze śmiercią handlarza bronią. Krawczyk w kwestii złożenia rezygnacji miał o to zostać poproszony.

– Nie miał wyboru. Leci za całokształt związany z respiratorami
– mówi informator „Wprost”.

W tej kwestii ma nie chodzić tylko o śmierć Andrzeja I. Jednym z zarzutów, które miały paść, jest to, że mężczyzna wcześniej nie został w wyczerpujący sposób sprawdzony przez służby.

– To pogrąża służbę, skoro przyprowadzili Andrzeja I. do ministerstwa, ten potem okazał się niewiarygodny, a na końcu umarł w tajemniczych okolicznościach
– mówi źródło „Wprost”.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe