Szukaj
Konto

Coraz ciekawiej. Członek władz Amnesty International promuje artykuł autorki, która uważa, że Polska i Finlandia powinny należeć do Rosji

09.08.2022 11:56
Amnesty International
Źródło: Cezary Krysztopa
Komentarzy: 0
Syksy Räsänen jest lewackim aktywistą i członkiem zarządu fińskiej Amnesty International. Niedługo po publikacji skandalicznego raportu Amnesty International uderzającego w Ukrainę udostępnił artykuł pt. „Jeden zdrajca mniej: Zełenski nadzoruje kampanię zabójstw, porwań i tortur opozycji politycznej”.

Współautorką artykułu na stronie wspieranej przez Oliviera Stone'a jest Esha Krishnaswamy, na której profilu na Twitterze widnieje fotografia Stalina i książki Lenina.

Dlaczego Litwa, Łotwa, Estonia, Polska, Finlandia, Mołdawia, Białoruś i Ukraina nie są terytorium Rosji?

- pytała na Twitterze w czerwcu.

Krishnaswamy prowadzi całą tego typu "krucjatę" wymierzoną zarówno w Polskę, jak i Finlandię czy państwa nadbałtyckie. Łotwę, Litwę, Estonię i Finlandię uważa na przykład za "nazistowskie reżimy", a za udostępnienie artykułu dziękuje Räsänenowi.

Jeśli Polska może arbitralnie stać się najgorszą częścią Ukrainy, to na pewno możemy zrobić z tej najbardziej podrzędnej części Niemiec, która nazywa się Polską, "Большая Новороссия".

I może ponowne przyłączenie do Rosji sprawi, że Finlandia przestanie pieprzyć kozy

- pisze jeden z komentatorów. Jednym z czterech "lajków" tego tweeta jest "lajk" Krishnaswamy.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.08.2022 11:56
Źródło: TT