Coraz ciekawiej. Członek władz Amnesty International promuje artykuł autorki, która uważa, że Polska i Finlandia powinny należeć do Rosji

Syksy Räsänen jest lewackim aktywistą i członkiem zarządu fińskiej Amnesty International. Niedługo po publikacji skandalicznego raportu Amnesty International uderzającego w Ukrainę udostępnił artykuł pt. „Jeden zdrajca mniej: Zełenski nadzoruje kampanię zabójstw, porwań i tortur opozycji politycznej”.
Amnesty International Coraz ciekawiej. Członek władz Amnesty International promuje artykuł autorki, która uważa, że Polska i Finlandia powinny należeć do Rosji
Amnesty International / Cezary Krysztopa

Współautorką artykułu na stronie wspieranej przez Oliviera Stone'a jest Esha Krishnaswamy, na której profilu na Twitterze widnieje fotografia Stalina i książki Lenina.

Dlaczego Litwa, Łotwa, Estonia, Polska, Finlandia, Mołdawia, Białoruś i Ukraina nie są terytorium Rosji?

– pytała na Twitterze w czerwcu.

Krishnaswamy prowadzi całą tego typu „krucjatę” wymierzoną zarówno w Polskę, jak i Finlandię czy państwa nadbałtyckie. Łotwę, Litwę, Estonię i Finlandię uważa na przykład za „nazistowskie reżimy”, a za udostępnienie artykułu dziękuje Räsänenowi.

Jeśli Polska może arbitralnie stać się najgorszą częścią Ukrainy, to na pewno możemy zrobić z tej najbardziej podrzędnej części Niemiec, która nazywa się Polską, „Большая Новороссия”.

I może ponowne przyłączenie do Rosji sprawi, że Finlandia przestanie pieprzyć kozy

– pisze jeden z komentatorów. Jednym z czterech „lajków” tego tweeta jest „lajk” Krishnaswamy.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe