"Została rozebrana na polnej drodze, a następnie ciągnięta po piasku i kamieniach". Wstrząsające szczegóły porwania 14-latki z Poznania

Wciąż głośno o porównaniu 14-latki z Poznania. "Gazecie Wyborczej" udało się dotrzeć do nowych informacji w tej sprawie.
/ pixabay.com

"Gazeta Wyborcza" dotarła do nowych faktów w sprawie porwania. Feralnego dnia 14-latka spędzała czas ze swoim chłopakiem. Kiedy nastolatek wszedł do sklepu, podjechało grafitowe bmw. Kobieta kazała wejść dziewczynce do środka.

Kiedy chłopak Kasi wyszedł z marketu, samochód odjeżdżał już z parkingu. Udało mu się jednak rozpoznać kierowcę - Paulinę K. 

Szokujące ustalenia

"Wyborcza" powołała się na relację pani Marty, która zastała roztrzęsioną matkę porwanej dziewczynki w galerii handlowej i razem z nią pojechała na komisariat. Policjanci rozpoczęli już poszukiwania dziewczynki, gdy w pewnym momencie do matki zadzwonił telefon. To była 14-latka. - Mamo, mamo! Oni ogolili mi włosy, przypalali papierosem, pobili - cytuje słowa Kasi dziennik.

Matka Kasi miała wpaść w histerię i trzeba było wezwać karetkę. – Musiałam ją chwycić i uspokajać. Dziewczyna pytała, gdzie jest mama. Policjant powiedział, że ma być spokojna, bo mama jest bezpieczna w komisariacie – dodała. 

"Wyborczej" udało się potwierdzić, że 14-latka została rozebrana na polnej drodze, a następnie ciągnięta po piasku i kamieniach.

"Na opuchniętej twarzy widać siniaki, zadrapania i rozmazany tusz pod oczami. Dziewczyna nie ma brwi i włosów na części głowy powyżej czoła. Oprawcy zgolili je maszynką, którą kupili w sklepie w drodze do Złotnik" - czytamy.

 


 

POLECANE
Włochy wstrząśnięte. Śmierć 2-latka po transplantacji uszkodzonego serca Wiadomości
Włochy wstrząśnięte. Śmierć 2-latka po transplantacji uszkodzonego serca

W szpitalu w Neapolu zmarł w sobotę dwuletni chłopiec, któremu w grudniu przeszczepiono uszkodzone w transporcie serce - podały włoskie media. Sprawa wstrząsnęła opinią publiczną we Włoszech.

Ważny komunikat dla mieszkańców Torunia gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Torunia

Informacja Toruńskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego (TCZK). W związku z możliwością wystąpienia marznących opadów przewiduje się śliskość na drogach i oblodzonych chodnikach oraz utrudnienia komunikacyjne.

5-latka wypadła z wysokiego piętra. Ojciec był pijany Wiadomości
5-latka wypadła z wysokiego piętra. Ojciec był pijany

Do dramatycznego wypadku doszło w sobotę, 21 lutego, w miejscowości Olszyna koło Lubań na Dolnym Śląsku. Z mieszkania na wysokim piętrze wypadła pięcioletnia dziewczynka. Dziecko przeżyło upadek i trafiło do szpitala.

Nowe cła Trumpa jednak wyższe. Globalna stawka rośnie Wiadomości
Nowe cła Trumpa jednak wyższe. Globalna stawka rośnie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w sobotę, że podniesie z 10 do 15 proc. tymczasową globalną stawkę celną na towary importowane, po tym, jak Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych unieważnił większość taryf nałożonych przez Trumpa w 2025 r.

Nowa prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni Wiadomości
Nowa prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad północną Europą będą dominowały niże: niż atlantycki z ośrodkami położonymi na północ i północny wschód od Wysp Brytyjskich oraz niż z ośrodkiem nad Zatoką Fińską. Również w południowo wschodniej Europie pogodę będzie kształtował niż z ośrodkiem nad Morzem Czarnym. Pozostałe obszary kontynentu będą pod wpływem wyżów.

Dramat w warszawskim metrze. Nietrzeźwy mężczyzna wpadł na torowisko Wiadomości
Dramat w warszawskim metrze. Nietrzeźwy mężczyzna wpadł na torowisko

W sobotę, 21 lutego, w warszawskim metrze doszło do poważnego incydentu. Nietrzeźwy mężczyzna znalazł się na torach stacji Dworzec Wileński w chwili, gdy wjeżdżał pociąg. Na szczęście funkcjonariusze szybko zareagowali i udzielili mu pomocy - mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń i został przewieziony na izbę wytrzeźwień.

Co dalej z Lewandowskim? Hiszpański dziennikarz zabrał głos Wiadomości
Co dalej z Lewandowskim? Hiszpański dziennikarz zabrał głos

Robert Lewandowski nie jest już podstawowym zawodnikiem w każdym meczu FC Barcelona. 37-letni napastnik często wchodzi z ławki i gra po 25–30 minut. W tym sezonie strzelił 10 goli w lidze i dwa w Lidze Mistrzów.

Fico ostro do Zełenskiego: Zaprzestaniemy dostaw energii z ostatniej chwili
Fico ostro do Zełenskiego: Zaprzestaniemy dostaw energii

„JEŻELI PREZYDENT UKRAINY NIE WZNOWI W PONIEDZIAŁEK DOSTAW ROPY NAFTOWEJ NA SŁOWACJĘ, TEGO SAMEGO DNIA POPROSZĘ ODPOWIEDNIE SŁOWACKIE FIRMY O ZAPRZESTANIE AWARYJNYCH DOSTAW ENERGII ELEKTRYCZNEJ NA UKRAINĘ” - napisał na platformie X Robert Fico.

Tragiczny finał poszukiwań w Tatrach. Znaleziono ciało turysty Wiadomości
Tragiczny finał poszukiwań w Tatrach. Znaleziono ciało turysty

W Tatrach w sobotę zagrożenie lawinowe spadło do drugiego, umiarkowanego stopnia – poinformowało TOPR. Ratownicy podkreślają, że warunki w wyższych partiach gór pozostają wymagające, a głównym problemem są depozyty przewianego śniegu.

Syria nie chce z powrotem swoich obywateli. „Są niebezpieczni” z ostatniej chwili
Syria nie chce z powrotem swoich obywateli. „Są niebezpieczni”

Syria prosi Niemcy, aby nie deportowały swoich obywateli z powrotem do kraju, ostrzegając, że uczyniłoby to kraj „niebezpiecznym” - poinformował portal rmx.news.

REKLAMA

"Została rozebrana na polnej drodze, a następnie ciągnięta po piasku i kamieniach". Wstrząsające szczegóły porwania 14-latki z Poznania

Wciąż głośno o porównaniu 14-latki z Poznania. "Gazecie Wyborczej" udało się dotrzeć do nowych informacji w tej sprawie.
/ pixabay.com

"Gazeta Wyborcza" dotarła do nowych faktów w sprawie porwania. Feralnego dnia 14-latka spędzała czas ze swoim chłopakiem. Kiedy nastolatek wszedł do sklepu, podjechało grafitowe bmw. Kobieta kazała wejść dziewczynce do środka.

Kiedy chłopak Kasi wyszedł z marketu, samochód odjeżdżał już z parkingu. Udało mu się jednak rozpoznać kierowcę - Paulinę K. 

Szokujące ustalenia

"Wyborcza" powołała się na relację pani Marty, która zastała roztrzęsioną matkę porwanej dziewczynki w galerii handlowej i razem z nią pojechała na komisariat. Policjanci rozpoczęli już poszukiwania dziewczynki, gdy w pewnym momencie do matki zadzwonił telefon. To była 14-latka. - Mamo, mamo! Oni ogolili mi włosy, przypalali papierosem, pobili - cytuje słowa Kasi dziennik.

Matka Kasi miała wpaść w histerię i trzeba było wezwać karetkę. – Musiałam ją chwycić i uspokajać. Dziewczyna pytała, gdzie jest mama. Policjant powiedział, że ma być spokojna, bo mama jest bezpieczna w komisariacie – dodała. 

"Wyborczej" udało się potwierdzić, że 14-latka została rozebrana na polnej drodze, a następnie ciągnięta po piasku i kamieniach.

"Na opuchniętej twarzy widać siniaki, zadrapania i rozmazany tusz pod oczami. Dziewczyna nie ma brwi i włosów na części głowy powyżej czoła. Oprawcy zgolili je maszynką, którą kupili w sklepie w drodze do Złotnik" - czytamy.

 



 

Polecane