„Wojenna retoryka. Wrogiem liberalna Ameryka”. Niemiecka publicystka przerażona konferencją trumpistów?

Zbliżają się wybory uzupełniające do amerykańskiego Kongresu. Dotychczasowa demokratyczna większość zdaje się być w odwrocie. Republikańska opozycja wierzy w zwycięstwo. W Teksasie odbyła się konferencja amerykańskich konserwatystów CPAC – Conservative Political Action Conference. Niemiecka publicystka Ines Pohl wydaje się przerażona.
Donald Trump „Wojenna retoryka. Wrogiem liberalna Ameryka”. Niemiecka publicystka przerażona konferencją trumpistów?
Donald Trump / EPA/TANNEN MAURY Dostawca: PAP/EPA

Spora część opisu konferencji jest opisem eventu, który zapewne nie różni się specjalnie od eventów innych środowisk politycznych. Z tą różnicą, że niedługo przed wyborami uzupełniającymi jest przepełniony entuzjazmem i wiarą w zwycięstwo. Jednak w oczach Ines Pohl urasta jakby do rangi „parteitagu”. „Żarty ze zmian klimatycznych”, patriotyczne gadżety, broszury przeciwko „prawu” do aborcji.

Tymczasem nabiera tempa walka z prawami osób LGBTQ+. Jest to obszar tematyczny, w którym Partia Republikańska może zdobyć punkty. Świadczyły o tym wybory gubernatorskie w Wirginii, gdzie Glenn Youngkin potrafił umiejętnie wykorzystać kwestię praw rodzicielskich do walki z edukacyjnymi materiałami szkolnymi i dzięki temu ostatecznie wygrać wybory.

A z kim to ta „wojna”?

Z konferencji jasno wynika, że przynajmniej to prawe skrzydło partii nie ma już żadnego interesu w poszukiwaniu politycznego kompromisu. Wróg został zidentyfikowany. To liberalna Ameryka, ze wszystkimi jej prawami do indywidualnego samostanowienia i sprawiedliwego uczestnictwa

– pisze Pohl.

Musi niepokoić fakt, że wystąpienia Trumpa i innych gwiazd prawicowej sceny były przyprawione wojenną retoryką

– pisze Pohl na Twitterze.

[z całością materiału można się zapoznać tutaj]

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe