Szukaj
Konto

Organizator pielgrzymki do Medjugorie przerywa milczenie. Autokar miał jechać bez postoju na nocleg

06.08.2022 15:37
Organizator pielgrzymki do Medjugorie przerywa milczenie. Autokar miał jechać bez postoju na nocleg
Źródło: fot. PAP/EPA/IVAN AGNEZOVIC
Komentarzy: 0
W autokarze, który w sobotę rano rozbił się w Chorwacji, miał być też pan Jarosław - organizator pielgrzymki do Medjugorie, prowadzący od dziewięciu lat biuro „U brata św. Józefa”.

To dla mnie bardzo bolesna sprawa. Tym bardziej że dzisiaj właśnie pochowałem swoją mamę. Wracam teraz z pogrzebu i jadę na policję. Jest to naprawdę dla mnie trudne, ale nieznane są wyroki pana Boga, których doświadczamy

- powiedział dziennikowi "Fakt" pan Jarosław.

- Część osób dojechała do Częstochowy we własnym zakresie. Podwiozłem część grupy z Warszawy do Częstochowy, ale ze względu na pogrzeb mamy nie pojechałem z pielgrzymami. Miałem do nich dołączyć potem, miałem wykupiony bilet lotniczy - dodał.

"Rzetelna firma"

Zapytany o firmę przewozową z Płońska odparł, że od lat z nią współpracował i nie ma żadnych zastrzeżeń. - Rzetelna firma - stwierdził. W piątek jeden kierowca prowadził autokar z Częstochowy do granic Polski, a na granicy z Czechami, w Mszanie, zastąpiło go dwóch innych kierowców. Autokar miał jechać bez postoju na nocleg.

- W sobotę o szóstej rano otrzymałem informację o wypadku.... Teraz jadę na policję na przesłuchania. Proszę o modlitwę za uczestników pielgrzymki - powiedział organizator pielgrzymki.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.08.2022 15:37
Źródło: fakt.pl