„Hej, Amnesty International, jesteście bezwartościowym g*wnem”. Fala wściekłości po uderzeniu organizacji w Ukrainę

– Amnesty International bierze udział w rosyjskiej kampanii propagandowej i dezinformacyjnej – powiedział doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak w reakcji na opublikowany w czwartek raport, w którym organizacja zarzuca wojsku ukraińskiemu łamanie prawa konfliktów zbrojnych.
Amnesty International „Hej, Amnesty International, jesteście bezwartościowym g*wnem”. Fala wściekłości po uderzeniu organizacji w Ukrainę
Amnesty International / Logo

Siły ukraińskie narażają ludność cywilną na niebezpieczeństwo poprzez zakładanie baz i operowanie systemami uzbrojenia w zaludnionych obszarach mieszkalnych

– pisze Amnesty International na Twitterze.

– Amnesty International próbuje „objąć amnestią” kraj będący agresorem i przerzucić odpowiedzialność na ofiarę

– oświadczył w czwartek wieczorem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, komentując raport tej międzynarodowej organizacji pozarządowej.

– Zobaczyliśmy dzisiaj za to inny raport Amnesty International, który niestety próbuje objąć amnestią państwo będące terrorystą i przerzucić odpowiedzialność z agresora na ofiarę. (…) Nie ma i nie może być nawet hipotetycznie żadnego warunku, który usprawiedliwiałby jakikolwiek rosyjski atak na Ukrainę

– oznajmił Zełenski.

Hej, @amnesty. Jesteś bezwartościowym gó.nem. Siły ukraińskie w tej chwili bronią naszego kraju. I mogą być wszędzie tam, gdzie muszą być. Więc kto naraził cywilów na niebezpieczeństwo? rosyjscy żołnierze, którzy najeżdżają mój kraj czy siły ukraińskie, które go bronią? [pisownia oryginalna – przyp. red.]

– pyta retorycznie ukraiński parlamentarzysta Ołeksij Gonczarenko.

To samo konto ambasady rosyjskiej w Wielkiej Brytanii, które tydzień temu wzywało do „poniżającej egzekucji” ukraińskich jeńców wojennych, chwali raport @amnesty na temat Ukrainy. To rzeczywiście znak „jakości” raportu

– komentuje ukraiński ekspert Sergej Sumlenny.

To nie pierwsze kontrowersyjne aktywności tej niegdyś szacownej organizacji. Niedługo po wybuchu wojny Amnesty International martwiła się o… związane z wojną kłopoty z dostępnością do aborcji.

Rosyjska inwazja na Ukrainę ma „poważny wpływ na kobiety, dziewczęta i marginalizowane grupy ludności na Ukrainie i zagraża ich zdrowiu seksualnemu i reprodukcyjnemu oraz prawom z nim związanym

pisała Amnesty International.

W 2021 organizacja uznała, że Nawalnemu nie przysługuje tytuł więźnia sumienia.

 

Polacy również „znają” Amnesty International

I to z podobnej strony. Na przykład w 2016 roku ówczesna szefowa Amnesty International na Polskę Draginja Nadażdin uczestniczyła w demonstracji pod Pałacem Prezydenckim, podczas której wznoszono hasła „Duda na Wawel”. Na nagraniu dostępnym w sieci widzimy, jak się uśmiecha podczas skandowania.

W 2017 AI zbierało pieniądze na "obronę sądów" w Polsce

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe